Ołówkowa spódnica - elegancja nie tylko do biura

Na ekranie nosiły je niegdyś Marlene Dietrich i Marilyn Monroe, dziś spacerują w nich modelki na pokazach u największych projektantów. Ołówkowe spódnice z biurowego dress codu przedostały się do głównego modowego nurtu jako jeden z wiodących trendów tej wiosny.

Od czasów złotej ery Hollywood regularnie gościła na ekranach kin, jako jeden z ważniejszych elementów stylizacji najbardziej kultowych filmowych postaci. W 1950 roku Marlene Dietrich zachwycała w ołówkowej spódnicy zaprojektowanej przez Christiana Diora na potrzeby filmu "Trema" Alfreda Hitchcocka. Wraz z idealnie skrojoną marynarką tworzyła wówczas kształt klepsydry, będący kwintesencją powojennej sylwetki. Marilyn Monroe z kolei w podkreślającej talię, dopasowanej spódnicy przechadzała się w jednej z ikonicznych scen filmu "Pół żartem pół serio" niemal dekadę później, nadając ton modzie nadchodzących lat 60. Dziś tymczasem uchodzi za symbol biurowego stylu i modowej powściągliwości.

Reklama

Ołówkowa spódnica mimo zachowawczego fasonu może jednak znakomicie dopełniać wiosenne stylizacje, które nosić będziemy poza biurem. Udowodnili to projektanci najbardziej liczących się domów mody, którzy zaprezentowali na wybiegach szeroki wachlarz spódnic o ołówkowym fasonie w zaskakujących stylizacjach.

Gucci i Prada przywracają ducha lat 50. w uwspółcześnionej wersji proponując wyraziste printy oraz długości sięgające znacznie za kolano, Fendi stawia na transparentne koronkowe tkaniny, zaś Victoria Beckham sięga po odważne, jaskrawe kolory. "Grzeczny" fason zyskał na pokazach niejednokrotnie nonszalanckiego charakteru, jak u No. 21, gdzie błyszcząca ołówkowa spódnica połączona została ze sportową, odkrywającą sporo ciała górą.

Ponadczasowym modelem uwielbianym przez gwiazdy, który zawsze warto mieć w szafie jest natomiast skórzana spódnica o ołówkowym fasonie. Nosić możemy ją zarówno w eleganckich zestawieniach z białą koszulą, jak i w miejskim, nowoczesnym stylu - łącząc ją z luźnym T-shirtem z nadrukiem i trampkami. Pokochały ją m.in. Angelina Jolie, Michelle Williams i Alexa Chung.

Tegoroczne pokazy mody nie tylko podarowały ołówkowym spódnicom drugie życie, ale i zaprezentowały ów fason w odświeżonej wersji, udowadniając, że może on być nie tylko elementem biurowego uniformu. Tej wiosny postawmy zwłaszcza na wzorzyste tkaniny, fantazyjne zapięcia oraz kontrastowe barwy, które ożywią nasz wiosenny look. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje