Reklama

Reklama

Czy zdecydować się na dziecko?

Pochodzę z wielodzietnej rodziny, byłam najstarsza z sześciorga naszego rodzeństwa. Wiele razy musiałam matkować moim braciom i siostrom, zajmować się nimi, bo mama i tata ciężko pracowali, by zapewnić nam utrzymanie.

Czasami mam wrażenie, że nie miałam normalnego dzieciństwa, bo musiałam wcześniej dorosnąć. Często czułam się zmęczona, dosłownie przytłoczona obowiązkami, które na mnie spadły. I może właśnie dlatego, mimo że wyszłam za mąż, nie zdecydowałam się na urodzenie dziecka. Ale teraz zaczynam tego żałować. Dniami i nocami o tym myślę. Może jeszcze nie jest za późno? Mam już co prawda 41 lat, to pewnie tak zwany ostatni dzwonek, ale przecież dziś coraz częściej kobiety rodzą pierwsze dziecko po 40-tce. Może i mnie by się udało, tylko z drugiej strony... Boję się tych obowiązków, które aż za dobrze poznałam, opiekując się młodszym rodzeństwem. Co mam robić?

Reklama

Julia, 41 lat

Co robić w takiej sytuacji? Masz takie doświadczenia i chcesz się nimi podzielić z czytelnikami "Chwili dla Ciebie"? Skomentuj. Cały artykuł z waszymi komentarzami ukaże się w numerze 31 (w sprzedaży od 4 sierpnia br.) i na stronie:

www.kobieta.interia.pl/sprawy-rodzinne

Osoby na zdjęciu są modelami i nie mają nic wspólnego z opisywaną historią.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje