Reklama

Reklama

Podkłady pielęgnujące cerę

Kiedyś tylko maskowały niedoskonałości, lecz trudno było mówić o prawdziwym efekcie „drugiej skóry”. Dziś pielęgnują cerę na równi z kremami, a przy tym wcale ich na niej nie widać.

Wyrównają koloryt tej z przebarwieniami

Jak działają: Zawierają składniki wybielające (witaminę C, wyciągi roślinne), które stopniowo rozjaśniają plamki na skórze. Jednocześnie, dzięki nasyconym pigmentom lub dodatkowi rozświetlających cząsteczek, pozwalają zamaskować przebarwienia. A wszystko to bez efektu maski, dzięki lekkiej, nawilżającej konsystencji. Natomiast dodatek wysokich filtrów UV zapobiega nowym plamkom.

Ekspert radzi: Jeśli po nałożeniu podkładu stwierdzisz, że w niektórych miejscach krycie jest za małe, nałóż na nie punktowo odrobinę korektora.

Reklama

Zwalczą niedoskonałości i zmatowią tłustą

Jak działają: Z jednej strony, dzięki działaniu antybakteryjnemu, zmniejszają stany zapalne i wysuszają ewentualne krostki. Z drugiej, matują, regulując wydzielanie sebum oraz pochłaniając jego nadmiar. Są niekomodogenne (nie powodują powstawania zaskórników), pozwalają skórze oddychać. Przy tym wszystkim nie wysuszają naskórka.

Ekspert radzi: Gdy twoim problemem są też nadmiernie rozszerzone pory, najpierw zastosuj krem z kwasem salicylowym, a warstwę podkładu lekko przypudruj.

Nawilżą i przywrócą komfort suchej

Jak działają: Dzięki składnikom nawilżającym szybko przywraca ją ściągniętej skórze poczucie kom fortu. Potrafią zwiększyć jej nawilżenie nawet o 80%. Jednocześnie, zatrzymują tę wilgoć w skórze nawet na 8 godzin. Zapobiegają łuszczeniu się naskórka i uwalniają od nieestetycznie odstających, suchych skórek.

Ekspert radzi: Pamiętaj, że przy bardzo suchej skórze nawilżający podkład jest tylko kropką nad „i”. Najpierw zawsze wklep w nią kil ka kropli serum, po chwili dołóż krem, a na koniec nakładaj podkład.

Ukoją i zamaskują wrażliwą oraz naczynkową

Jak działają: Wzmacniają naczynia krwionośne ekstraktami z kasztanowca, miłorzębu i witaminą C. Zapobiegają poja wianiu się zaczerwienień i zmniejszają ich intensywność. Działają łagodząco dzięki wodzie termalnej.

Chronią przed słońcem, które uszkadza naczynka, wysokimi filtrami (SPF 30). Wyrównują koloryt cery, maskując zaczerwienienia powstające pod wpływem emocji, a także ukrywając pajączki.

Ekspert radzi: Na silne, trwałe zaczerwienienia nałóż krem zmniejszający rumień, potem cienką warstwę zielonej bazy korygującej, a na nią podkład.

Spłycą zmarszczki dojrzałej


Jak działają: Jedne opóźniają pojawianie się zmarszczek, ponieważ powstają na bazie kremów przeciwzmarszczkowych. Inne natomiast przede wszystkim napinają skórę, tworząc na niej siateczkę ze składników liftingujących. I jedne, i drugie zawierają często rozpraszające światło cząsteczki, które zmniejszają widoczność zmarszczek.

Ekspert radzi: Jeśli masz cienką i delikatną, tzw. papierową skórę, wybierz podkład z napisem „anti aging” zamiast „liftingujący”.

Zdaniem eksperta: Anna Galińska

Jak uniknąć często popełnianych błędów?

W doborze koloru: Właściwy odcień wybieraj zawsze w dziennym świetle, testując podkład na policzku, a nie nadgarstku. Pamiętaj, że z upływem czasu, jaki spędzi na skórze, będzie stawał się ciemniejszy (pod wpływem utleniania i wydzielanego sebum).

W sposobie nakładania: Możesz to zrobić palcami lub gąbką – wybierz tę metodę, którą potrafisz nałożyć równą i cienką warstwę. Jeśli mimo to będziesz mieć wrażenie, że podkładu jest za dużo, przyłóż do twarzy chusteczkę higieniczną i lekko przyciśnij do skóry.

Tekst: Małgorzata Święczkowska

Konsultacja: Anna Galińska, mistrzyni makijażu Sephora

Dowiedz się więcej na temat: ekspert | konsultacja | Sephora

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje