Reklama

Reklama

Cukrzyca - sprawdź, czy to nie twój problem

Często jesteś zmęczona, ciągle łapiesz jakieś infekcje, chce ci się stale pić. To mogą być już pierwsze sygnały, że twój organizm nie radzi sobie z wysokim poziomem cukru we krwi.

Zrób badania i sprawdź, czy grozi ci cukrzyca.

Ta choroba może rozwijać się powoli i nawet przez kilka lat nie dawać żadnych niepokojących objawów. Czasem powoduje kłopoty ze zdrowiem, ale takie które trudno od razu z nią skojarzyć. Zbyt wysoki poziom cukru we krwi sprawia, że np. masz suchą, swędzącą skórę, nawracające zapalenia pęcherza lub kłopoty z dziąsłami. Takie objawy nie skłaniają jeszcze nikogo do wizyty u diabetologa, dlatego cukrzycę wykrywa się zwykle późno, gdy zdąży już narobić wiele szkód w organizmie.

Reklama

Cukrzyca typu II

Potrzebujesz do życia energii. Najszybciej dostarczasz jej sobie z glukozy (cukru prostego), którą otrzymujesz wraz z jedzeniem. Glukoza z przewodu pokarmowego przenika do krwi, ta zaś doprowadza ją do wszystkich tkanek. Aby jednak glukoza mogła przedostać się do komórek i zasilić twój organizm w energię, potrzebna jest do tego insulina - hormon wytwarzany przez trzustkę. Jeśli trzustka z jakiegoś powodu produkuje za mało insuliny lub komórki przestają na nią reagować - jest to tzw. insulinooporność - wówczas cukier zamiast trafić do poszczególnych tkanek i narządów, i dostarczyć ciału energii, gromadzi się we krwi i zakłóca pracę organizmu. Kiedy taki stan utrzymuje się długo, wtedy zaczyna rozwijać się cukrzyca (typu II).

Możesz tę chorobę odziedziczyć albo "zafundować" ją sobie sama, przez niewłaściwy styl życia i sposób odżywiania. Ryzyko zachorowania wzrasta po 45. roku życia, gdyż starzejące się komórki zaczynają słabiej reagować na insulinę wytwarzaną przez trzustkę. Nawet jeśli jesteś w grupie zwiększonego ryzyka zachorowania na cukrzycę, nie oznacza to, że tak będzie, ale zastosuj odpowiednią profilaktykę .

Gdy ktoś z rodziny chorował

Cukrzyca prawdopodobnie zapisana jest w genach. Jeżeli twoi rodzice, dziadkowie czy ktoś z rodzeństwa chorowali na cukrzycę, ty też dziedziczysz skłonność do jej wystąpienia. Dlatego regularnie, raz do roku powinnaś badać poziom glukozy we krwi.

Szczególnie czujna powinnaś być, jeśli ty lub ktoś z twoich bliskich choruje jednocześnie na nadciśnienie tętnicze (powyżej 140/90 mm Hg) lub ma kłopoty z sercem, układem krążenia. Jak wynika ze statystyk co druga osoba z nadciśnieniem tętniczym ma podwyższony poziom insuliny i skłonność do insulinooporności. Musisz też być czujna, jeśli w ciąży stwierdzono u ciebie cukrzycę ciążową lub urodziłaś dziecko powyżej 4 kg. Cukrzyca ciążowa mija kilka tygodni po porodzie, ale może wrócić w postaci cukrzycy typu II.

Masz nadwagę

Nadmiar tkanki tłuszczowej w organizmie utrudnia prawidłowe działanie insuliny. Ludzie z nadwagą czy otyłością potrzebują jej więcej, a trzustka nie potrafi jej więcej wyprodukować. Dlatego powinnaś kontrolować, czy twoja masa ciała jest w normie, a jeśli ją przekracza - zrzucić zbędne kilogramy. Możesz to zrobić, obliczając swoje BMI, czyli wskaźnik masy ciała - waga ciała w kilogramach podzielona przez wzrost w metrach do kwadratu. BMI powyżej 25 oznacza nadwagę, a powyżej 30 otyłość i wymaga porady dietetyka.

W zagrożeniu cukrzycą groźny jest przede wszystkim zbyt duży obwód w pasie. Dozwolone maksimum dla kobiet to 88 cm, dla mężczyzn 102. Większy obwód świadczy o otyłości brzusznej. Im bardziej są przekroczone te wymiary, tym większe prawdopodobieństwo pojawienia się kłopotów z przemianą materii. Otyłość oznacza, że tkanka tłuszczowa odłożyła się nie tylko pod skórą na brzuchu, ale także głębiej - wokół trzustki, wątroby, jelita. Ta skumulowana tkanka tłuszczowa łatwo przekształca się w kwasy tłuszczowe, a ich nadmiar sprzyja szybkiemu gromadzeniu się glukozy we krwi, która nie może przedostać się do komórek. Ale nawet niewielki spadek wagi (o 5-10 procent) sprawia, że poziom cukru we krwi obniży się.

Niewłaściwe się odżywiasz

Cukrzycy sprzyja dieta bogata w tłuszcze i "złe" węglowodany oraz nieregularne posiłki jedzone w pośpiechu. Dlatego warto postawić na produkty niskokaloryczne i "dobre" węglowodany. "Złe" węglowodany szybko podnoszą stężenie glukozy i insuliny we krwi. Wówczas organizm nie jest w stanie spalić ich do końca i nadmiar odkłada się w tkance tłuszczowej. Po zjedzeniu produktów zawierających "złe" węglowodany poziom cukru we krwi gwałtownie wzrasta, a potem szybko obniża się poniżej wartości wyjściowej. Takie nagłe wahania wywołują uczucie głodu, chęć nieustannego podjadania i kończą się sięgnięciem po jakąś słodką przekąskę.

Natomiast "dobre" węglowodany podnoszą poziom glukozy we krwi powoli. Dzięki temu zostaje ona całkowicie spalona i nie odkłada się w tkance tłuszczowej, a daje niezbędną energię na dłużej. Produkty z "dobrymi" węglowodanami zawierają też błonnik. Wypełnia on żołądek, więc nie czujesz głodu.

W odróżnieniu produktów zawierających "dobre" węglowodany od tych, które mają "złe", pomaga tzw. indeks glikemiczny (IG), którego wartości informują opie wchłaniania węglowodanów i przyswajalności. Produkty z "dobrymi" węglowodanami to te o niskim IG - poniżej 60. Należą do nich m.in. surowe warzywa (ich obróbka termiczna zwiększa IG), pieczywo pełnoziarniste i razowe, pełnoziarniste produkty zbożowe - brązowy i dziki ryż, razowy makaron, kasza gryczana, jaglana, rośliny strączkowe, orzechy, migdały, chudy nabiał, owoce cytrusowe. Wysoki IG, czyli przekraczający 70 ("złe" węglowodany), mają np. ziemniaki, frytki, chipsy, pszenne pieczywo, biały ryż, miód, płatki kukurydziane, gotowane buraki i marchew. Takie produkty powinnaś ograniczyć, a najlepiej wyeliminować z jadłospisu (tabele z wartościami IG produktów znajdziesz, np. www.zdrowezywienie. interia.pl)

Jeśli chcesz ustrzec się cukrzycy, stosuj tzw. dietę cukrzycową opartą na produktach o niskim IG. Jej podstawa to 5 posiłków dziennie, jedzonych o stałych porach - śniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja z podobną zawartością węglowodanów. Do tego trzeba pić minimum 2 litry płynów (niesłodzonych) dziennie.

Mało się ruszasz

Do nadwagi, otyłości, a tym samym zwiększenia ryzyka zachorowania na cukrzycę przyczynia się brak ruchu na co dzień, a dodatkowym czynnikiem jest stres. Jeżeli unikasz fizycznego wysiłku, nie tylko nie spalasz zapasu tłuszczu, który już się odłożył, ale organizm nie ma możliwości pozbycia się krążącego we krwi cukru. Najwięcej glukozy gromadzi się w mięśniach, dlatego ich praca w czasie ruchu pomaga ją spalić i przetworzyć na potrzebną energię, a także zwiększa wrażliwość komórek na insulinę. Ponadto aktywność ruchowa wpływa na spadek ciśnienia tętniczego i podnosi poziom dobrego cholesterolu HDL, chroniąc naczynia krwionośne. Regularna aktywność fizyczna, np. spacer szybkim marszem 4-5 razy w tygodniu przez co najmniej 30 minut, w znacznym stopniu oddala prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę.

Miałaś złe wyniki badań

Zdrowe osoby powinny raz na dwa lata wykonać badania laboratoryjne. Podstawowym jest oznaczenie stężenia glukozy we krwi na czczo, czyli co najmniej osiem godzin po posiłku. Natomiast jeśli skończyłaś 40 lat, masz nadwagę, nadciśnienie lub ktoś w rodzinie chorował na cukrzycę, kontroluj poziom cukru raz w roku. Prawidłowy wynik to 60-100 miligramów na decylitr krwi (60-100 mg proc.). Podwyższony poziom cukru, czyli wynik od 101 mg proc. do 125 mg proc. nie oznacza jeszcze choroby, ale może świadczyć o problemach z tolerancją glukozy, dlatego powinien skłonić do wizyty u internisty.

W takim przypadku lekarz zleca powtórzenie badania. Jeśli kłopoty z regulacją poziomu cukru i insuliny są rozpoznane w porę, można łatwiej nad nimi zapanować i nie dopuścić do rozwoju choroby. Alarmujący jest wynik powyżej 125 mg proc. - może oznaczać już rozwijającą się cukrzycę i wymaga dalszych badań poziomu cukru. Zazwyczaj jest to tzw. test doustnego obciążenia glukozą - najpierw bada się stężenie glukozy we krwi na czczo, a potem po 2 godzinach od wypicia 75 g glukozy rozpuszczonej w wodzie. W ten sposób sprawdza się, jak organizm radzi sobie z cukrem. Jeśli po tym czasie po wypiciu roztworu poziom cukru wynosi od 140 mg proc. do 199 mg proc. oznacza nieprawidłową tolerancję glukozy, gdy przekracza 200 mg proc. - świadczy o cukrzycy.

A jeśli zachorujesz...

Cukrzyca należy do chorób, w których warunkiem leczenia jest przestrzeganie diety. W tym wypadku chodzi o kontrolę węglowodanów. Specjalnie dla diabetyków stworzono pojęcie wymiennika węglowodanowego - WW. Jeden wymiennik to porcja produktu lub potrawy, która zawiera 10 g węglowodanów przyswajalnych, czyli bez błonnika pokarmowego. Np. 1 WW to może być 1/3 kajzerki lub mały ziemniak lub 2 średnie marchewki lub 2 płaskie łyżeczki cukru. Posługując się tabelą wymienników (znajdziesz ją w internecie np. na str. www.pzn-mazowsze.org.pl) nauczysz się prawidłowego komponowania posiłków.

Jeśli dieta i zwiększenie wysiłku fizycznego okażą się niewystarczające, lekarz przepisze leki przeciwcukrzycowe. Nie zwolnią one jednak od przestrzegania diety. Pomocne będzie kontrolowanie poziomu cukru we krwi glukometrem. Nakłuwa się opuszkę palca i nanosi na specjalny pasek kroplę krwi. W okienku urządzenia pojawia się wynik wskazujący poziom cukru. Z wiekiem tabletki mogą nie wystarczać i konieczne będzie przyjmowanie insuliny. Podaje się ją w postaci zastrzyków podskórnych robionych za pomocą tzw. penów.

Olga Kamińska
Więcej o dietach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje