Reklama

Reklama

Komórki macierzyste - pomoc w urazach

Sport i kontuzje niestety idą ze sobą w parze. Najczęstsze urazy - stawów, ścięgien i wiązadeł mogą na długo ograniczyć aktywność fizyczną i wymagać wielomiesięcznej rehabilitacji. W ostatnich kilku latach metodą coraz częściej stosowaną w leczeniu urazów sportowych jest terapia komórkami macierzystymi.

Komórki macierzyste - rewolucja w leczeniu

W ostatnim dziesięcioleciu terapia komórkami macierzystymi stała się jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi medycyny.

Reklama

Wszystko zaczęło się od odkrycia, że komórki macierzyste mają zdolność różnicowania się w kierunku innych komórek ludzkiego organizmu. Taka zdolność komórek macierzystych pozwala naukowcom pokładać w nich ogromne nadzieje na opracowanie metod leczenia wielu chorób i urazów, takich jak urazy stawów i kości, cukrzyca, uszkodzenia nerwów czy zawał serca.

Komórki macierzyste można pozyskiwać z różnych okolic - z krwi, szpiku kostnego i tkanki tłuszczowej z różnych okolic ciała. Na chwilę obecną nie istnieją ograniczenia wiekowe dla pobrania i zastosowania terapii komórkami macierzystymi.

Jak przebiega terapia komórkami macierzystymi?

 - W medycynie sportowej i ortopedii komórki macierzyste przyspieszają gojenie się uszkodzonych tkanek, a przez to zmniejszają ból i przywracają funkcję stawów - chrząstki stawowej, więzadeł,   mięśni i ścięgien. Terapia nimi jest wsparciem nie tylko dla zawodowych sportowców, ale dla wszystkich osób, które podczas codziennych aktywności doznały urazów układu kostno-stawowego - wyjaśnia ortopeda dr Andrzej Komor z Kliniki Medycyna Urody.

 - Podając komórki macierzyste w zmienione chorobowo miejsca poprawiamy warunki gojenia się uszkodzeń i pośrednio przez takie działanie ułatwiamy rehabilitację, pomagając pacjentowi znacznie szybciej wrócić do dawnej sprawności - dodaje lekarz.

  - Procedura przeprowadzana jest w znieczuleniu miejscowym. Tkanka tłuszczowa pobierana jest z brzucha, wałeczka lędźwiowego lub wewnętrznej strony ud, po pobraniu jest opracowywana w celu otrzymania zawiesiny komórek macierzystych i ta zawiesina podawana jest w okolice uszkodzoną. Inwazyjność zabiegu jest tak niewielka, że pacjent może wyjść do domu po kilku godzinach od zabiegu. Do osiągnięcia pełnego efektu regeneracyjnego, w zależności od stopnia uszkodzenia wystarczy jedno lub kilka podań zawiesiny komórek macierzystych - wyjaśnia.

Pomoc z dobrego źródła

Sposób przygotowania komórek macierzystych i bezpieczeństwo ich pobrania są ogromnie ważne. Jest to zabieg operacyjny, dlatego właśnie powinien być wykonywany w warunkach sali operacyjnej. Kluczowa jest również odpowiednia jakość zawiesiny komórkowej (ilość komórek) stosowanej w terapii komórkami macierzystymi.

 - Decydując się na tego typu terapię wybierzmy placówkę certyfikowaną przez Ministerstwo Zdrowia i Poltransplant, placówkę która ma duże doświadczenie w wykonywaniu tego typu zabiegów - podkreśla dr Komor.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje