Reklama

Wierzono, że jest zwiastunem kataklizmów. Niecodzienne zjawisko na nocnym niebie

Sierpień 2023 rozpieszcza wszystkich miłośników spektakularnych zjawisk na nocnym niebie. Na początku miesiąca podziwiać można było Pełnię Jesiotrów, a dwa tygodnie później rozkoszować się widokiem deszczu meteorytów – Perseidów. Sierpień zakończy się widowiskiem w postaci kolejnego superksiężyca. Kiedy będzie widoczny? Z czym wiąże się pojawienie Niebieskiego Księżyca?

Sierpień 2023 gratką dla fanów astronomii

Księżyc w pełni wzejdzie na sierpniowym niebie dwa razy. Pierwsze takie zjawisko podziwialiśmy 1 sierpnia — właśnie wtedy mieliśmy do czynienia z Pełnią Księżyca Jesiotrów, nazywaną także Księżycem Zbożowym. W połowie miesiąca zerkaliśmy w noce niebo, bo dostrzec jak najwięcej spadających gwiazd — Perseidów. Choć kulminacja tego zjawiska miała miejsce z 12 na 13 sierpnia, obserwacje deszczu meteorytów prowadzić można było do 24 sierpnia.

Reklama

Miłośnicy zjawisk astronomicznych nie zwalniają jednak tempa. Kiedy będzie Niebieski Księżyc w 2023 roku? Pojawi się 31 sierpnia o godzinie 3:35.

Niecodzienne zjawisko na nocnym niebie

Szacuje się, że dwie pełnie księżyca zdarzają się w jednym miesiącu średnio co 33 miesiące. Dlatego właśnie jest to zjawisko dość wyjątkowe. Co więcej, obie sierpniowe pełnie określane są w tym roku mianem superksiężyca. Oznacza, że może on wydawać się większy i jaśniejszy niż zazwyczaj.

Wiąże się to ze "zbliżeniem się" naszego naturalnego satelity do Ziemi na najmniejszą możliwą odległość, znajdując się w perygeum. 31 sierpnia będzie oddalony od naszej planety o 357 344 kilometry. Według danych NASA Księżyc w takim położeniu wydaje o 14 procent większy i świeci o 30 procent jaśniej. Będzie to jednocześnie ostatnia pełnia w ciągu lata.

Niebieski Księżyc — skąd nazwa?

Jeśli nastawiasz się na barwny spektakl na nocnym niebie, prawdopodobnie się rozczarujesz. Nazwa nie jest związana z tym, że satelita przybiera błękitną barwę. Mianem Niebieskiego Księżyca określa się każdą drugą pełnię występującą w ciągu jednego miesiąca.

Zatem skąd wzięło się to określenie? Jego pochodzenia można doszukiwać się w języku angielskim. Funkcjonuje w nim związek frazeologiczny "once in a blue moon", który dosłownie przetłumaczyć można jako "raz na niebieski księżyc". Powiedzenie odnosi się do czegoś niemalże niemożliwego, wydarzającego się sporadycznie.

Sprawdź też: Piekło na Ziemi? Ekstremalne upały zagrożeniem dla planety

Superksiężyc zwiastuje niebezpieczeństwo?

Księżyc właściwie od zawsze wzbudzał respekt, a jednocześnie pobudzał wyobraźnię ludzi. Rozświetlający nocne niebo satelita tworzył w ich głowach najróżniejsze skojarzenia, doprowadzające do powstania licznych wierzeń. Superksiężyc uważano między innymi za zwiastun niszczycielskich sił, jakie miały doprowadzić do rozmaitych tragedii na Ziemi. Zaliczały się do nich trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów czy tsunami. Współcześnie nie znaleziono jednak potwierdzeń tych tez, więc 31 sierpnia możemy spać spokojnie.

Polecamy:

Pasmo niepowodzeń czeka we wrześniu te trzy znaki. Problemy będą się piętrzyć

Przepowiednia Sybilli o końcu świata już się spełnia? Co nas czeka?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: superksiężyc
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy