Reklama

Reklama

Najmodniejsza grzywka sezonu. Jak zrobić bottleneck bangs?

Grzywka to sprawdzony sposób na szybką, a zarazem spektakularną metamorfozę. Za sprawą odpowiedniej techniki cięcia, krótkie pasma opadające na czoło mogą nadać fryzurze nonszalanckiego charakteru, optycznie wyszczuplić twarz, a przy okazji skutecznie poprawić humor osobie, która decyduje się na zmianę. W 2022 roku warto postawić na grzywkę w stylu "bottleneck bangs". W czym tkwi jej urok?

Grzywka bottleneck bangs

Początek nowego roku przyniósł ze sobą zmiany we fryzjerskich trendach. Jeszcze do niedawna królowała grzywka curtain bangs, czyli rozchodząca się na boki, przypominająca poły zasłon. Była ona długa i symetryczna. Jednak jej czas już przeminął, a nowym hitem jest obecnie grzywka bottleneck bangs.


Termin ten został wymyślony przez popularnego stylistę Toma Smitha. Grzywka bottleneck bangs zainspirowana jest modą lat 70. XX wieku i przypomina nieco curtain bangs, lecz jest krótsza i mniej równa. Nowy hit wśród grzywek jest krótszy na środku i dłuższy po bokach. 

Reklama



Komu pasuje grzywka bottleneck bangs?

Grzywka bottleneck bangs jest uniwersalna i pasuje zarówno do długich, jak i krótkich fryzur. Można ją dopasować do każdego kształtu twarzy. Wiele gwiazd już ją wypróbowało, a wśród nich należy wymienić Lily Collins, Kaię Gerber czy Dakotę Johnson. Z Polek - m.in. Grażynę Torbicką.

Grzywka jest twarzowa i łatwa w stylizacji. Grzywka bottleneck bangs jest na środku czoła krótka i stopniowo wydłuża się na wysokości oczu, by zyskać na długości tuż za linią kości policzkowych. To cięcie odejmuje lat, dzięki nadaniu wyglądowi świeżości i złagodzeniu rysów twarzy. 

Zobacz także:

Jak samodzielnie obciąć grzywkę? Poznaj 2 sposoby na cięcie

A może grzywka?

Francuska grzywka wygładza rysy i odmładza. Gwiazdy ją kochają!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy