Jak uchronić się przed długami

Są w życiu sytuacje, kiedy bez własnej winy stajemy się dłużnikiem! Bywa, że odziedziczymy długi w spadku. Ale nie tylko... Może się okazać, że małżonek narobił długów lub podżyrowaliśmy kredyt nieuczciwemu znajomemu. Co zrobić?

Cudze długi spadają na nas zazwyczaj nieoczekiwanie! Często dowiadujemy się o tym dopiero, gdy bank upomni się o zaległe raty, np. po zmarłym krewnym czy lekkomyślnym małżonku. Radzimy, jak uniknąć takiego scenariusza i jak się bronić, gdy jednak wpadniemy w kłopoty.

Długi spadkowe – jak ich uniknąć?

Reklama

Gdy nie chcesz ani majątku, ani długów, odrzuć spadek! Masz na to 6 miesięcy od dnia, gdy się dowiedziałaś, że jesteś spadkobiercą (dnia śmierci spadkodawcy).

Nie chcesz spłacać długów zmarłego z własnej kieszeni? Przyjmij spadek z dobrodziejstwem inwentarza. To bezpieczne, bo spłacasz dług tylko do wysokości spadku. To się opłaca, gdy długi są mniejsze niż majątek, jaki dostaniesz.

Ostrzeżenie!

Jeżeli nie odrzucisz spadku ani nie złożysz oświadczenia o przyjęciu go z dobrodziejstwem inwentarza (w ciągu 6 miesięcy) – długi zmarłego mogą być ściągnięte także z twojego majątku!

Szybkie formalności

Ostrzeżenie! Gdy odrzucisz zadłużony spadek, a masz dzieci, one go odziedziczą! Powinny więc też go odrzucić. Jeśli są małoletnie, ty musisz to zrobić w ich imieniu, po uzyskaniu zgody sądu rodzinnego.

Jeśli przegapisz termin...

A co zrobić, jeżeli minie termin na odrzucenie spadku? Tylko wyjątkowo sąd może się zgodzić na tzw. przywrócenie terminu. Musiałabyś udowodnić, że nie wiedziałaś o śmierci spadkodawcy, bo np. od wielu lat nie utrzymywałaś z nim kontaktów, byłaś za granicą itp.

Najlepiej załatwić to u notariusza. Twoje oświadczenie o odrzuceniu spadku lub przyjęciu z dobrodziejstwem inwentarza będzie miało formę aktu notarialnego. Zapłacisz za ten dokument ok. 100–150 zł.

Nie musisz spłacać zobowiązań męża!

Jeśli mąż zaciągnął kredyt bez twojej wiedzy – nie ponosisz odpowiedzialności za te zobowiązania! Długi mogą być ściągane tylko z jego wynagrodzenia.

Ostrzeżenie! Jeśli będziesz wiedziała o kredycie, np. podpiszesz się na umowie, ponosisz taką samą odpowiedzialność za spłatę co mąż. Umowa o rozdzielności majątkowej – to najlepszy sposób na uniknięcie odpowiedzialności za długi małżonka. Wtedy każdy sam odpowiada za swoje zobowiązania.

Gdy oboje chcecie ustanowić rozdzielność, umowę spiszecie u notariusza (w formie aktu notarialnego). Opłata: 400-500 zł.

Jeśli małżonek trwoni pieniądze i nie chce dobrowolnie iść do notariusza, by spisać umowę o rozdzielności majątkowej – trzeba iść do sądu. Sąd rodzinny może wprowadzić rozdzielność majątkową na wniosek jednego z małżonków z ważnych powodów (np. gdy mąż jest hazardzistą, alkoholikiem).

Opłata sądowa za wniosek – 200 zł. Ale uwaga! Można ubiegać się o zwolnienie z kosztów sądowych.

Jeśli chcesz żyrować kredyt...

Pamiętaj, że długu w banku nie da się zrzec jak spadku! Lepiej być mądrym przed szkodą! Gdyby kredytobiorca, któremu poręczysz kredyt, uchylał się od spłaty, bank może od razu zwrócić się o to do ciebie.

Jeśli znalazłabyś się w takiej sytuacji, nie chowaj głowy w piasek! Rozmawiaj z bankiem. Wskaż majątek kredytobiorcy, jeśli wiesz, że on go posiada, a np. celowo nie spłaca kredytu.

Jak zmniejszyć ryzyko spłaty poręczonego kredytu? Dokładnie o to dopytaj, sprawdź warunki w umowie.

Dopilnuj, by określono zasady ściągania długu

W umowie powinien znaleźć się zapis, że w pierwszej kolejności od kredytobiorcy będzie ściągany dług. Najpierw więc komornik powinien zająć np. pensję kredytobiorcy czy jego nieruchomość. W dalszej kolejności – ściągać dług od żyranta!

Ostrzeżenie! Jeśli nie będzie tego zapisu, bank od razu od ciebie zażąda spłaty w razie opóźnień. Nie zgadzaj się na żyrowanie odsetek czy kosztów dodatkowych. Poręczaj wyłącznie faktycznie pożyczoną kwotę!

Ostrzeżenie! Jeśli się nie zabezpieczysz, będziesz odpowiadać również za spłatę odsetek, opłaty za monity i koszty windykacyjne. Nie musisz poręczać całego kredytu, możesz tylko część. Wtedy odpowiadasz za tę część. Gdy kredytobiorca okaże się nieuczciwy, i spłacisz tę część – twoje poręczenie wygaśnie.

Zabezpiecz się przed zmianami w umowie. Nie zgadzaj się na poręczanie późniejszych zmian w umowie kredytowej. Bo może się zdarzyć, że osoba, której poręczasz kredyt, np. zwiększy jego wartość, podpisując aneks.

Ostrzeżenie! Jeśli się nie zabezpieczysz, odpowiesz finansowo też za te nowe zobowiązania!

Zabezpiecz się specjalną klauzulą

Jako poręczyciel możesz zażądać, żeby w umowie znalazł się zapis mówiący o tym, że bank ma obowiązek informowania cię w razie pojawienia się opóźnień w spłacie. Dzięki takiej specjalnej klauzuli nie będziesz zaskoczona informacją, że musisz spłacać zadłużenie niezwłocznie, i do tego razem z odsetkami!

Domagaj się, by kredyt został ubezpieczony. Ty, jako poręczyciel, też masz prawo tego żądać. Może to być nie tylko ubezpieczenie, np. od śmierci kredytobiorcy, ale także ubezpieczenie od utraty przez niego dochodów.

Ostrzeżenie! Jeśli kredyt nie będzie ubezpieczony, ty będziesz musiała go spłacać, gdyby kredytobiorca np. stracił pracę, czy zmarł.

Rejestry dłużników

Za niespłacone długi, np. spadkowe, też można znaleźć się na listach dłużników! Jeśli chcesz wiedzieć, czy twoje dane są np. w Krajowym Rejestrze Długów (KRD), sprawdzisz to na stronie: www.konsument.krd.pl/jak-sprawdzic-siebie.html jest to usługa bezpłatna. Raz na 6 miesięcy uzyskasz za darmo raport z KRD. Za kolejne sprawdzenie się zapłacisz 6,90 zł.

Jak usuniesz swoje dane osobowe z rejestru? Tylko wówczas, gdy całkowicie spłacisz dług! Wtedy bank w ciągu 14 dni musi usunąć twoje dane z rejestru. Sprawdź inne rejestry dłużników. Upewnij się, czy nie figurujesz również w innych rejestrach, np. ERIF (ustalisz to na stronie internetowej www.infoKonsument.pl).

Dbaj o dobrą „historię kredytową”. Jeśli nie będziesz spłacać zobowiązań – w tym także podżyrowanego kredytu – zostanie to odnotowane w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). A wtedy sama możesz mieć problem z uzyskaniem kredytu...

Koło ratunkowe dla poręczyciela

Jeżeli musisz spłacać kredyt za nieuczciwą osobę, masz prawo wystąpić przeciwko niej do sądu o zwrot twoich pieniędzy. Powołaj się w pozwie na art. 376 kodeksu cywilnego. Pozew składasz do sądu rejonowego w swojej miejscowości. Musisz go opłacić przy składaniu w sądzie. Opłata wynosi 5 proc. wartości kwoty, jakiej żądasz do zwrotu od dłużnika.

Gdy wygrasz sprawę, a dłużnik nadal nie odda ci pieniędzy, przekaż niezwłocznie sprawę do komornika.

Dowiedz się więcej na temat: długi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje