Reklama

Reklama

Zmiany w Kodeksie pracy 2023. Oto pięć najważniejszych

We wtorek podczas posiedzenia Rady Ministrów zadecydowano o dostosowaniu polskich przepisów prawa pracy do tych, które od lat obowiązują w Unii Europejskiej. - Polska się zmienia, zmienia się rynek pracy, w szybkim tempie zmieniają się potrzeby pracowników i pracodawców, dlatego musimy również zmieniać nasze regulacje – zaznaczył premier w trakcie konferencji. O jakie zmiany konkretnie chodzi?

Rada Ministrów przyjęła projekt dotyczący wdrożenia dyrektyw unijnych w sprawie przejrzystych warunków pracy. Premier zapowiedział, że nowe zasady "będą chronić rynek pracy, ale będą przede wszystkim chronić pracownika". 

- Pandemia nieodwracalnie zmieniła bardzo wiele branż i charakterystykę rynku pracy, dostosowujemy się do niej. Słuchamy głosów pracodawców, przedsiębiorców, ale przede wszystkim słuchamy głosów pracowników. Nasze nowe propozycje to dobre propozycje dla polskich pracowników, dla polskiej gospodarki, dla polskiego rynku pracy - zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Reklama

Oto pięć najważniejszych modyfikacji, które  już niedługo wejdą w życie. Warto się z nimi zapoznać.

Nowy urlop w kodeksie pracy. Jest jednak haczyk

W związku ze zmianami w Kodeksie pracy pracownicy zyskają prawo do nowego urlopu. Będą to dwa dodatkowe dni urlopu z powodu działania siły wyższej. Osoby zatrudnione będą mogły wykorzystać je, kiedy tylko zechcą. Jest jednak haczyk.  

Pracownik decydujący się na wykorzystanie urlopu z  powodu działania siły wyższej nie otrzyma za okres nieobecności pełnego wynagrodzenia. Zachowa prawo do 50 proc. "dniówki".

Zobacz również: Rząd zmienia Kodeks pracy. Nowe zasady i urlopy. Kto będzie mógł skorzystać?

Urlop opiekuńczy. Nie musisz mieć dzieci

Zmiany w polskim Kodeksie pracy będą wiązały się także z wprowadzeniem tzw. urlopu opiekuńczego. Będzie to pięć dni, przysługujących zatrudnionemu w każdym roku kalendarzowym. Nowy urlop opiekuńczy nie będzie przysługiwał jedynie rodzicom czy też opiekunom. Będą mogli skorzystać z niego wszyscy.

Ten rodzaj urlopu ma być bowiem wsparciem dla osób, których bliscy (rodzice, dzieci, małżonkowie) będą wymagać opieki lub wsparcia ze względu na problemy zdrowotne. Niestety, urlop opiekuńczy będzie bezpłatny. Pracownik za dni nieobecności nie otrzyma wynagrodzenia.

Dodatkowe przerwy w pracy. Nie dla wszystkich

- Wprowadzamy także dodatkowe przerwy w pracy w sytuacji, jeżeli dzień pracy danego pracownika jest dłuższy - zapowiedział premier na  konferencji po posiedzeniu Rady Ministrów.

Zgodnie z tą zapowiedzią osoby, które pracują dłużej niż dziewięć godzin, mogą liczyć na dodatkowe 15 minut przerwy. Będzie ona wliczana do czasu pracy. 

Zobacz również: Będą zmiany w Kodeksie pracy. Rząd przyjął projekt ustawy

Wydłużony urlop rodzicielski. O ile?

Gdy polskie prawo pracy zostanie dopasowane do standardów unijnych  wydłużony zostanie urlop rodzicielski. Obecnie wynosi on 32 tygodnie w przypadku urodzenia jednego dziecka oraz 34 tygodnie w przypadku urodzenia bliźniąt. Już niedługo czas urlopu rodzicielskiego będzie wynosił odpowiednio 41 i 43 tygodnie. 

Zmiany mają zachęcić rodziców do równego  dzielenia się obowiązkami wychowawczymi. W związku z tym każdy z rodziców będzie miał gwarancje dziewięciu tygodni urlopu.

Informacja ważna dla rodziców. To się zmieni

Zmiany mają sprawić też, że organizacja pracy rodziców dzieci do 8 lat będzie znacznie bardziej elastyczna. Aktualnie rodziców i opiekunów dzieci do lat 4 nie wolno, bez ich zgody zatrudniać: w godzinach nadliczbowych, w porze nocnej oraz w systemie przerywanego czasu pracy. Rodzice nie muszą - jeśli nie wyrażają takiej chęci - odbywać delegacji poza stałe miejsce pracy.

Te zasady dzięki wdrożeniu dyrektywy w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy mają dotyczyć rodziców i opiekunów dzieci do lat 8. 

Zobacz rónineż: Zmiany w Kodeksie pracy. Będzie więcej urlopu. Ale jest haczyk

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kodeks pracy | prawo pracy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy