Reklama

Reklama

Rachel Green - ikona stylu ze szklanego ekranu

Marzenia fanów "Przyjaciół" prawdopodobnie się spełnią - wiele wskazuje na to, że powstanie reboot kultowego serialu. Warto przy okazji przywołać ikoniczny styl jednej z bohaterek serii, Rachel Green. W tym sezonie byłaby ona najmodniejszą dziewczyną w okolicy.

"Przyjaciele" to produkcja, która trwale zapisała się w historii popkultury. Kultowy amerykański sitcom z lat 90., opowiadający o perypetiach szóstki Nowojorczyków - Rachel, Moniki, Phoebe, Joey'ego, Chandlera i Rossa - na przestrzeni lat zyskał olbrzymie grono fanów. Po tym, jak serial trafił w zeszłym roku do biblioteki Netflixa, zauroczył kolejne pokolenia widzów, udowadniając, że nie zestarzał się ani o jotę.

Nie dziwi zatem entuzjazm, jaki wywołały doniesienia o tym, że obsada "Przyjaciół" być może wkrótce połączy siły przy powstającym reboocie ukochanej przez widzów serii. Jak podaje "Deadline", zarówno twórcy obchodzącego 25-lecie serialu, jak i wcielający się w głównych bohaterów aktorzy, pracują nad kontynuacją produkcji, która prawdopodobnie przybierze postać odcinka specjalnego. Dyskusja o możliwym powrocie serialu na szklany ekran na nowo rozgorzała w październiku po emisji programu Ellen DeGeneres, którego gościem była odtwórczyni jednej z głównych ról, Jennifer Aniston. "Chcielibyśmy, żeby coś z tego wyszło. Jeszcze nie wiemy, co to będzie. Więc próbujemy" - wyznała tajemniczo gwiazda.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje