Reklama

Reklama

Co zrobić, gdy maluch...

Twoje dziecko często obgryza paznokcie, ssie kciuk, dłubie w nosie albo dotyka miejsc intymnych? Sprawdź, czy masz już powody do niepokoju i jak możesz pomóc szkrabowi.

Nawyki dziecka, które bywają powodem zmartwienia rodziców, tak naprawdę zazwyczaj nie są żadnym odstępstwem od normy. Dzieci np. wsadzają kciuk do buzi, tak jak robiły to w brzuchu mamy.

Reklama

Dotykają genitaliów, bo chcą poznać całe swoje ciało i nie ma w tym niczego dwuznacznego. Traktują je tak samo jak palce u nóg albo łokcie. Zdarza się jednak, że dziecko powtarza jakąś czynność uparcie, każdego dnia. Najczęściej pomaga mu to uporać się z emocjami, zarówno tymi pozytywnymi (np. radością po wizycie cioci), jak i negatywnymi (np. strachem w czasie kłótni rodziców).

Dziecko nie może powiedzieć, czego się boi lub co je złości, próbuje więc samo się uspokoić, czasami w trudny do zaakceptowania sposób, np. uderzając główką o szczebelki łóżeczka czy obgryzając paznokcie. Wyjaśniamy, które z tych zachowań można "przeczekać", a które należałoby skonsultować ze specjalistą.

...obgryza paznokcie

Malec czasem robi to z nudów, dlatego że czegoś się boi lub czegoś nie chce, ale nie umie nam jeszcze tego wyjaśnić. Obgryzanie pojawia się często w sytuacji zmiany, np. gdy dziecko idzie do przedszkola lub kiedy rodzina się przeprowadza.

Jak reagować?

Obserwuj, kiedy smyk obgryza paznokcie. Jeśli np. przed telewizorem, może ogląda zbyt przerażające bajki? A jeśli wieczorem, to może nie lubi sam zasypiać? Konsekwentnie wyjmuj dziecku paluszki z buzi - delikatnie, bez żadnych komentarzy. Staraj się też odwracać jego uwagę od obgryzania paznokci zajęciami manualnymi: naklejkami, lepieniem z plasteliny czy kolorowaniem obrazków.

Dodatkowo chwal swoje maleństwo za każdym razem, kiedy udaje mu się powstrzymywać od gryzienia paluszków. 

Kiedy szukać pomocy?

Gdy smyk odgryza także skórki wokół paznokci i sprawia sobie ból, zwróć się do pediatry lub psychologa. Zrób to też, gdy malec nie chce jeść ani się bawić, bo woli gryźć palce.

... ssie kciuk

Dla niemowlaka to zupełnie naturalne. Robił tak jeszcze w brzuchu mamy! Ssanie piersi, smoczka lub kciuka pomaga maluchowi się uspokoić, np. kiedy rodzice rozmawiają podniesionym głosem. Najczęściej szkrab ssie kciuk, gdy zasypia. W ten właśnie sposób się wycisza i zapada w sen.

Jak reagować?

Podawaj dziecku smoczek, a kiedy ssie kciuk, weź je na ręce i przytul. Przez pewien czas towarzysz dziecku przy zasypianiu, np. śpiewając mu kołysanki i tuląc je, by pomóc mu pozbyć się nawyku ssania. Ze starszakiem (np. 3-latkiem) rozmawiaj o tym, że ssanie kciuka może oznaczać kłopoty, np. noszenie aparatu.

Kiedy szukać pomocy?

Ortodonci i stomatolodzy ostrzegają, że ssanie palca to jedna z przyczyn wad zgryzu oraz próchnicy. Jeśli więc twoje dziecko skończyło 3,5 roku i wciąż to robi, skonsultuj się z pediatrą.

...dotyka miejsc intymnych

Pierwszy moment zwiększonego zainteresowania strefami intymnymi przychodzi, gdy odzwyczajamy malca od pieluszki. Dotykanie genitaliów rozładowuje napięcie i daje przyjemność, ale nie można tutaj absolutnie mówić o masturbacji.

Jak reagować?

Na pewno nie krzyczeć ani nie zawstydzać, mówiąc: "Zostaw to, tak nie wolno", "A fe! Brzydko!". W ten sposób wyrobisz u dziecka przekonanie, że intymne części ciała to coś zakazanego, a przyjemność płynąca z ich dotykania jest czymś niewłaściwym. Odwróć jego uwagę, proponując mu np. zabawę, którą lubi.

Kiedy szukać pomocy?

Jeśli dziecko uparcie powraca do takich zachowań i dotyka się bardzo intensywnie. Być może jakaś jego ważna potrzeba pozostaje niezaspokojona, a może dzieje się coś, co je bardzo stresuje. Porozmawiaj o tym z psychologiem dziecięcym.

... dłubie w nosie

Takie zachowanie bywa nerwowym nawykiem, ale małe dzieci najczęściej dłubią w nosie, gdy coś im w nim przeszkadza lub swędzi. Może to być zbierająca się wydzielina albo przesuszona błona śluzowa (gdy szkrab np. przebywa w pomieszczeniu, w którym grzeją kaloryfery). Dziecko może też być alergikiem i czuć nieustannie uciążliwe swędzenie.

Jak reagować?

Nie wymierzaj kar. Próbuj oderwać uwagę dziecka od dłubania i zająć czymś jego rączki, dać np. marchewkę czy sucharka do chrupania. Reaguj stanowczo (ale spokojnie!), jeśli dziecko zjada wydzielinę z nosa. Tłumacz mu, że są w niej bakterie, przez które się choruje. Naucz malucha używać chusteczki i wycierać nią nosek.

Kiedy szukać pomocy?

Jeśli dłubanie powtarza się codziennie, poproś pediatrę o przyjrzenie się tej sprawie. Może zauważy jakąś nieprawidłowość anatomiczną, alergię lub zaleci nawilżanie noska sprayem? Nie czekaj, jeżeli smyk wkłada do nosa jakiekolwiek przedmioty lub doprowadza swoim dłubaniem do małych krwotoków.

... zgrzyta zębami

Zwykle można to zaobserwować, kiedy dziecko śpi. Zgrzytanie zębami niekiedy towarzyszy ząbkowaniu, zwłaszcza u maluchów z wadą zgryzu. Bywa też objawem stresów przeżywanych przez malca. Najczęściej jednak wiąże się z owsicą.

Jak reagować?

Nie rób nic na własną rękę, tylko idź do lekarza. Zgrzytanie osłabia zęby, prowadzi do ich kruszenia się, ścierania szkliwa. Może nawet uszkodzić stawy żuchwowe! Czasami konieczne jest założenie dziecku specjalnej szyny na ząbki.

Kiedy szukać pomocy?

Gdy dziecko zgrzyta dłużej niż przez dwie doby (bo zgrzytanie pojawia się także w dzień), idź do lekarza. Jeśli maluszek dodatkowo drapie się po genitaliach i po pupie, nie ma apetytu lub skarży się na ból brzucha, jest niespokojny oraz ma podkrążone oczy, jak najszybciej umów wizytę. To mogą być objawy obecności pasożytów.

... uderza główką

Rytmiczne uderzanie główką można porównać do kołysania w ramionach mamy. Maluch próbuje się w ten sposób uspokoić, odzyskać równowagę oraz poczucie bezpieczeństwa. Dzieci często uderzają też główką ze złości albo z nudy, kiedy np. znikasz na dłużej w łazience albo rozmawiasz przez telefon. Bywa, że dziecko walczy w ten sposób z bólem, np. towarzyszącym ząbkowaniu lub zapaleniu gardła.

Jak reagować?

Przede wszystkim zadbaj o bezpieczeństwo dziecka: sprawdź czy ze ściany nie wystaje żadna śrubka i zabezpiecz bok łóżeczka ochraniaczem. Postaraj się wyciszyć maluszka, tuląc go, kładąc się z nim na chwilę, lub włączając mu relaksującą muzykę. Żeby było to skuteczne, rób to o różnych porach, a nie tylko wtedy, kiedy uderza główką. Inaczej stanie się to dla niego rodzajem wołania: "Mama!", instrumentem szantażu: "Rzuć wszystko i się mną natychmiast zajmij!".

Kiedy szukać pomocy?

Nie czekaj i idź do pediatry, jeśli dziecko płacze, waląc główką o ścianę czy szczebelki łóżeczka, albo gdy towarzyszy temu gorączka. Należy pamiętać, że takie zachowania (na szczęście rzadko) bywają objawem zaburzeń rozwojowych.

Postaraj się odwrócić uwagę smyka. Jeśli zaproponujesz mu zabawę, która go zaabsorbuje, przestanie robić to, co cię martwi. Po pewnym czasie zaś niepożądane zachowania same powinny zniknąć.

3 sygnały, że nawyk może być niebezpieczny

Bez względu na to, czy dziecko obgryza paznokcie, zgrzyta zębami czy dłubie w nosie, istnieją wyraźne oznaki, że to już nie tylko chwilowe zainteresowanie jakąś czynnością. Poszukaj jak najszybciej pomocy specjalisty, jeśli malec:

● okalecza się przy swojej ulubionej czynności;

● nie daje się od niej oderwać nawet, gdy chcesz mu włączyć bajkę albo kusisz go ulubioną przekąską;

● reaguje agresywnie, gdy próbujesz zająć go czymś innym.

22 proc. ...

...niemowląt uderza główką o szczebelki łóżeczka. U chłopców zdarza się to trzy razy częściej niż u dziewczynek.


Konsultacja: Monika Skoczylas-Merczyńska, psycholog z gabientu Udane Wychowanie. Tekst: Liliana Fabisińska

Dowiedz się więcej na temat: nawyki dziecka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje