Reklama

Reklama

Co jedzą dzieci na świecie

Fotograf Gregg Segal i dziennikarka kulinarna Bee Wilson odwiedzili między innymi Francję, Niemcy, Malezję, Indie i USA, w ramach projektu „Daily Bread”, by pokazać, co jedzą dzieci w różnych częściach świata.

Segal stworzył barwne portrety dzieci w otoczeniu potraw i przekąsek, które spożywają w ciągu tygodnia. Z kolei Wilson opisała co jedzą i jakie są historie ich życia. Do rąk czytelników trafiła imponująca opowieść o tym, jak w erze globalizmu i wielokulturowości jedzenie łączy pokolenia w krajach rozwiniętych, a w rozwijających się jest ostoją niezmienności.

Reklama

Kuchnia zdrowa i tradycyjna

Dziewięcioletnia Kawakanih mieszka w Brazylii, w rezerwacie w rozlewisku Amazonki. Jej plemię zbiera nasiona, aby zachować unikalny ekosystem tego regionu. Dieta dziewczynki jest bardzo prosta i składa się z ryb, manioku, owsianki, owoców i orzechów. "Obiad łowimy w rzece i zajmuje nam to 5 minut" - mówi.

Rodzice sześcioletniego Altafa pochodzą z małej wioski - na obrzeżach Kuala Lumpur - żyje tam 30 rodzin. Jego tata sprzedaje tradycyjne dania na własnym stoisku. Ulubionym jedzeniem chłopca jest kurczak i wołowina w ziołach, smażone na otwartym ogniu z warzywami.

Nur lat siedem, jest z Malezji. Jej rodzice pracują w przemyśle hotelarskim. Bardzo lubi kuchnię mamy, szczególnie nasi lemak, zblendowany ryż, gotowane jajka, ogórek, anchovies, orzeszki ziemne i sambal (pikantny sos), gotowane z mlekiem kokosowym i zawinięte w liście bananowca.

Dziesięcioletni Anchal wraz z rodzicami i dwójką rodzeństwa mieszka na przedmieściach Bombaju, w aluminiowym kontenerze o wymiarach 2.4 metry na 2.4 metry. Jej ojciec zarabia mniej niż pięć dolarów dziennie. To wystarcza na podstawowe warzywa dla rodziny i na zrobienie curry czy roti (rodzaj chleba). Mama używa starych, prostych przepisów, przekazywanych w rodzinie z pokolenia na pokolenie. Dzięki temu dziewczynka je bardziej zdrowo niż jej rówieśniczki z klasy średniej, mieszkające w krajach  rozwiniętych.

Ojcowie Amerykanek - Alexandry (lat dziewięć) i Jessicy (lat osiem), pracują dla NASA. W ich ogrodzie rosną same smakowitości: ostrężnice, winogrona oraz drzewa - figowiec, brzoskwinia, granatowiec i bananowiec. Jajka mają od własnych kur. Wykorzystują własne plony do tworzenia rozmaitych dań.

Kuchnia mieszana

Dziesięciolatka Tarkish i ośmiolatka Mierra, maja to szczęście, że ich mieszkanie  jest usytuowane na przedmieściach Kuala Lumpur, w bloku pełnym gwaru i przyjaciół. Ich tata pracuje w branży filmowej, a mama zajmuje się domem i dobrze gotuje. W weekendy zwyczajowo jedzą w KFC, Pizza Hut, albo zamawiają chińszczyznę na  wynos.

Rodzina Beryl wybrała zaciszne kondominium w Kuala Lumpur. Tata jest inżynierem, a mama prowadzi przedszkole. Jej najwcześniejsze wspomnienie związane z jedzeniem, to owsianka i ciastko, a ulubioną potrawą jest spaghetti carbonara. Dziewczynka hoduje szpinak na swoim balkonie, nie lubi imbiru, a o napojach gazowanych może najwyżej pomarzyć.

Francuzka Rosalie, dziesięciolatka, od rozstania rodziców mieszka raz z tata, a raz z mamą, co jej pozwala doświadczać uroków Morza Śródziemnego i Alp. Rodzicom zależy, by dieta córki była różnorodna i bogata w świeże ryby. Dzięki ojcu, który jest restauratorem, nauczyła się robić naleśniki, sałatki i soczewicę z kiełbasą, która jest jej ulubionym daniem.

Dowiedz się więcej na temat: dieta dzieci

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje