Roślina banalna w uprawie. Oczyści powietrze i w mig zazieleni pokój

Tomasz Hirkyj

Opracowanie Tomasz Hirkyj

Palma areka to jedna z tych roślin, które w sklepach ogrodniczych przykuwają wzrok, a wszystko za sprawą swoich rozmiarów oraz bujnego ulistnienia. Już na etapie zakupu jest dość pokaźna, bo rzadko osiąga mniej niż metr wysokości. Wiele osób uważa, że palma areka to trudna w uprawie roślina, co jest oczywiście krzywdzące. Warto jednak znać tajniki jej pielęgnacji. Wtedy odwdzięczy się nie tylko pięknym wyglądem, ale stanie się również naturalnym filtrem.

Palma areka wspaniale zazieleni wnętrze. Nie wymaga przesadnej pielęgnacji
Palma areka wspaniale zazieleni wnętrze. Nie wymaga przesadnej pielęgnacji123RF/PICSEL

Bryluje we wnętrzarskich katalogach: oto palma areka

Palma areka doskonale znane jest tym osobom, które często odwiedzają markety budowlane oraz sklepy z wyposażeniem wnętrz. Dlaczego? Ponieważ trudno obok niej przejść obojętnie, a swoim pokaźnym wyglądem kusi wszystkich tych, którzy mają zamiar wypełnić pustą przestrzeń zielenią. Na korzyść tejże rośliny przemawia fakt, że sprawnie rośnie i szybko tworzy nowe, gęsto ulistnione, długie łodygi, które są jej największą ozdobą.

Ponadto jeśli zapewnimy jej dogodne warunki, to będzie rosła bez większych przeszkód wiele lat, a także oczyści i wzbogaci nasze powietrze. Areka uznawana jest za naturalny filtr powietrza, co mieszkańcy miast powinni mieć na uwadze i zakupić atrakcyjną palmę oraz ustawić ją albo w salonie, albo w sypialni.

Twarde warunki? Nie dla areki

Wiele osób widzi palmę arekę w sklepie, zachwyca się nią, ale raczej jej nie kupuje. Dlaczego? Ponieważ utarło się przekonanie, że trudno w domu zapewnić jej odpowiednie warunki. Nic bardziej mylnego, bo stworzenie im takich, które są bardzo zbliżone do naturalnych, jest jak najbardziej możliwe. Na początku stanowisko: palma areka wymaga miejsca jasnego, aby miała dość energii na bujny rozrost, ale z dawką promieni słonecznych również nie można przesadzać. Jeśli cały czas będzie skąpana w pełnym słońcu, to szybko pojawią się na liściach oparzenia, czyli bardzo brzydkie, czarne lub brązowe plamy.

Wraz z jasnym stanowiskiem, trzeba zapewnić jej odpowiednią temperaturę. Chodzi o to, aby było po prostu ciepło. Na szczęście, w tej materii nie jest szczególnie wymagająca, ponieważ zarówno zimą jak i latem wymaga minimum 18 stopni Celsjusza. Równocześnie areka nie może być narażona w domu na przeciągi, bo to może zaburzyć jej wzrost, a także łamać jej delikatne łodygi z liśćmi.

Uważaj na podlewanie!

Suche powietrze jej nie służy. Najbardziej widać to na liściach
Suche powietrze jej nie służy. Najbardziej widać to na liściach123RF/PICSEL

Palma areka, jak łatwo można się domyślić, pochodzi z terenów tropikalnych, ale wcale nie trzeba się tym faktem bardzo przejmować. Warto jednak stale monitorować poziom wilgotności zarówno podłoża jak i liści. Jeśli chodzi o tradycyjne podlewanie, to zasada jest łatwa: mniejsze dawki wody, ale dozowane z większą częstotliwością w taki sposób, aby podłoże było stale delikatnie wilgotne. W suche dni, a szczególnie latem, liście areki warto zraszać, co zapobiegnie przesuszaniu końcówek liści. Większą uwagą trzeba z kolei otoczyć arekę zimą, kiedy rusza sezon grzewczy, ponieważ wtedy kondycja palmy może się znacząco pogorszyć.

Areka lubi podlewanie i zraszanie miękką, odstaną wodą. Jeśli nie mamy takiej w naszych kranach, to można ją wcześniej przefiltrować albo skorzystać ze znanego patentu na zmiękczenie wody: wystarczy w litrowej butelce zmieszać ją z sokiem wyciśniętym z połowy cytryny.

Nawóz dla palmy: będzie rosła jak dzika

Plama areka w domowych warunkach, o ile zapewnimy jej nieco uwagi, może odwdzięczyć się sporym wzrostem, bowiem kępa łodyg i liści może przekroczyć nawet dwa metry wysokości. Aby taki imponujący rozmiar osiągnęła, trzeba ją nawozić regularnie. Z racji tego, że zazwyczaj w domach panują stałe warunki, to można stosować preparaty przez cały rok, ale zimą należy zmniejszyć intensywność oraz dawki. W sklepach można kupić preparaty wieloskładnikowe albo te przeznaczone dla palm.

Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, aby sięgnąć po domowe nawozy, które świetnie uzupełnią zapotrzebowanie na cenne pierwiastki. Co warto mieć na uwadze? Warto przygotować nawóz z banana, czyli skórki zalać wodą i odczekać 48 godzin. Z drugiej strony można również przygotować bardzo łatwy preparat, który świetnie wzmocni palmę arekę. Wystarczy ugotować... ziemniaki bez dodatku soli! Oczywiście, smaczne bulwy można zjeść, ale wodę, zamiast wylewać do zlewu, przelać do butelki, ostudzić, a później wykorzystać w takcie podlewania.

***

Rośliny na zacieniony balkon. Jakie gatunki wybrać?Interia.tv
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas