Reklama

Reklama

Czym się różnią kleszcze od strzyżaków? Lasy państwowe edukują!

Latem kleszcze dają nam się we znaki, a konsekwencje po "spotkaniu z nimi" możemy odczuwać nawet przez całe nasze dalsze życie. Czy ukąszenie przez strzyżaka jeleniego jest tak samo groźne? Lasy Państwowe wyjaśniają, jaka jest różnica pomiędzy jednym i drugim!

Kleszcz czy strzyżak? Odpowiedź wcale nie jest taka oczywista.  Szczególnie, kiedy "padniemy ofiarą" któregoś z nich. 

Większość z nas w pierwszej kolejności zaczyna panikować, a dopiero potem zastanawia się, z czym właściwie ma do czynienia. 

Te pierwsze potrafią "zaczaić się" i zaatakować nas znienacka tak, że nawet nie zauważymy momentu ukąszenia. 

Drugie natomiast atakują całymi chmarami w okresie od czerwca do października i, chociaż często przeraża nas już sam ich widok, okazuje się, że owady nazywane często "latającymi kleszczami" wcale nie są dla człowieka aż tak niebezpieczne. 

Reklama

Kleszcze a strzyżaki: Jaka jest różnica?

Zarówno strzyżaki, jak i kleszcze można spotkać na swojej drodze, spacerując po lesie latem. 

Lasy Państwowe słusznie zauważają w swoim poście na Facebooku, że wyciąganie tych pierwszych z ich z włosów "to czasem niezła walka".

Strzyżaki jelenie, często bywają nazywane też "latającymi kleszczami". To owady, które mają skrzydła, co już na pierwszy rzut oka odróżnia je od kleszczy, będących pajęczakami. 

Nie należy się jednak tym sugerować, kiedy zauważymy ślady po ukąszeniu, ponieważ strzyżaki po znalezieniu odpowiedniego żywiciela, odrzucają skrzydła, przez co do złudzenia zaczynają przypominać kleszcze. 

Tradycyjne kleszcze nie posiadają skrzydeł, jednak to wcale nie oznacza, że trudniej jest się na nie natknąć, ponieważ często "czatują" na żywiciela w wysokich trawach oraz liściach. 

Są groźne, ponieważ mogą przenosić m.in. różne choroby zakaźne, w tym boleriozę i odkleszczowe zapalenie opon mózgowych. Dlatego też po wyprawie do lasy czy nad jezioro zawsze należy dokładnie oglądać swoją skórę, aby zapobiec zarażeniu. 

Ukąszenia strzyżaków początkowo swędzą i mogą być bolesne, jednak naukowcy nie udowodnili, że owady te zarażają człowieka boleriozą

Mogą przenosić natomiast bakterie, które przyczyniają się do chorób i zmian skórnych. 

Uważać na nie muszą też osoby, które są uczulone na ich jad.

Jeśli zauważymy, że na naszym ciele pojawiła się "podejrzana zmiana", najlepiej zawsze konsultujmy się ze specjalistą, bo może okazać się, że to coś groźnego np. kleszcz. 

Czytaj również:

Nicea doceniona. Miasto na liście światowego dziedzictwa UNESCO!

Kleszcze z Azji i Afryki w Polsce!

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje