Reklama

Reklama

Po co ci mężczyzna?

Bywają przydatni np. kiedy trzeba zmienić koło w samochodzie albo naprawić komputer, ale czy naprawdę są niezbędni?

Jeszcze niedawno posiadanie mężczyzny należało do programu obowiązkowego. Zresztą nie wystarczało się z nim spotykać - należało go poślubić. Oczywiście nie trzeba było spędzać z nim całego życia. Wystarczyło kilka miesięcy by zmyć z siebie piętno staropanieństwa i osiąść na laurach z wygodnym statusem rozwódki. Dzisiaj ten wysiłek jest zbędny. Zarówno panie, z którymi nikt nie wytrzymałby pod jednym dachem 15 minut, jak i te, które nie mogą znieść widoku podniesionej deski klozetowej we własnym domu, mogą odetchnąć z ulgą. Przysługuje im elegancka i nowoczesna etykietka singla. A skoro posiadanie mężczyzny nie jest już przymusem, ani walką o przetrwanie, warto się zastanowić do czego właściwie jest on nam potrzebny?

Reklama

Nasz domowy bankomat

Jak przy tysiączłotowej pensji pozwolić sobie na lakier do paznokci za 150 zł? Wiele pań takich cudów ekonomicznych dokonuje bez problemów. Bogaty mąż to nieustannie pozostający w modzie pomysł na życie. Chociaż materialistki są odsądzane od czci i wiary narodek ten pleni się i ma się dobrze (a i wśród panów "łowców posagów" nigdy nie brakowało). Życie wygodne, pozbawione przyziemnych trosk i nerwówki od pierwszego do pierwszego kusi, ale wiązanie się z portfelem, do którego dołączony jest facet to działanie ryzykowne. - Nie wychodź za starego choćby miał talary, talary się rozejdą a zostanie stary - przestrzegały nasze babcie. Otóż odnosi się to nie tylko do "starych". Młodzi także potrafią z fantazją trwonić majątek. Kiedy portfel schudnie tak, że w końcu dojrzysz kryjącego się za nim faceta. Może się okazać, że nawet go nie lubisz.

Lekarstwo na nudę

Nadmiar wolnego czasu i samotne wyjścia do kina. Wiele pań boi się takiej perspektywy jak ognia. Facet ma być panaceum na nudę. I trzeba przyznać - to rzeczywiście działa!

Mężczyzna w domu oznacza, że zajęć nigdy ci nie zabraknie: a to trzeba opanierować kotleciki, a to wyprasować koszulę, a to pozbierać rozrzucone skarpetki. Dręczące cię wizje samotnych wypadów do kina szybko odejdą w zapomnienie.

Męska siła i mądrość

Męska siła i mądrość to wbrew pozorom nie są wytwory mitów i legend, ale czynniki rzeczywiście występujące w naturze. Mężczyźni, kierując się wrodzoną skromnością i taktem, często nie chcą onieśmielać swoich partnerek i ukrywają przed nimi swoje talenty, podczas gdy panie muszą korzystać z pomocy mechaników i uczynnych sąsiadów.

Co gorsze często muszą wyręczać swoich mądrzejszych i zdolniejszych partnerów, którzy przecież nie mogą trwonić swoich drogocennych zdolności na błahostki życia codziennego. Jednak w męskie zdolności nie należy w żadnym wypadku wątpić, przeciwnie trzeba zachęcać panów do ich ujawniania. Najlepszym dowodem na istnienie tych zalet są właśnie owi uczynni przedstawiciele męskiego rodu, zawsze gotowi nieść pomoc nieznajomej.

Najlepsza zabawka

Mimo, że technika idzie do przodu i sex-shopy proponują paniom asortyment najprzeróżniejszego kalibru, trzeba przyznać, że na tym polu mężczyźni są ciągle niezastąpieni. Jednak jeżeli i w tych sprawach musisz wzywać mechaników lub sąsiadów warto pomyśleć o "wymianie na lepszy model".

Ostatnia deska ratunku

Jedna jeśli lata mijają, a ty widzisz, że nie ma z niego żadnego pożytku, ani w domu, ani w sypialni dobrze się zastanów, zanim się go pozbędziesz. Być może teraz wydaje ci się tylko trutniem, ale pomyśl co zrobisz bez niego? Na kogo będziesz narzekać? Kogo obarczysz odpowiedzialnością za wszelkie niepowodzenia? Komu będziesz robić wymówki? Zastanów się! Ostatecznie nawet dla najbardziej bezużytecznego faceta znajdzie się zastosowanie.

Izabela Grelowska

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje