Reklama

Reklama

Jak trenować pamięć

Każdego dnia mamy styczność z tysiącami bodźców, które nas rozpraszają. Nic więc dziwnego, że zdarza nam się zapominać o wielu rzeczach. Pomagamy sobie przypomnieniami telefonicznymi lub mailowymi, samoprzylepnymi karteczkami czy wpisami w kalendarzach. Jest jednak kilka sprytnych sposobów zwanych mnemotechnikami, dzięki którym możemy sobie skuteczniej poradzić z zapominaniem.


Co łączy pamięć, wyobraźnię i wyobrażenia?

Reklama

Tomasz Wachowiak, właściciel Szkoły Pamięci SPW oraz specjalista z zakresu technik mnemonicznych: - Pamięć pozwala na gromadzenie informacji i zdobywanie doświadczenia. Jej nieodłącznym elementem jest wyobraźnia, czyli zdolność do tworzenia obrazów, tzw. wyobrażeń, np. ludzi, zwierząt, przedmiotów, krain czy zjawisk. Działanie wyobraźni polega w znacznym stopniu na twórczym przekształcaniu swoich dotychczasowych doświadczeń życiowych. Aktywizuje się ona samoistnie pod wpływem różnych bodźców np. słów, dźwięków, zapachów, spostrzeżeń lub w wyniku świadomego wyboru. Jedną z cech wyobraźni jest fantazja, będąca istotnym warunkiem uczenia się, pracy, a także rozwiązywania zadań życiowych. Jest również zdolnością do zmyśleń, szczególnie u dzieci.

Wiele aspektów pamięci, czyli o tym, jak długo pamiętamy i w jaki sposób zapamiętujemy

- Ze względu na czas pamiętania wyróżniamy pamięć bezpośrednią (krótkoterminową) i pamięć długotrwałą (długoterminową). Dzięki pierwszemu rodzajowi pamiętamy sytuacje i bodźce, z którymi zetknęliśmy się przed chwilą, natomiast za pomocą drugiego możemy np. wspominać nasze dzieciństwo. Z kolei w zależności od sposobu zapamiętywania wyróżniamy pamięć logiczną, inaczej nazywaną "kojarzeniem" oraz mechaniczną. W praktyce to właśnie pamięć logiczna odpowiada za to, że jesteśmy w stanie uchwycić sens poznawanego materiału i odpowiednio go zaklasyfikować. Również dzięki niej zdarza nam się poprawnie wykonać zadanie, z którym nie mieliśmy wcześniej styczności, ponieważ możemy sposób jego wykonania skojarzyć z innym, już znanym schematem działania. Przykładem pamięci mechanicznej z kolei jest tzw. "uczenie się na blachę".

- W codziennym życiu często spotykamy się z osobami, które twierdzą, że są "słuchowcami" lub "wzrokowcami", co oznacza, że dużo łatwiej jest im zapamiętać określony rodzaj bodźca. Pod tym względem każdy z nas jest inny i możemy mówić o różnych typach pamięci ze względu na bodziec. Najczęściej wyróżniamy następujące: wzrokowy, słuchowy, ruchowy, a także mieszany z dominującym określonym typem. Znając te aspekty pamięci możemy przygotować materiał, którego powinniśmy się nauczyć, w sposób, który będzie dostosowany do naszych indywidualnych zdolności i potrzeb.

Aby pamiętać musimy zapominać?

- Pamięć związana jest bezpośrednio ze zjawiskiem zapominania, które polega na niemożności przypomnienia sobie danego materiału. Jednak, jak się okazuje, są sytuacje, w których zapominanie jest niezbędne, aby pamiętać. Ta umiejętność jest paradoksalnie największą zaletą naszej pamięci. Codziennie mamy styczność z ogromną ilością danych. Nie wszystkie z nich powinniśmy przechowywać, aby niepotrzebnie nie zaśmiecać pamięci. Zapominanie sprzyja więc procesowi selekcji materiału. Silniejszy bodziec dominuje nad słabszym powodując jego powolne zacieranie, aż do całkowitego zapomnienia. Dzięki zapominaniu, które często ma samoistny charakter, potrafimy także wypierać z pamięci bolesne i trudne dla nas fakty, zdarzenia oraz wspomnienia. Otaczająca nas rzeczywistość sprawia, że coraz więcej rzeczy musimy zapamiętywać i nasze wrodzone zdolności do magazynowania wiedzy w umysłach mogłyby się okazać niewystarczające. Stąd tak ważną rolę w zapamiętywaniu odgrywa paradoksalnie zapominanie.

Jeden mózg czy dwie półkule?

- Mózg składa się z dwóch półkul, które współpracują ze sobą i uzupełniają się niemal we wszystkich procesach. Są również zdolne do przejmowania wzajemnie swoich funkcji. Lewa półkula odpowiedzialna jest za mowę i rozumienie mowy, obliczenia matematyczne, pisanie, logikę, myślenie analityczne, stereognozję - zdolność do rozpoznawania przedmiotów. Prawa półkula z kolei odpowiada za kreatywność, wyobraźnię, myślenie abstrakcyjne, zdolności muzyczne, intuicję, wyobraźnię przestrzenną i zdolności artystyczne.

Jak możemy wykorzystać mnemotechniki, czyli sposoby ułatwiające zapamiętywanie?

- Techniki pamięciowe opierają się na pracy obu części naszego mózgu, co sprawia, że każda z półkul znacząco zwiększa efektywność pracy całej pamięci. Wyróżniamy trzy główne mnemotechniki pamięciowe: metodę ciągów skojarzeniowych, metodę miejsc (lokalizacji) oraz metodę symboli - zwaną także głównym systemem pamięciowym.

- Metoda ciągów skojarzeniowych wykorzystuje naturalne połączenia, jakie tworzy nasz umysł pomiędzy elementami, w celu ich odpowiedniego ułożenia, zapamiętania we właściwej kolejności oraz znalezienia analogii. Pracuje tu nasza wyobraźnia i prawa półkula mózgowa. Lewa z kolei pomaga połączyć wyobrażone elementy w "logiczny" ciąg. Spróbujmy zapamiętać przy pomocy ww. metody 10 niepowiązanych ze sobą elementów. Dla przykładu będą to: drzewo, słoń, samochód, dom, fotograf, książka, jabłko, balkon, chleb, mrówki. Aby zapamiętać elementy w poprawnej kolejności połączymy je w niecodzienny i fantazyjny sposób oraz wyobraźmy je sobie. Dla przykładu: "Z drzewa zeskoczył słoń, niestety spadł prosto na samochód. Samochód, uderzony wspomnianym ciężarem, dojechał pod dom, z którego wybiegł fotograf. Fotograf przy pomocy książki rozgniótł jabłko. Jabłko odskoczyło wprost na balkon. Z balkonu ktoś zrzucał suchy chleb. Z chleba wychodziły natomiast mrówki". Po przeczytaniu wspomnianej historyjki i, co najważniejsze, jej dokładnym wyobrażeniu, bez trudu ją zapamiętamy. Odtworzymy z łatwością w kierunku w jakim zapamiętywaliśmy, ale także od końca. Właśnie zrobiliśmy pierwszy krok do zapamiętywania. Nasza pamięć ma szansę od teraz być coraz lepsza.

- Z kolei metoda lokalizacji wykorzystuje pracę obu półkul mózgowych w nieco odmienny sposób. Wyobrażone elementy za pomocą prawej półkuli umiejscawiamy w dobrze znanej i uporządkowanej przestrzeni, za co odpowiada praca lewej półkuli. W tej metodzie, aby zapamiętywać informacje należy najpierw stworzyć tzw. matryce pamięciowe tj. miejsca, które się dobrze zna, sklasyfikuje, ponumeruje, a następnie umieści w nich zapamiętywane elementy. Posługując się najbliższym otoczeniem stwórzmy pokój pamięci tzw. mapę. Poza wyobrażaniem sobie danego miejsca, ponumerujmy poszczególne elementy, które się w nim znajdują. Dla przykładu: 1. biurko, 2. fotel, 3. telewizor, 4. regał, 5. półka, 6. kwiat, 7. lampa itd. Po stworzeniu matryc, utrwaleniu ich wyglądu i numeracji, możemy przystąpić do zapamiętywania, czyli tzw. obciążania matryc, inaczej mówiąc nakładania na nie elementów służących do zapamiętania.

- Co ciekawe, przy tej metodzie zapamiętywanie, jak i późniejsze odtwarzanie, może odbywać się w sposób chaotyczny - niekoniecznie od początku do końca i wspak, ale także na tzw. wyrywki, bez konieczności każdorazowego odliczania. Spróbujmy zatem zapamiętać w sposób chaotyczny umieszczając przykładowo na pozycji 3. (telewizor) - skarpetki, na 7. (lampa) nożyczki, na 1. (biurko) karuzelę, na 4. (regał) małpę, na 6. (kwiat) zegarek, na 2. (fotel) sok i na pozycji 5. (półka) chusteczki. Jeżeli wyobraziliśmy sobie dokładnie zaproponowane elementy wewnątrz matryc, bez trudu odtworzymy je w odpowiedniej kolejności. Spróbujmy przypomnieć sobie co było w lub na 1. biurku, 2. fotelu, 3. telewizorze, 4. regale, 5. półce, 6. kwiecie, 7. lampie.

- Najbardziej zaawansowana, metoda symboli, w sposób perfekcyjny wykorzystuje pracę obu półkul mózgowych. Prawa półkula współgra z lewą zarówno w zakresie wyobrażania elementów służących zapamiętywaniu, jak i w kreowaniu rzeczywistości. W tym wypadku porządkowanie i katalogowanie obiektów do zapamiętania odbywa się na bieżąco. Jest to jednak metoda, która wymaga praktyki i wyuczenia, a więc nie da się krótko opisać ćwiczenia, które moglibyśmy wykonać przy jej pomocy. Aby lepiej ją zrozumieć, możemy natomiast porównać ją do metody miejsc.

- Symbole w odróżnieniu od lokalizacji nie są miejscami, w których możemy umieścić zapamiętywany element. Nie istnieją, dopóki nie pojawi się informacja służąca do zapamiętania. Przed zapamiętaniem funkcjonują tylko pod postacią nazw, a ich "wygląd", stan, specyfika i charakter powstają w momencie pojawienia się informacji zapamiętywanej. Można w skrócie rzec, że rodzaj i jakość informacji zapamiętywanej determinuje to, czym symbol jest i jak "wygląda". Słowo "wygląd" umieszczane jest w cudzysłowie, gdyż symbole nie zawsze występują pod materialną postacią, są dość często przelotnymi myślami, spostrzeżeniami, stanami, odczuciami, czy nawet uczuciami.

- Jedną z istotniejszych różnic w pojmowaniu symboli w stosunku do lokalizacji jest miejsce, jakie zajmuje postać zapamiętująca - "ja". W przypadku lokalizacji jesteśmy obserwatorami zdarzeń dziejących się na zewnątrz. W zapamiętywaniu symbolicznym stajemy się aktorami w pełni zaangażowanymi w proces zapamiętywania. Włączamy w ten proces nasze emocje i stany, którymi dodatkowo regulujemy związki z informacjami, które mamy zapamiętać. Ta metoda to nie tylko sztuka zapamiętywania, to także umiejętność wyobrażania i odczuwania.

Zapamiętaliśmy materiał i co dalej?

- Niezmiernie ważne, poza zapamiętaniem, jest także zatrzymanie w pamięci tego, czego się nauczyliśmy. Proces zapominania dokładnie obrazuje tzw. krzywa zapominania albo krzywa Ebbinghausa - linia krzywa przedstawiająca zależność między ilością przechowywanych informacji w pamięci a czasem, który upłynął od momentu zapamiętania materiału. Okazuje się, że w ciągu pierwszych kilku dni po zakończeniu nauki następuje szybki spadek ilości zapamiętanych informacji, następnie spadek ten nie jest już tak duży i po ok. 5 dniach pamiętamy mniej więcej 25 proc. materiału.

Jak się uczyć, by zapamiętać jak najwięcej?

- Z zapamiętywaniem ściśle związany jest tzw. efekt początku i końca. To psychologiczna prawidłowość charakterystyczna dla każdej osoby uczącej się. Efekt początku to wyższa niż przeciętna efektywność uczenia się na początku okresu, w którym się uczymy i stopniowo malejąca, im dłużej się uczymy. Jednak tuż przed końcem nauki efektywność pracy jest znowu wyższa. Dlatego też im więcej zrobimy przerw, tym większą ilością "początków i końców" będziemy dysponowali. Taki sposób przyswajania materiału z pewnością będzie najbardziej efektywny.

- Ucząc się warto też mieć na uwadze dobowy rytm intelektualny. Mamy dwa wyraźne wyże intelektualne: pierwszy w godzinach 06:00 - 13:30 i kolejny, zaczynający się około godziny 15:30 i wygasający wieczorem pomiędzy 21:00 a 22:00. Mamy również dwa niże: popołudniowy trwający od 13:30 do 15:30 oraz nocny. Wówczas koncentracja i zdolność przyswajania informacji spadają.

Dlaczego warto ćwiczyć pamięć i jak możemy to robić?

- Dzięki pamięci potrafimy rejestrować i szybko przywoływać fakty i zdarzenia z przeszłości. Możemy też odtwarzać wrażenia zmysłowe. Przechowujemy w niej obraz własnej świadomości. To pamięć pozwala nam dobrze funkcjonować w otaczającym nas świecie. Umożliwia kojarzenie informacji i w konsekwencji pozwala logicznie myśleć.

- Choć mózg stanowi jedynie ok. 2,5 proc. masy ludzkiego ciała, to zużywa aż 20 proc. przechodzącego przez organizm tlenu. Stąd wynika potrzeba codziennej aktywności fizycznej, którą należy łączyć z aktywnością umysłową, zmuszając mózg do ciągłej pracy. Choć matka natura zaprogramowała nas na starzenie się, to nie znaczy, że mamy się poddawać. Jak najdłużej bądźmy młodzi duchem, ruszajmy się i ćwiczmy nasz mózg.

Co możemy zrobić, by nasz mózg służył nam jak najdłużej?

- Najogólniej mówiąc chodzi o to, by żyć zdrowo. Trzeba więc przestrzegać pewnych zasad dotyczących odżywiania się, być aktywnym fizycznie i ćwiczyć mózg. Ważne jest czytanie, rozwiązywanie krzyżówek, nauka języków, czy słuchanie muzyki. Trzeba jednak pamiętać, by stymulować mózg różnymi bodźcami. Poza specjalistycznymi mnemotechnikami, każda aktywność umysłowa sprzyja poprawie pamięci. Mimo, że mózg kryje wciąż mnóstwo tajemnic, właściwe dbanie o jego dobrą kondycję zwiększa nasze szanse na dłuższe i zdrowe życie.

 

INTERIA.PL/Informacja prasowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje