Cassandra Bankson: Pryszcze przepustką do sławy

Z powodu pryszczy była prześladowana i musiała zmienić szkołę. Chcąc pomóc innym nagrała film, który stał się hitem i jej przepustką do... telewizji i świata mody.

- Czuję się teraz naprawdę okropnie. Zmycie makijażu sprawia, że staję się bardzo niepewna siebie. Cóż...

Reklama

Tak niestety wygląda moja twarz - mówi na nagranym przez siebie filmie 20-letnia Cassandra Bankson.

Na początku nagraniu cera dziewczyny jest niemal idealna, dlatego jej słowa dziwią.

Chwilę później - już nie. Po demakijażu okazuje się, że niemal cała twarz Cassandry pokryta jest pełnymi ropy pryszczami, zaskórnikami i przebarwieniami. Uporczywy trądzik rozprzestrzenił się też na szyję, kark, dekolt i plecy dziewczyny (czego nie omieszkała podkreślić i pokazać na nagraniu).  Cassandra Bankson nie jest oczywiście jedyną młodą kobietą, która zmaga się z niedoskonałościami cery. Przypuszczalnie nie jest także jedyną, która była z tego powodu prześladowana w szkole i zmuszona do rozpoczęcia indywidualnego toku nauczania. Jednak z całą pewnością jest pierwszą, która dzięki wyjątkowo rozległemu trądzikowi trafiła i do telewizji, i... do świata mody.

Niespełna dwa lata temu Cassandra nagrała wspomniany już film, który natychmiast stał się internetowym przebojem. Dziś ma  ponad milion odsłon i niespełna 37 tys. komentarzy. W większości pozytywnych. Dziewczyna nagrała go, by pokazać, jak należy się malować, by ukryć pryszcze. Wśród "niezbędnych kosmetyków" znalazły się: krem matujący (stosowany miejscowo), krem do skóry przetłuszczającej się (nakładany na całą twarz), dwa gęste fluidy, dwa rodzaje pudru w kamieniu, puder utrwalający i spray utrwalający.

Jak można się spodziewać, po nałożeniu grubej warstwy silnie kryjących kosmetyków pryszcze rzeczywiście zniknęły. A Cassandra została zaproszona do telewizji, gdzie w programie "Good morning America"  opowiadała o prześladowaniach rówieśników, makijażu i planach stworzenia własnej linii kosmetycznej. Dodała również, że odkąd nagrała film jej cera znacznie się poprawiła - a to za sprawą wizyty u dermatologa.

Cassandra przyznała, że nie spodziewała się, że jej nagranie wzbudzi aż takie zainteresowanie. Początkowo nawet o nim nie wiedziała, ponieważ, bojąc się reakcji internautów, nie zaglądała na swój profil przez 4 miesiące po umieszczeniu filmiku. Kilka miesięcy i kilka tysięcy komentarzy później dziewczyną zainteresowało się kilka agencji modelek, zaproponowano jej również prace modelki (Cassandra ma ku temu warunki: jest zgrabna i wysoka - ma ponad 180 cm wzrostu).

- To, że jestem tutaj, na Fashion Week, wydaje mi się snem. Jestem całkowicie inna osobą, niż byłam kiedyś. Teraz jestem dużo bardziej pewna siebie - powiedziała dziennikarzowi the New York Post.


Dowiedz się więcej na temat: kobieta | pryszcze | skóra

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje