Reklama

Reklama

Koszmar ogrodnika – mszyca różana. Jak się jej szybko pozbyć?

Mszyca różana pojawia się w ogrodzie w okolicach kwietnia i maja, a następnie bardzo szybko się rozmnaża. Najbardziej szkodliwa jest dla róż, które szczególnie obficie kwitną w czerwcu. Jeśli jednak szkodniki zalęgną się w naszym ogrodzie, róże będą zdeformowane, uszkodzone i odbarwione. A tego nie chce żadnen pasjonat ogrodu.

To prawdziwy koszmar ogrodnika - mszyca różana jest równie groźnym szkodnikiem co mszyca zwyczajna. Najlepszą ochroną przed mszycami jest odpowiednie zapobieganie ich pojawieniu się w ogrodzie. Zagrażają nie tylko różom, ale także innym roślinom. Ponadto te szkodniki bardzo szybko rozwijają swoje kolonie, dlatego czas gra główną rolę w walce z nimi.

Mszyca różana - jak wygląda?

Większość z nas wie, jak wygląda zwyczajna mszyca, ale mało kto wie, że mszyca różana przypomina ją w bardzo niskim stopniu. Inaczej niż zwyczajne mszyce, te są matowo zielone lub brudno różowe. Z racji swojego koloru są trudne do wykrycia, dopóki ich kolonia nie rozwinie się do ogromnej liczebności osobników. Mają długie czułki, a ich ciało ma niespełna 4 mm długości.

Reklama

 Zobacz także: Jak chronić róże przed chorobami i szkodnikami? 

Mszyca różana - skąd się bierze?

Mszyce różane, podobnie jak zwyczajne, składają jaja na zimę do gleby, dlatego ich wykrycie jest niemożliwe. Larwy wykluwają się wiosną i wychodzą na pobliską roślinę. Jeśli jednak w naszym domu nigdy wcześniej nie było mszyc, może okazać się, że jakieś skrzydlate osobniki przeniosły się do nas od sąsiada. Istnieje również opcja, że mszyce przynieśliśmy sobie ze sklepu ogrodniczego na nowo zakupionych roślinach. Szkodniki mogą zalęgnąć się na roślinie również podczas przesadzania jej przy użyciu ziemi z naszego ogrodu, skażonej wcześniej mszycami. Aby tego uniknąć, należy wyparzyć podłoże. Można do tego użyć świeżo przegotowanej wody. Odparzanie trzeba wykonać co najmniej 2 tygodnie przed wsadzeniem do podłoża nowej rośliny.

Skoczek różany, czyli groźny szkodnik w ogrodzie. Jak go zwalczyć?

Mszyca różana - co robi z różami?

Mszyca to prawdopodobnie jedno z najgorszych zagrożeń dla rośliny, na której się zalęgnie. Ten gatunek szczególnie atakuje róże zarówno gruntowe, szklarniane oraz balkonowe, hodowane w doniczkach. Zazwyczaj mszyca różana osiada na kwiatach w okresie wiosennym, a w lecie zaczyna się rozprzestrzeniać na inne rośliny. Jesienią szkodnik powraca na krzew, z którego emigrował latem. 

Mszyce różane:

  • uszkadzają głównie górne pędy oraz młode liście
  • obecność szkodników powoduje także deformowanie się kwiatów i słabe ulistnienie

 Sprawdź również: Mszyce w ogrodzie. Oto niezawodne sposoby na pozbycie się szkodników

Jak pozbyć się mszyc na różach? Pomocne będzie bezzapachowe mydło

Istnieje wiele rodzajów preparatów na mszyce. Mogą być one jednak mało skuteczne w przypadku mszyc różanych. Do pozbycia się ich z naszego ogrodu zaleca się zakupienie domku dla biedronek, które są naturalnym wrogiem mszyc i szybko się z nimi rozprawią. Można także stosować środki ochronne dla roślin, dzięki czemu unikniemy zagnieżdżenia się mszyc w naszym ogrodzie. Oprócz tego szkodniki można także usunąć ręcznie lub spłukując je silnym strumieniem ze szlaucha. Warto zastosować także preparat ze stołowej łyżki bezzapachowego mydła rozpuszczonego w litrze wody i nanosić go rozpylaczem przez tydzień na łodygi oraz spód liści rośliny. 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: mszyce na różach | mszyce na kwiatach | co na mszyce

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy