Reklama

Reklama

Trzy sposoby na to, aby blond nie żółkł

Żółte włosy to koszmar senny większości posiadaczek rozjaśnianych włosów. Blond kosmyki podczas koloryzacji wymagają wyjątkowych umiejętności, aby nocna zmora nie przerodziła się w rzeczywistość. Niestety, czasem mimo zadowalającego farbowania w salonie fryzjerskim, po pewnym czasie kolor blond zaczyna żółknąć. Czy można temu jakoś zapobiec?

Dlaczego blond żółknie?

Powód jest prosty: nawet najlepiej wykonane rozjaśnianie, po jakimś czasie sprawia, że włosy stają się nieco żółte. Refleksy w "jajecznym" kolorze na kosmykach powstają dlatego, że wypłukuje się pigment, odpowiedzialny za ich chłodny odcień. Im bardziej zwlekamy z wizytą u fryzjera, tym więcej we włosach dominuje cząsteczek pigmentu żółtego. Co może przyspieszyć ten proces? Kondycja włosów.

Zobacz też: Wpływ koloru włosów na ocenę atrakcyjności

Reklama

Każda blondynka wie, że rozjaśniane włosy wymagają szczególnego traktowania. Te, które są przesuszone i mają niedomknięte łuski, zdecydowanie szybciej pozbędą się chłodnych refleksów. Na szczęście jest kilka prostych sposobów na to, żeby zapobiec żółknięciu włosów.

Fioletowy szampon do włosów blond

Najpopularniejszą metodą, zalecaną przez fryzjerów, jest stosowanie odpowiednich kosmetyków. Szampon i odżywka dla posiadaczek rozjaśnianych włosów powinny zawierać fioletowy pigment, który zneutralizuje żółte tony. Ważne też, by wybierać kosmetyki głęboko odżywiające włosy.

Toner neutralizujący żółte refleksy

Mając w swojej łazience ten magiczny kosmetyk, możesz nieco odłożyć wizytę w salonie fryzjerskim w czasie. Mowa o tonerze do włosów blond, który błyskawicznie neutralizuje żółte i miedziane refleksy. Aplikacja jest bardzo łatwa: wystarczy dodać kilka kropli kosmetyku do ulubionej maski, odżywki lub do produktu do stylizacji. Toner nie wymaga spłukiwania.

Czytaj więcej: Jak rozjaśnić włosy w domu?

Fioletowa maska domowej roboty

Sposób na natychmiastowe tonowanie żółtego blondu? Jeśli nie masz gotowego produktu, możesz wykonać samodzielnie domowej roboty maskę z fioletem gencjanowym. Możliwe, że płyn ten pamiętasz jeszcze z czasów dzieciństwa - aplikowało się go na krostki przy ospie wietrznej. Gencjanę kupisz w aptece, ale uwaga: musi być ona w roztworze wodnym, a nie alkoholowym. 

Jak zrobić taką domową maskę, która zapobiegnie żółknięciu włosów?

Do porcji swojego lubionego produktu nawilżającego ostrożnie dodaj kroplę gencjany. To bardzo silny barwnik, dlatego nie bagatelizuj tych zaleceń. Trzymaj na włosach produkt kilka minut, po czym zmyj. Kolor włosów powinien być wyraźnie chłodniejszy. 

Zobacz także: Poprosiła o platynowy blond, a wyszła z niebieskimi włosami

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: blond włosy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy