Kiedy nawozić róże?
Zanim przedstawimy najlepszy nawóz do róż, trzeba wiedzieć kiedy i jak nawozić nasze przepiękne krzaczki. Wiosną róże potrzebują dużo azotu, który powoduje błyskawiczny wzrost oraz wzmocnienie zielonych części krzewu. Jesienią z kolei krzew potrzebuje potasu, a on wzmacnia roślinę i poprawią jej kondycję przed nadchodzącą zimą. Dlaczego trzeba nawozić róże? Odpowiedź jest banalna: z racji obfitego kwitnienia potrzebują wielu składników odżywczych.
Sprawdź: Posadź w kwietniu, a twój balkon będzie kipiał od kwiatów, otwiera się w nowym oknie
Patent na róże: zastrzyk pierwiastków dla krzewu

Wiadomo już, że róże wiosną potrzebują azotu, ale skąd go wziąć? Można sięgnąć po domowy nawóz, który praktycznie nic nie kosztuje. Chodzi o fusy z kawy, które i tak często lądują później w koszu. Wystarczy rozsypać je pod różanymi krzaczkami lub zrobić przy nich niewielkie wgłębienie i zasypać. Oczywiście, fusy z kawy można także wymieszać z wodą i taką mieszanką podlać nasze róże. Oczywiście, nie wolno przesadzać z ilością fusów. Dlaczego? Ponieważ zakwaszają glebę. Choć róże dobrze rosną w lekko kwaśnej glebie, to nie lubią skrajności i wtedy stan naszej rośliny może się znacząco pogorszyć.
Róże będą rosły jak na drożdżach. Dosłownie
Nie tylko fusy z kawy mogą świetnie wpłynąć na kondycję naszych przydomowych róż, które wiosną potrzebują naszego wsparcia. Jeśli nie jesteśmy szczególnie przekonani do odpadków z czarnego naparu, to możemy posiłkować się drożdżami.
Wystarczy 100 gramów rozpuścić w 10 litrach ciepłej wody, odstawić na godzinę i gotowe. Z taką mieszanką można spokojnie pójść do ogrodu i podlać nasze róże. Nie musimy przejmować się faktem, że nie wykorzystamy naszego specyfiku w całości, ponieważ wzmocni on również inne rośliny: bukszpany, hortensje, tuje, ale także uprawiane na parapecie storczyki.
Zobacz: Przestrzegaj tych zasad. Magnolia co rok będzie obsypywać się kwiatami, otwiera się w nowym oknie












