Reklama

Reklama

Kiedy pokochasz narcyza

Udany związek opiera się przede wszystkim na zrozumieniu. O to trudno, gdy jedną ze stron cechuje całkowity brak empatii. Jak rozpoznać osobowość narcystyczną już na początku znajomości?

Mówi się, że miłość bywa ślepa. Kiedy na kimś bardzo nam zależy, wtedy przymykamy oko na jego ewidentne wady i przewinienia. Jesteśmy w stanie wiele znieść, aby tylko zatrzymać przy sobie obiekt naszych westchnień. Do momentu, gdy wreszcie przejrzymy na oczy i przestaniemy wybielać ukochanego.

Reklama

To dobrze znany mechanizm, który leży u źródła chyba każdego toksycznego związku. Wystarczy chwila zaślepienia, żeby stać się częścią mało perspektywicznego układu. Trudno inaczej nazwać relację z przewrażliwionym na swoim punkcie i niedoceniającym nas narcyzem.

Jak szybko go rozpoznać, żeby w porę zareagować? Zwróć uwagę na kilka podstawowych sygnałów ostrzegawczych.

Ciągle mówi o sobie

To nie rozmowa, ale monolog. Najważniejsze są jego emocje, zasługi, osiągnięcia i poglądy. Druga połowa może tylko słuchać i przytakiwać, a kiedy tego nie robi – narcyz znajdzie sposób, by znowu zwrócić na siebie uwagę. Cały świat musi kręcić się wokół niego.

Nigdy nie przeprasza

Z jednej strony nie potrafi, a z drugiej – zwyczajnie nie czuje takiej potrzeby. Jest tak zachwycony samym sobą, że nie bierze pod uwagę swojej winy. Zręcznie zrzuca odpowiedzialność na innych, nawet jeśli krytyka ma spaść na miłość jego życia (przynajmniej deklarowaną).

Stosuje szantaż emocjonalny

Ustaliliśmy już, że narcyz nie znosi sprzeciwu. Kiedy próbujesz go do czegoś przekonać, a co gorsza – skłonić do refleksji, on najprawdopodobniej zacznie się mścić. Związek oparty na niepewności i strachu naprawdę do niczego nie prowadzi.

Bywa niewierny

Od ciebie oczekuje absolutnej wierności, ale gdy jemu zdarzy się skok w bok – zawsze znajdzie jakieś wytłumaczenie. Na pewno padł ofiarą intrygi i wcale nie chciał. Albo jest tak wyjątkowy, że musi podzielić się swoją wspaniałością z innymi.

Dowiedz się więcej na temat: narcyz | toksyczny związek | problemy w związku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje