Reklama

Nosisz takie majtki? Konsekwencje mogą być poważne

Koronkowe stringi, majtki menstruacyjne, męskie slipki - coraz częściej można spotkać producentów, którzy chwalą się, że do swojej bielizny dodają jony srebra. Dzięki właściwościom nanosrebra bielizna ma zapewniać czystość, chronić przed drobnoustrojami i przykrym zapachem. Tymczasem okazuje się, że srebro dodane do splotów materiału może wywoływać przykre konsekwencje.

Bielizna z jonami srebra: Zalety

O jonach srebra często wspominają producenci majtek menstruacyjnych, ale spotkać je można także dodawane do bawełny w męskich slipkach czy w damskich koronkowych stringach. Producenci twierdzą, że dzięki nanocząsteczkom srebra bielizna zapewnia większą higienę i niweluje przykry zapach. 

Okazuje się, że zapewnienia te mają pokrycie w rzeczywistości. Srebro od wieków stosowane jest jako środek antybakteryjny. Badania pokazują jego skuteczność w niszczeniu między innymi bakterii E.coli czy gronkowca złocistego. Problem w tym, że nanosrebro działa nie tylko na chorobotwórcze drobnoustroje.

Reklama

Zobacz również: Nosisz takie majtki? Szkodzisz sobie na własne życzenie

Bielizna z nanosrebrem może powodować infekcje i powikłania podczas ciąży

Srebro w majtkach niszczy drobnoustroje - co pozwala zwalczać przykry zapach i sprawia, że bielizna jest ich pozbawione. Jednak okazuje się, że jeszcze bardziej podatne na działanie srebra niż Escherichia coli czy Staphylococcus aureus są bakterie Lactobacillus, które pomagają zwalczać infekcje. Jeśli zabraknie Lactobacillus ryzyko infekcji bakteryjnych i późniejszych powikłań w ciąży staje się o wiele wyższe.

Zobacz również: Zakażenie bakterią E. coli - jak przebiega? Czy jest niebezpieczne?

Nanocząsteczki akumulują się w naszym organizmie

Problem negatywnego wpływu nanosrebra na organizm poruszyła Katarzyna Siuzdak znana jako profesorka Kasia - kierowniczka Pracowni Materiałów Funkcjonalnych, profesorka Instytutu Maszyn Przepływowych Polskiej Akademii Nauk w Gdańsku. Na swoim profilu science-mission w serwisie Instagramie, gdzie śledzi ją 116 tysięcy osób, zwróciła uwagę na badania prowadzone na królikach, które dowiodły, że nanocząsteczki srebra mogą gromadzić się w tkankach: “powodując zmiany patologiczne, prowadzą do nasilenia reakcji cytotoksycznych oraz przedostają się do krwiobiegu".

Naukowczyni zwraca uwagę, że w majtkach menstruacyjnych zawartość srebra waha się w przedziale od 0,2 mg/k do 126 mg/kg! Nie istnieją natomiast normy prawne, które określałby dopuszczalną zawartość nanosrebra w tekstyliach.

Zobacz również: Bielizna modelująca. Co daje i kto powinien ją zakładać?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: majtki | stringi | bielizna damska | srebro
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama