Reklama

Reklama

Panna młoda w Krainie Czarów

Witamy w Krainie Czarów, Krainie niezwykłości i niebanalności. Czy jesteś gotowy na największą i najbardziej nieprawdopodobną przygodę swojego życia? Idź za Białym Królikiem.


Reklama

"Ja... ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy..." (Lewis Caroll 'Alicja w Krainie Czarów' )

Każdego odmieniłoby spotkanie Białego Królika biegającego z zegarkiem, Szalonego Kapelusznika obchodzącego 364 razy
w roku nieurodziny czy znikającego Kota z Cheshire o obłędnym uśmiechu. Dorzućmy do tego chodzące karty do gry czy żywe figury szachowe - wiadomo, że wszystko tam jest nierealne. W końcu na tym polega Kraina Czarów - lub jak jest
w oryginale Kraina Dziwów - na uwierzeniu w niemożliwe.
Któż nie marzył o  takim ciastku, które powiększa i o napoju, który zmniejsza człowieka, kto nie chciał spojrzeć przez dziurkę od klucza i zobaczyć.... Tak, każdy chce zobaczyć co innego, dla każdego co innego jest cudem.

Czy te małe, spoglądające przez dziurkę od klucza dziewczynki przypuszczały, że same staną się kiedyś piękną lecz zimną Królową Kier,  zmuszającą służbę, by przemalowywać na czerwono mylnie zakupione białe kwiaty? Raczej chciały beztrosko kołysać się na huśtawce wśród kwiatów i motyli i nigdy nie dorastać.

Małe księżniczki dorosły i teraz swoim córkom czytają o tej krainie nieprzewidywalnej, pełnej przygód i niespodzianek.
I z tajemniczym uśmiechem  pokazują mały, stary kluczyk...

Specjalista portalu abcslubu - Bogna Trętko, Paper Flower Art

Fotografie: Izabela Sekuła jakMotyle.pl

Dowiedz się więcej na temat: ślub

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje