Reklama

Reklama

​W przyszłym roku w makijażu będzie rządził kolor niebieski

"Classic Blue" będzie kolorem roku 2020 Pantone. Barwa ta będzie dominować nie tylko w modzie, ale też w makijażu. Niebieski będzie się pojawiał na powiekach w nawiązaniu do mody z lat 80. i stylu ówczesnych ikon popu.

"Classic Blue" to kolor, który śmiało można nazwać kolorem gwiazd, bo przez lata często pojawiał się na dużym ekranie: od "Kleopatry" po "Blue Velvet". Najbardziej widoczny był widoczny w makijażach ikon lat 80., od Debbie Harry przez Madonnę po Olivię Newton-John. Używały go w swoich make-upach kobiety ze wszystkich warstw społecznych, nosiła go nawet księżna Diana.

A potem? "Kolorowa dekada się skończyła, niebieski, postrzegany jako kolor dziecięcy, zniechęcił następne pokolenie kobiet, które nie chciały być takie, jak ich matki" - mówi w rozmowie z "Marie Claire" wizażystka Carole Colombani. W latach 90. kierunki w makijażu zaczęły wyznaczać inne gwiazdy, np. Kate Moss i inne mody, jak choćby "maku up no make up". Niebieski popadł w niełaskę, zyskując niepochlebne określenia w rodzaju koloru dla "Barbie" lub "starych malutkich".

Reklama

Ale teraz kolor niebieski wróci do łask, także w makijażu. "Classic Blue", który niedawno ogłoszono kolorem roku 2020, bez wątpienia trafi również na powieki i policzki kobiet podążających za modą.


"Niebieski w makijażu to kolor odważny, który przynosi sukces" - zwiastują wizażyści. To kolor, który mam mnóstwo fascynujących niuansów. Kontrastuje z cerą, ma ogromną liczbę odcieni, od kobaltu do koloru nieba, od szafiru do fioletu. "To jedyny, nieskończony kolor, obecny na morzu i na niebie, terytorium zabawy i wolności" - zachwyca się Mai Hua, projektantka kolorów. Nic dziwnego, że niebieski w końcu wrócił, na razie jeszcze nieśmiało, ale wkrótce pojawi się w spektakularnych błękitnych czy turkusowych cieniach na powiekach.

"Makijaż nie jest już tylko bronią uwodzenia. Te tendencje znikają na rzecz eksperymentowania i radości" - mówi Mai Hua. "Podobnie jak było w latach 80." - dodaje.

Wizażystka Carole Colombani potwierdza: "Wróciło wszystko, co znajdowało się w kategorii kiczu: połyskliwe lamy, sztuczne futro, aksamit... W świecie wypełnionym barwnymi obrazami nasze oko staje się bardziej tolerancyjne i okazuje się, że kolor niebieski jest naprawdę fotogeniczny" - dodaje.

"Wbrew powszechnemu przekonaniu, niebieski pasuje do wszystkich kolorów oczu. Możesz go nosić podobnie jak czerwoną szminkę, gdyż jest uniwersalny. Dodaj sztuczne rzęsy lub czarną kreskę" - mówi Cindy Bertault, stylistka makijażu Nars.

Rozumie to coraz więcej kreatorów mody, którzy decydują się na lśniący niebieski wygląd na pokazach mody, a wiele marek odrzuciło swoje flagowe produkty na rzecz tych w odcieniach niebieskiego, które dziś wydają się być bardziej atrakcyjne. Na podium są ci, którzy odważą się na ekstrawagancję i ci, którzy wolą delikatność detali.

Co zatem możemy wybrać z niebieskiego makijażu? Za pomocą małych akcentów używajmy drobnych punktów konturówki lub połyskliwego cienia do powiek. Jeśli chodzi o ołówki, postawmy na lekkie i szerokie pociągnięcia, aby powiększyć oko. Najbardziej odważne kobiety mogą skusić się na niebieski tusz do rzęs, który nada spojrzeniu wręcz neonowy charakter. 


PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje