Reklama

Reklama

Ekologicznie: Daty ważności produktów

Jedną z przyczyn, dla których wyrzucamy jedzenie do śmieci jest upływająca data ważności. Czy jednak powinniśmy aż tak sugerować się wybitymi na pudełku cyferkami? Gospodynie programu "Ekologicznie", Sylwia Majcher i Ela Sawerska wyjaśniają różnicę między "najlepiej spożyć przed" i "należy spożyć do" i ponownie zdradzają triki, które pomogą nam w walce z marnotrawstwem żywności.

Aż 64% Polaków nie rozróżnia informacji dotyczących daty ważności. Polskie prawo w postaci ustawy przyjętej 13 lat temu reguluje kwestie bezpieczeństwa żywności i żywienia oraz wymaga, by na opakowaniach produktu stosowane były dwa rodzaje oznakowania daty. Co oznacza każde z nich? 

Czym różni się "Należy spożyć do" od "Najlepiej spożyć przed"?

"Należy spożyć do" to według producenta bezwzględna data przydatności tego produktu do spożycia i dotyczy najczęściej szybko psujących się produktów, takich jak wędliny, mięso czy nabiał. "Najlepiej spożyć przed" określa natomiast datę minimalnej trwałości - taki produkt możemy zjeść jeszcze jakiś czas po wygaśnięciu tej daty, kierując się jego smakiem, zapachem, konsystencją i... własną intuicją. W tym wypadku producent wybijając na produkcie konkretną datę gwarantuje nam, że do tego momentu zachowa on swoje walory smakowe i będzie idealny do spożycia, ale po tej dacie produkt wciąż nadaje się do zjedzenia. "Najlepiej spożyć przed" dotyczy takich produktów jak ciastka, słodycze, ryż, kasza, makaron - mogą one "poleżeć" zdecydowanie dłużej. 

Reklama

W tym miejscu warto jednak zaznaczyć, że również stwierdzenie "należy spożyć do" nie powinno być dla nas zawsze nieprzekraczalną granicą - te produkty, nawet kilka dni po wygaśnięciu daty mogą być jeszcze zdatne do spożycia. Szanujmy żywność, otwórzmy pudełko i delikatnie sprawdźmy, czy produkt wciąż nadaje się do zjedzenia. Granicą jest oczywiście pojawiająca się pleść - taki produkt powinniśmy bezwzględnie wyrzucić. 

"Data ważności" ma zaledwie czterdzieści lat - wcześniej udawało nam się, kierując się zdrowym rozsądkiem i intuicją unikać zatruć i problemów wynikających ze spożycia zepsutej żywności. Traktujmy ją więc jako umowną i szanujmy żywność. Jakie inne rady mają dla nas gospodynie programu "Ekologicznie"? Zobaczcie! 

***
Zobacz również:


Kompostownik, czyli jak do końca wykorzystać odpadki?

Ekologicznie: Jak zbierać deszczówkę

Ekologicznie: Podnosimy śmieci

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje