Reklama

Reklama

Nie wyrzucaj suchego chleba. Tak możesz go wykorzystać

Pieczywo to podstawowy produkt spożywczy. Świeży chleb znajduje się na liście zakupów Polaków niemal codziennie. Często kupując bułki w piekarni, nie analizujemy ile potrzebujemy ich w rzeczywistości. Tymczasem pieczywo szybko staje się czerstwe, a to utrudnia jego spożycie. Wyschnięty chleb nie jest już co prawda tak smaczny, jednak nadal możemy go zjeść. Jak wykorzystać wyschnięte pieczywo i tym samym nie marnować jedzenia?

Jak podaje Caritas Polska, w naszym kraju rocznie marnuje się około dziewięciu milionów ton żywności. Federacja Polskich Banków Żywności zaznacza, że pieczywo to jeden z produktów, który Polacy wyrzucają zdecydowanie najczęściej.

Prezes Beata Ciepła w rozmowie z portalspozywczy.pl zauważyła, że według najnowszych danych aż "60 proc. placówek handlowych wyrzuca chleb i bułki codziennie, natomiast blisko 63 proc. konsumentów wyrzuca pieczywo z różną częstotliwością". Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy z pewnością są nieprzemyślane zakupy. Wyschnięty chleb można jednak wykorzystać.

Reklama

Taki chleb nadaje się tylko do wyrzucenia

Suchy chleb, chociaż z pewnością nie jest tak przyjemny podczas konsumpcji, można zjeść. Po jego spożyciu nie dopadną nas dolegliwości żołądkowe. Jeśli jednak na powierzchni pieczywa pojawi się pleśń, jest to sygnał, że pieczywo czym prędzej należy wyrzucić. Ludzie ani zwierzęta nie powinni jeść spleśniałego chleba, ponieważ to może skończyć się problemami zdrowotnymi.

Szczególnie szybko pleśnieje pieczywo przechowywane w plastikowych reklamówkach i foliowych woreczkach. Jeśli zauważysz na nim białe, zielone lub sine plamki, zachowaj ostrożność. Nawet jeśli chleb jest jeszcze miękki, powinien wylądować w koszu.

Spleśniałe jedzenie pachnie bardzo charakterystycznie. Nawet jeśli plamy pleśni znajdują się tylko na jednej z kromek, należy wyrzucić cały bochenek. Takiego pieczywa nie da się już uratować. Produkty przemiany materii pleśni, czyli mikotoksyny, mają właściwości trujące i toksyczne.

Jak przechowywać pieczywo, by nie spleśniało?

Aby szkodliwa dla zdrowia pleśń się nie rozwinęła, należy przechowywać chleb w suchym i chłodnym miejscu. Optymalna temperatura to od 16 do maksymalnie 22 stopni Celsjusza. Pieczywo możemy trzymać w drewnianym chlebaku. Woreczki wykonane z naturalnego materiału również powinny się sprawdzić. W takich warunkach chleb schnie powoli. Gdy zrobi się czerstwy, można wykorzystać go na kilka sposobów. Oto najpopularniejsze z nich.

Nie wyrzucaj suchego chleba. Zrób z niego grzanki

Grzanki są jednym z najprostszych sposobów na wykorzystanie wyschniętego chleba. Czerstwe kromki wystarczy posmarować masłem i podpiec w piekarniku lub na patelni. Jeśli chcemy zaoszczędzić czas, warto na kromki od razu położyć dodatki.

Grzanki możemy podawać zarówno na słodko, jak i na słono. Dobrze smakują z miodem lub dżemem, jednak produkty takie jak wędlina czy żółty ser także się sprawdzą.           

Grzanki wykonane w czerstwego chleba możemy również pokroić na mniejsze kawałki. Będzie to idealny dodatek do kremowych zup czy też sałatek.          

Z suchego chleba zrób tosty francuskie

Tosty francuskie są niezwykle łatwe w wykonaniu. Zazwyczaj do ich przyrządzenia stosuje się chleb, który nie jest już pierwszej świeżości, ale można wybrać dowolny rodzaj pieczywa. Najlepiej sprawdzi się chleb pszenny, a także chałka czy tak zwana bułka paryska.

Jak wykonać tosty francuskie? Przepis jest banalnie prosty. Wysuszone kromki wystarczy namoczyć w roztrzepanym jajku połączonym z mlekiem i podsmażyć na patelni. Gdy pieczywo zmieni kolor na złocisty, kromki będą gotowe do spożycia. Obróbka sprawi, że staną się miękkie w środku i chrupiące na zewnątrz.       

Wodzionka: zupa z czerstwego chleba

Wodzionka to niezwykle prosta zupa, która jest regionalną potrawą śląską. Dawniej uznawana była za podstawowe danie tamtejszej kuchni. Mieszkańcy przygotowywali ją regularnie. O wodzionce śpiewano nawet piosenki.

Chociaż dziś to znacznie mniej popularne danie, w 2007 roku wodzianka została wpisana na listę produktów tradycyjnych. To wystarczający podwód, aby do niej powrócić. Suchy chleb zalegający w chlebaku to z kolei idealny pretekst.

Wodzionkę przygotowuje się bowiem z czerstwego chleba, wrzątku, tłuszczu (skwarków boczku lub słoniny) i przypraw, które nadają potrawie smaku i aromatu. To właśnie skromna lista produktów potrzebnych do przygotowania tradycyjnej zupy sprawiła, że stała się ona niegdyś tak popularna.

Domowa bułka tarta: tak wykorzystaj suchy chleb

Bułka tarta to jeden z najprostszych sposobów na wykorzystanie suchego chleba. Jeśli pieczywo nie nadaje się już do spożycia, a jeszcze nie jest wystarczająco suche, by móc przerobić je na tarce, wystarczy wysuszyć je w piekarniku. Tak przygotowany chleb możemy zetrzeć ręcznie lub zmielić przy użyciu blendera.           

Domowa bułka tarta przyda się podczas przygotowywania wielu potraw. Złocista panierka przyjemnie chrupie. Ten efekt lubią zarówno dorośli, jak i dzieci.

Suchy chleb dla zwierząt?

Niektóre osoby regularnie karmią suchym chlebem zwierzęta. Być może przekonanie, że czerstwym pieczywem można podzielić się z zwierzakami, ma swoje źródło w serialu "Wojna domowa", w którym jeden z bohaterów nieustannie pukał do drzwi sąsiadów i prosił ich o suchy chleb dla konia. Jak się okazuje, taka przekąska może jednak zaszkodzić zwierzętom, zwłaszcza jeśli ich układ pokarmowy nie jest do niej przyzwyczajony.  

Pieczywem nie powinno się karmić domowych pupili - psów czy kotów. Koniom taka przekąska również może zaszkodzić. Czerstwe pieczywo można jednak w niewielkiej ilość podawać kurom. Zwłaszcza chleb żytni może posmakować kurom nioskom. Dobrze jest jednak obserwować, jak drób reaguje na zmiany w diecie.  

Jak uchronić chleb przed wysuszeniem?

Pieczywo zazwyczaj staje się czerstwe po kilku dniach od zakupu. Jeśli porcja, którą zakupiliśmy w piekarni nas przerosła, nie musimy czekać, aż chleb zrobi się czerstwy. Pieczywo z powodzeniem możemy zamrozić. Mrożenie jest naturalnym sposobem na przedłużenie świeżości pieczywa. Dzięki temu nawykowi ograniczymy ilość wyrzucanego pożywienia i zaoszczędzimy pieniądze.

***

Przeczytaj również:

Tego nie wyrzucaj do toalety. To skończy się tragicznie!

Do czego służy dziurka w klapie marynarki?

Bożena Dykiel nie jest już ambasadorką fundacji "Twarzy depresji"! Powodem skandaliczne wystąpienie w TVN

Zobacz również:  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje