Reklama

Reklama

​Uwaga wielbiciele roślin doniczkowych - rok 2021 będzie należał do maranty

Trwająca od marca pandemia i związane z nią restrykcje sprawiły, że wielu z nas znacznie więcej czasu niż zwykle spędziło w domu. I więcej czasu poświęciło na hobby. Jednym z popularniejszych zajęć w czasie izolacji była pielęgnacja roślin doniczkowych. W 2020 najmodniejszą z nich była zdecydowanie monstera, żartobliwie nazywana królową. W przyszłym roku w domowych uprawach rządzić będzie jednakm maranta, którą specjaliści nazywają już teraz rośliną 2021 roku.

W czasie miesięcy izolacji uprawa roślin stała się nie tylko sposobem na upiększenie domu, ale również złagodzenia stresu związanego z przedłużającą się pandemią. A psychologowie podkreślają, że zajmowanie się roślinami wynikało też z potrzeby okazania troski. To zamiłowanie do roślin z pewnością nie wygaśnie w nadchodzącym roku. Przeciwnie, eksperci wskazują, że domowych upraw będzie coraz więcej. Nastąpi jednak zmiana jeśli chodzi o ulubienicę hodowców. Gwiazdą domowych upraw doniczkowych stanie się maranta.

Reklama

Poza walorami estetycznymi maranta niesie ze sobą również istotną symbolikę. Nazywana jest bowiem rośliną modlitewną, co zawdzięcza liściom, które - gdy tylko zaczyna się ściemniać - zaczynają się unosić i składać, niczym dłonie do modlitwy. Eksperci zajmujący się pielęgnacją roślin podkreślają, że obserwacja tego zjawiska może okazać się odprężająca, a nas samych zachęcić do chwili wyciszenia i refleksji.

Choć maranta nie jest zbyt wymagająca, są określone warunki, które trzeba spełnić, by zdrowo się rozwijała. Najlepiej będzie wzrastać tam, gdzie jest dostęp do jasnego światła słonecznego, jednak nie należy jej wystawiać bezpośrednio na jego działanie - powinno ono być lekko rozproszone. Najlepiej zatem ustawić marantę w pobliżu okna, ale nie bezpośrednio na parapecie, bo palące słońce sprawi, że jej liście staną się wyblakłe. Najlepiej czuje się w oknie wychodzącym na północ lub wschód. Ważne jest również, aby podłoże monstery nigdy nie wysychało całkowicie, dlatego należy regularnie dotykać kilku centymetrów wierzchniej warstwy gleby i podlewać ją, gdy wydaje się, że jest sucha. Jednak nie należy jej przelewać - nadmiar wody może spowodować, że zacznie gnić, czego pierwszym objawem są żółknące liście.

O tym, że warto mieć w domu rośliny - niekoniecznie monsterę czy marantę - przekonują badania przeprowadzone na Harvardzie. Wynika z nich, że kobiety mieszkające w domach wypełnionych roślinami żyją dłużej i są szczęśliwsze. "Byliśmy zaskoczeni, widząc tak silne związki między zwiększoną ekspozycją na zieleń a niższymi wskaźnikami śmiertelności. A to nie wszystko, bo znaleźliśmy również mamy dowody na to, że posiadanie dużej ilości roślin korzystnie wpływa na zdrowie psychiczne" - wskazał Peter James z Departmentu Epidemiologii Harvard T.H. Chan School of Public Health.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje