Reklama

Reklama

​Domowy manicure - czy robisz to dobrze?

Twoja kosmetyczka nie ma wolnego terminu, starasz się oszczędzać albo jesteś na wakacjach, z dala od wszelkich salonów piękności - lista sytuacji, w których może przydać ci się sztuka samodzielnego robienia manicure jest długa. Jak zadbać o paznokcie w domu? To prostsze, niż myślisz!

Namocz ręce

Zanim zaczniesz domowy manicure, dobrze namocz dłonie - skórki staną się miękkie, łatwiej będzie ci je odsunąć, szybciej skrócisz też paznokcie. Wiele pań domu ma też sprytny sposób, by połączyć przyjemne z pożytecznym - do domowego manicure zasiadają po zmywaniu naczyń, robieniu domowego prania lub po prostu po kąpieli.


Odsuń skórki

Cążki do usuwania skórek potraktuj jako ostateczność - łatwo zrobić sobie nimi krzywdę, szczególnie, jeśli masz delikatne dłonie. Pamiętaj też, że wycinanie sprawia, że skórki stają się twardsze i szybciej rosną. Jeśli dobrze namoczysz dłonie, wystarczy drewniany patyczek do odsuwania skórek.

Reklama

Spiłuj paznokcie

Jeśli masz wyjątkowo grube paznokcie, obetnij je nożyczkami lub specjalnym obcinaczem. W pozostałych przypadkach - wystarczy pilnik, którym za jednym zamachem skrócisz je i nadasz odpowiedni kształt. Paznokcie piłuj w jedną stronę, szczególnie, gdy są słabe albo masz problem z rozwarstwiającą się płytką. 

Zrezygnuj z pilników metalowych, które niszczą paznokcie, na rzecz szklanych i papierowych. Pamiętaj, że w sprzedaży dostępne są pilniki o różnej ziarnistości, czyli sile. Warto mieć ich kilka - do stóp, do dłoni, do skracania i kształtowania.

Wypoleruj płytkę

Obcinacz, pilnik i patyczek to nie wszystko. Podczas domowego manicure przyda ci się też blok polerski. Po zakończonym manicure przetrzyj nim dokładnie wszystkie paznokcie - będą gładkie, lśniące, nabiorą zdrowego wyglądu. Szczególnie, jeśli nie nosisz lakieru, albo masz ochotę przez jakiś czas odpocząć od malowania, nie rezygnuj z polerki.

 

Odpocznij od koloru

Jeśli twoje paznokcie są słabe, często się łamią i rozdwajają, daj im kilka tygodni wolnego od malowania. Nic nie szkodzi im tak, jak częste nakładanie kolejnych warstw emalii na zmianę ze zmywaczem. Zamiast tego wybierz odżywkę lub wcieraj w płytkę olejki (makadamia, jojoba) i witaminy (A, E, K).

Nie skub!

Każda z nas dobrze wie, że tego robić nie wolno, ale w stresujących chwilach, złe nawyki niestety biorą górę. Obgryzanie paznokci i skubanie skórek to najcięższe występki przeciw pięknym dłoniom. Osłabiają płytkę, narażają nas na zakażenia i... sprawiają, że ręce wyglądają bardzo, bardzo źle. 

Jeśli masz problem z zadzierającymi się skórkami, zaopatrz się w olejek zmiękczający i stosuj go regularnie. Po jakimś czasie, skórki przestaną obsychać, więc nie będziesz miała co obgryzać.


Twój przyjaciel krem

Miej opakowanie kremu wszędzie tam, gdzie myjesz ręce - w łazience, w kuchni, na biurku w pracy. Nie zaszkodzi też niewielkie opakowanie w torebce i samochodzie. Po każdym myciu rąk wcieraj krem powoli i dokładnie w dłonie (po wewnętrznej i zewnętrznej) stronie oraz paznokcie. Szybko zauważysz efekty.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje