Reklama

Reklama

Złodziejki w świecie biżuterii

Pokaz mody i biżuterii na Letnich Targach Trendów Jubilerskich i Zegarkowych JUBINALE'08 zgromadził na terenach targów w Krakowie tłumy.

Każdy - wystawcy, kupcy, goście spoza branży - chciał zobaczyć co jest modne w tym sezonie. Najnowsze trendy zaprezentowała nam Grupa Kreatywna OnoMono pod kierownictwem artystycznym Moniki Onoszko.

Całość pokazu, jak każdego dnia, poprowadził Damian Urbańczyk. Wprowadził gości w świat biżuterii i zegarków. Pokazywał mariaż klejnotów i mody, zachęcał do odwiedzin stoiskach wystawców, opowiadał o swoim zachwycie nad pracami wielu projektantów i firm. Po wprowadzeniu konferansjera zaczęło się show...

Wszystko zapoczątkowała nieudolna próba kradzieży... Trzy złodziejki przemykając między zgromadzoną publicznością, wdarły się na scenę próbując ukraść bursztynową biżuterię przygotowaną do pokazu. Nikczemny czyn został jednak ukrócony przez przystojnego obrońcę prawa. I pokaz mógł się prawdziwie zacząć.

Reklama

Eleganckie, niezmiernie kobiece oraz pełen uroku i wdzięku kreacje Teresy Kopias stanowiły tło dla pierwszych kolekcji projektantki Anny Dziubek oraz firmy Aweg. Kobiety zgromadzone na publiczności uwiodła wytworna klasyka oraz powab tego mariażu kreacji i biżuterii.

Niestety długo spokojem cieszyć się nie mogliśmy. Złodziejkom udało się uciec czarnoskóremu obrońcy jubilerów i znów pojawiły się na scenie. Tym razem z chytrym planem? Wyjęły piękną złotą biżuterię z bursztynem i podmieniły na inną. Niezauważone przez nikogo uciekły... aby na scenę mogła wejść kolekcja bardzo kobiecych i odważnych propozycji Amber Mix i Kamili Majcher. Po chwili na scenę wkroczyły modelki w kreacjach Femini i dostojnej biżuterii Hanna Makarsky Collection - Eltrim Company. Na koniec wszystkim zgromadzonym pokazała się twarz firmy Hanna Makarsky - jak ujął to konferansjer - talent projektancki i piękno kobiecego ciała w jednym.

Wobec braku reakcji ze strony stróżów prawa złodziejki na dobre zadomowiły się na wybiegu przejmując wszystkie dobra zgromadzone podczas pokazu Kamilii Majcher i bursztynowej biżuterii. Modelki, zniewolone przez sprytne złodziejki, posłusznie oddawały klejnoty.

Wraz ze zniknięciem ogromnej walizki z biżuterią na scenie pojawiła się... radość i lato. Wszystko za sprawą firm S.T.A.M.P.S. i House. Kolorowe ciuchy z kolekcji lato 2008 w połączeniu z designerskimi zegarkami zachwyciły wielu, co przełożyło się na ogromne tłumy po pokazie na stosiku firmy S.T.A.M.P.S. Lecz ta kolekcja pokazała prawdziwe oblicze stróża prawa. Okazał się zwykłym rzezimieszkiem, który swoim urokiem tak zawładną dziewczynami, że nie zauważyły jak okradł je ze "stampsów".

Teraz wiedzą już doskonale, że są bezkarne złodziejki ogarnęły wybieg w swoje władanie, a zafascynowane biżuterią same zaczęły je prezentować, czasem dopuszczając do tego profesjonalistki. Z wdziękiem prezentowały klejnoty firm, które wystawiały się w ramach Gdańskiego Centrum Bursztynu. Modelki prezentowały się w kreacjach Anety Rapacz.

Ale przyszedł taki moment, że złodziejki musiały zniknąć i ustąpić miejsca wielkie modzie. Na scenę bowiem wkroczyła letnia kolekcja strojów plażowych Michała Starosta w połączeniu z biżuterią firmy Lewanowicz. Kolor zawładną sceną...

Gdyby Marylin Monroe zobaczyła projekty firmy Lewanowicz w filmie "Mężczyźni wolą blondynki" śpiewałaby, iż nie same diamenty, ale wiele innych kolorowych kamieni is a girl's best friend, bo firma ta jest w stanie nie tylko wpasować się w gusty klientek, ale ponadto te gusta ukierunkować, a nawet stworzyć. Kobieta ubrana przez Michała Starosta to mieszanka ognistego temperamentu, wyjątkowej urody i wysokich wymagań. Perfekcyjne zestawienie stylu, zmysłowości i piękna zarówno w strojach jak i biżuterii, która jak się okazało nie tylko przysłowiowo wieczorem, ale też i w pełnym słońcu potrafi ozdobić ciało kobiety.

MIASTO MASA MASZYNA to słynny manifest krakowskiej awangardy, która postulowała stworzenie nowej poezji. Jednak te trzy M jak się okazuje mogą być także inspiracją nie werbalną, lecz wizualną. Dowodem na to są projekty biżuterii Marcina Bogusława, który wykorzystuje samodzielne pomysły techniczne starając się by jego biżuteria była nowoczesna wzorniczo i ciekawa. A w połączeniu z kreacjami wieczorowymi Michała Starosta pokazała również, że elegancko podkreślająca kobiecą urodę.

Tym kończymy opowieść o złodziejkach w świecie biżuterii i pokazach mody. Zapraszamy za rok!Joanna Filipowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje