Diamentowa moda

3 grudnia w Auli Politechniki Warszawskiej odbył się pokaz Diamentowej Kolekcji najsłynniejszej polskiej projektantki z serii Dekoral Fashion by Eva Minge.

O randze pokazu, i samej projektantki, świadczy chociażby fakt, iż Eva Minge posiada tytuł "next couture", który nadała jej włoska organizacja zrzeszająca najlepszych projektantów z całego świata, Alta Moda Alta Roma. Tytuł ten uprawnia ją do wyznaczania nowych trendów i kierunków w modzie. Zaś Dekoral Fashion by Eva Minge to projekt, który łączy wyobraźnię wielkiej projektantki z niebanalnymi kolorami znanymi z... puszek Dekoralu. Eva Minge na podstawie własnej wizji wybrała dla firmy paletę kolorów, która będzie obowiązywała na nadchodzący sezon jako "fashion kolor".

Reklama

Tym razem Eva Minge zdecydowała się na zaprezentowanie kolekcji Diamentowej. I taki też był cały pokaz, a właściwie wielkie show z feerią świateł i popisami akrobatyczno-tanecznymi, oczywiście w stosownych, diamentowych kostiumach.

Same stroje to z jednej strony barokowy przepych wieczorowych sukien, z drugiej - dla przykładu - odważne, dalece odsłonięte plecy. W każdym jednak calu wielka elegancja, czar, kobiecość. "Czekofashion" - Brąz i czekolada. Szlachetny kolor i afrodyzjak o wyjątkowym smaku. Jedno i drugie uzależnia. Brąz od kilku sezonów nie schodzi z list przebojów. W tym sezonie jest także w ścisłej czołówce.

"Soczysta pomarańcza" - Dojrzała pomarańcza brazylijska jest bakalią w czekoladzie lub składnikiem shake'a owocowego obok pozostałych dojrzewających w słońcu kolorów z czerwienią flamenco na czele. Może być przeciwwagą dla beżowego kaszmiru. Może też stanowić cienkie promienie w otoczeniu gęstej monsunowej zieleni miejscami porośniętej leśnym mchem. "Aksamitny burgund" - Ten, komu udało się odwiedzić kraje arabskie, na zawsze zachowa w swoich wspomnieniach charakterystyczne kolor, zapach i dotyk. Pierwsze wrażenie przywołuje na myśl krainę baśni z tysiąca i jednej nocy. I taki też, baśniowy był cały pokaz. Ale to niemalże norma w przypadku pokazów tej wielkiej projektantki. Podobnie, jak normą jest, że zjawiają się na nich zawsze równie błyszczące gwiazdy ekranu i estrady. Byli wśród nich m.in. Nina Terentiew, Robert Chojnacki z partnerką, Maryla Rodowicz, Marek Włodarczyk, Marcin Prokop, Beata Kozidrak z córka, którą od dłuższego już czasu próbuje wprowadzić na salony, a także nieco już zapomniany Adam Fidusiewicz z partnerką.

aka/mw

Dowiedz się więcej na temat: kolor | fashion | moda | Eva Minge

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje