Martyna Kupczyk: dla kogoś prosty dodatek, dla mnie pasja, a nawet obsesja

Martyna Kupczyk
Martyna KupczykArtur ZawadzkiEast News

Zobacz również:

Zestaw biżuterii składający się z naszyjnika, pierścionka, dwóch par kolczyków oraz broszek, umieszczonych w eleganckim pudełku. Dominują złote i srebrne elementy, część ozdób ma kamienie w odcieniach fioletu. W tle widoczny jest sznur pereł.
Biżuteria Martyny Kupczykarchiwum prywatne

Dlaczego kocham vintage?

  • Dusza, nie tylko metal. Każdy mały defekt: lekko zdarta emalia, patyna na metalu, to dowód na to, że ten przedmiot żył. Nie jest to maszynowo wyprodukowana kopia.
  • Niepowtarzalność. Mam pewność, że na przyjęciu nikt inny nie będzie miał mojego pierścionka-kokardy z lat 50. Jest to mój mały, osobisty sekret stylu.
  • Świadomy wybór. Kupując vintage, uczestniczę w obiegu cyrkularnym. To ekologiczny gest, który ma w sobie o wiele więcej polotu niż kupowanie "fast fashion" z Chin.

Zobacz również:

Dwie młode kobiety w eleganckich garniturach patrzące poważnie w stronę obiektywu, ozdobione złotą biżuterią, na jasnym tle z napisem 'moda'.
Moda, która podkreśla twój styl i osobowośćCanva ProINTERIA.PL
"Zamieszkanie". Darek Stolarz o remontach domów: Łzy mi leciały z oczuINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?