Reklama

Reklama

Badanie krwi może pokazać zbliżającą się menopauzę

Jako kobiety wolałybyśmy wiedzieć, że nadchodzi okres przekwitania, niż zostać nagle zaskoczone przez nieprzyjemne objawy. Dzięki prostemu testowi hormonalnemu możemy zyskać takie rozeznanie i przygotować się do nadchodzących zmian w samopoczuciu fizycznym oraz psychicznym.

Taki test szczególnie warto zrobić, gdy miesiączki stają się nieregularne, (częstsze lub rzadsze albo na zmianę takie i takie), bardziej obfite, to znowu skąpe, a do tego nasze ogólne samopoczucie ulega pogorszeniu. Jest to test na poziom hormonu FSH - w okresie okołomenopauzalnym jego ilość we krwi wzrasta. Test ten można uzupełnić o badanie stężenia estradiolu, którego wówczas ubywa. Skierowanie na oba badania wypisuje lekarz ginekolog. Trzeba go poinformować o wszystkich przyjmowanych na co dzień lekach oraz innych zaplanowanych w tym okresie badaniach. Najlepiej jest zgłosić się na badanie między 2. i 5. dniem cyklu miesiączkowego. 4 tygodnie wcześniej należy odstawić niektóre leki. Ginekolog wyjaśni zawczasu, o jakie preparaty chodzi.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje