Reklama

Reklama

​Ilu 70-latków uprawia seks? Zaskoczenie!

Badacze z amerykańskiego Uniwersytetu Michigan postanowili sprawdzić, ilu seniorów wciąż jest aktywnych seksualnie. Wyniki są naprawdę zaskakujące!

Jaki obraz pojawia się w waszych głowach, gdy słyszycie słowa "para uprawiająca seks"? Zwykle na myśl przychodzi nam dwójka młodych i pięknych ludzi. Psychologowie i seksuologowie od dawna jednak zwracają uwagę na to, że z dekady na dekadę wydłuża się nie tylko czas ludzkiego życia, ale także czas aktywności w sypialni. Seniorzy uprawiają seks, często robiąc to do końca życia.

Nigdy nie jest za późno na seks

Badaniem objęto osoby mające między 65 a 80 lat. Ogólny wynik to 40 procent - tyle osób, którym zadano pytanie, udzieliło odpowiedzi: tak, wciąż jestem aktywny/aktywna seksualnie. Uprawianiem seksu na emeryturze pochwaliło się ponad 50 proc. mężczyźni i nieco ponad 30 proc. kobiet. W grupie wiekowej 65-70 lat wynik był wyższy - tu aktywność seksualną zadeklarowało 46 proc. osób, w przedziale 76-80 lat - tylko 25 proc.

Reklama

"Zdajemy sobie sprawę, że seks i zdrowie seksualne to coś, co jest bardzo ważne dla zdrowia i dobrego samopoczucia osób starszych, ale nie jest czymś, na co zwraca się dużą uwagę" - tłumaczy dr Erica Solway z Uniwersytetu Michigan, jedna z autorek badania. Apeluje też, by lekarze, wszelkiej maści fachowcy, a także media jak najczęściej podnosiły ten temat, zachęcając seniorów do czynnego uprawiania seksu.

Seks - ważny, bardzo ważny!

Cytowane wyniki stanowią część ogólnoamerykańskiego badania dotyczącego zdrowia seniorów i zdrowego starzenia się. Do wypełnienia internetowej ankiety zaproszono reprezentatywną próbę 1000 osób w wieku 65-80 lat.

Jak się okazało, 69 proc. kobiet i aż 84 proc. mężczyzn stwierdziło, że seks jest ważną częścią związku, zawsze, bez względu na wiek.

Co więcej, ponad połowa przebadanych panów stwierdziła, że jest mocno zainteresowana seksem i bardzo zadowolona z tego, jak wygląda ta sfera ich związku. U pań ten wynik wynosił tylko 12 proc.

Co dokładnie rozumieli uczestnicy ankiety pod pojęciem "seks"? Tego nie doprecyzowano, ale z pewnością nie tylko akt penetracji. Autorom zależało bowiem na tym, by każdy nazywał seksem to, co sam za seks i bliskość uważa.

Za późno na tabu

Autorzy badania, komentując jego wyniki, podkreślają, że temat aktywności seksualnej osób w podeszłym wieku wciąż jest przemilczany i traktowany po macoszemu. Wielu seniorów ulega bowiem powszechnemu przekonaniu, że "w pewnym wieku jest za późno na te rzeczy". Dlatego lekarze i specjaliści powinni zachęcać ich do bliskości, która ma wiele korzyści, zarówno dla samopoczucia, jak i zdrowia.

Warto też uczyć seniorów bezpiecznego seksu i przestrzegać, że również na emeryturze powinni chronić się przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Rozmowa z lekarzem, na którą według badania, zdecydowało się tylko 17 proc. badanych pomoże też mądrze połączyć zażywane leki ze środkami poprawiającymi jakość życia seksualnego. Do przyjmowania tych ostatnich przyznało się 18 proc. badanych mężczyzn i 3 proc. kobiet.


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy