Warzywna frittata

Czasami przychodzi nam ochota na ciepły posiłek, którego ugotowanie nie zajmuje wiele czasu... Takim daniem może być jajeczno-warzywna frittata według Moniki Mrozowskiej. Łatwa i szybka w przygotowaniu, kolorowa i co najważniejsze, smaczna.

Wiele mam zmaga się z problemem, jak atrakcyjnie podsunąć dzieciom danie z warzywami. Często wymaga to sporej kreatywności. Szukając inspiracji można zajrzeć do książek, na rynku jest sporo takich podpowiedzi. Wystarczy wspomnieć "Więcej warzyw na talerzu" Magdaleny Gembackiej albo "Zdrowe przekąski" Moniki Mrozowskiej. To dobre źródła inspiracji dla każdego, kto lubi kulinarne odkrycia i wyzwania.

Reklama

- Jak pokazują badania, bardzo dużo dzieci warzyw nie je. Przemycać warzywa i o tym dzieciom nie mówić, to nie jest takie dobre podejście. Trzeba tak różnorodnie gotować, żeby pod jakąś postacią te warzywa dziecku zasmakowały - powiedziała PAP Life Gembacka.

Mrozowska z kolei przekonuje, że przygotowanie prostych posiłków w domu wcale nie zajmuje tak dużo czasu, jak nam się wydaje. "Zachęcam was, żebyście następnym razem zabrali ze sobą do pracy, na piknik lub w długą podróż samochodem smakołyk, który przygotowaliście samodzielnie. Gwarantuję, że będzie smaczniejszy niż hot-dog ze stacji benzynowej" - uważa.

Do przygotowania frittaty potrzebujemy: 6 jajek, 50 g tofu, dużą czerwoną paprykę, dużą białą cebulę, 1 ugotowany duży ziemniak, 100 g ugotowanej, zielonej fasolki szparagowej, mały pęczek dymki, łyżkę jasnego miso, 1/2 łyżeczki soli, łyżkę oliwy z oliwek, 2 łyżki masła.

Jajka miksujemy z tofu i miso tak, aby powstała w miarę jednolita masa. Kroimy warzywa: paprykę w cienkie plasterki, cebulę w talarki, ziemniaka w drobna kostkę, fasolkę na małe kawałki.

Masę jajeczną mieszamy z pokrojonymi warzywami. Na patelni, którą możemy potem wstawić do piekarnika, rozgrzewamy masło z oliwą i wlewamy masę z jajek i warzyw. Smażymy na małym ogniu przez ok. 5 minut, a następnie wkładamy do piekarnika, nagrzanego do 200 st. C. Zapiekamy przez 15 minut, włączając termoobieg.

Frittata powinna się ładnie przyrumienić od góry. Gotową, przed podaniem posypujemy posiekaną dymką.

Przepis na danie pochodzi z książki Moniki Mrozowskiej "Zdrowe przekąski". (PAP Life)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje