Reklama

Reklama

Sześć przykazań zdrowych włosów

Od regularnego złuszczania skóry głowy aż po rezygnację z suszarki i bogatą w białko dietę - aby utrzymać włosy w dobrym stanie przez cały rok, warto stosować kilka polecanych przez ekspertów zasad. Nagroda za wytrwałość? Zachwycająca fryzura.

Sezon jesiennozimowy to bez wątpienia trudny czas dla włosów - niezależnie od ich długości. Piękna, zadbana fryzura jest zaś swoistą wizytówką kobiety. Nie dziwi zatem, że dla tak wielu z nas dbanie o włosy stanowi jeden z kluczowych elementów codziennej urodowej rutyny, zwłaszcza zimą, kiedy narażone są na niekorzystne działanie niskich temperatur oraz suchego powietrza w ogrzewanych pomieszczeniach. Kluczem do sukcesu, czyli imponującej fryzury, jest zmiana codziennych nawyków. I wytrwałość w przestrzeganiu kilku istotnych zasad dotyczących właściwej pielęgnacji włosów.

Zwiększ ilość białka w diecie

Reklama

Jako że nasze włosy składają się głównie z keratyny będącej białkiem, to właśnie odpowiednia ilość białka w codziennym jadłospisie zdaje się być jednym z kluczowych czynników wpływających na kondycję fryzury. "Niedostateczny poziom protein w diecie może prowadzić do osłabienia włosów, które stają się przesuszone i kruche" - wyjaśnia w rozmowie z "The Guardian" dietetyk Jo Lewin. Zaleca ona uwzględnienie w swoim menu kurczaka, indyka, ryb, produktów mlecznych oraz jaj. Dobrym źródłem białka dla wegetarian i wegan są natomiast rośliny strączkowe, orzechy, tofu i komosa ryżowa.

Czesz włosy delikatnie

Trycholog Anabel Kingsley zauważa, że dieta, choć ważna, jest w stanie wzmocnić nowo powstające pasma, nie zaś włosy, które już urosły. Okazuje się, że główną przyczyną uszkodzeń i kruszenia się włosów jest używanie niewłaściwej szczotki oraz zbyt agresywne rozczesywanie niesfornych kosmyków. Ekspertka zaleca używanie szczotek z plastikowymi, zaokrąglonymi ząbkami, które zapobiegają plątaniu się włosów, a co za tym idzie ograniczają ich wypadanie podczas czesania.

Jeśli to możliwe, odstaw suszarkę

Suszarki do włosów i wykorzystujące gorące powietrze narzędzia do stylizacji odpowiadają za kruchość włosów oraz pozbawiają je naturalnego blasku. "Ciepło w pewnym sensie "smaży" włosy. Pomyśl o tym jak o kawałku mięsa - początkowo jest miękki i elastyczny, ale kiedy go usmażysz, zmienia teksturę i staje się twardy. Podobnie nasze włosy zmieniają się nie do poznania, gdy są regularnie wystawiane na działanie wysokiej temperatury" - mówi dermatolog dr Zoe Draelos. Zaleca ona, aby w miarę możliwości suszyć włosy w sposób naturalny, a jeśli jesteśmy zmuszone do używania suszarki, upewnijmy się, że mamy na podorędziu spray ochronny. Pamiętajmy też, by zaczynać suszenie od najniższego ustawienia temperatury, stopniowo zwiększając poziom ciepła.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje