Reklama

Reklama

Jeansy w stylu vintage - następcy wąskich spodni?

Choć tzw. skinny jeans królowały w kobiecych szafach od dziesięcioleci, wszystko wskazuje na to, że kres ich popularności jest bliski. Branża modowa przepowiada rychły koniec ery obcisłych spodni z denimu, lansując wygodniejsze i bardziej nonszalanckie fasony.

Do niedawna uchodziły za niekwestionowany modowy klasyk i podstawę codziennych stylizacji. Nie tylko zresztą tych mieszczących się w kategorii "casual" - wieczorową porą śmiało zestawiałyśmy je z ozdobną koszulą, dłuższym żakietem i szpilkami. Nosiłyśmy je bez względu na okoliczności, porę roku, czy - domniemane lub te prawdziwe - niedoskonałości figury. Skinny jeans, nazywane swojsko rurkami, na przestrzeni lat zyskały status niemal kultowy, będąc dla znakomitej większości kobiet elementem garderoby, bez którego nie sposób się obyć.

Reklama

W latach 60. były ulubionym fasonem słynących z ekstrawaganckich ubiorów gwiazd rocka pokroju Micka Jaggera, aż do lat 90. będąc modową domeną mężczyzn. Dopiero zmierzch XX wieku rozpoczynający erę topmodelek z ikoniczną dla branży postacią Kate Moss przyniósł popularyzację damskiej wersji rurek, która święci triumfy po dziś dzień.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje