Reklama

Reklama

Czas na nalewki

Wśród naturalnych leków największym powodzeniem cieszą się ziołowe nalewki. Naturoterapeuci twierdzą, że w leczeniu niektórych chorób, dają one lepsze rezultaty niż napary lub wywary z ziół. Dodatkowym ich atrybutem jest to, że są bardzo trwałe i mogą stać nawet kilka lat.

Nalewki można kupić w aptece lub zielarni. Można je również przyrządzić samemu. Potrzebny jest tylko odpowiedni alkohol i wybrane zioło.

"Złoty" aloes

Reklama

Ta roślina jest uważana za jedną z najcenniejszych w naturalnym leczeniu.

Do przyrządzenia nalewki wybiera się aloes 3-5 letni, nie podlewany przez około 2 tygodnie. Doskonale leczy oparzenia i trudno gojące się rany, wrzody, poprawia trawienie, usuwa hemoroidy, łagodzi ukąszenia owadów i oparzenia popromienne. Mokrą watką oczyszczamy liście aloesu z kurzu, ścinamy je i odkładamy w chłodnym i przewiewnym miejscu na 5 dni. Liście lub roślinę ważącą 500 g mielimy w maszynce do mięsa. Dodajemy 500 g płynnego miodu pszczelego i butelkę czerwonego wina. Mieszamy, następnie wlewamy do naczynia z ciemnego szkła. Naczynie należy dobrze zakorkować i odstawić w chłodne miejsce na 5 dni. Po tym okresie nalewka jest gotowa.

Przez pierwszy tydzień pijemy 3 razy dziennie po 1 łyżeczce godzinę przed posiłkiem. W drugim tygodniu dawkę zwiększamy do 1 łyżki stołowej.

Nie wolno jej podawać przy krwotokach, zapaleniach pęcherza moczowego i kłębków nerkowych oraz kobietom w ciąży.

Nie stosuje się większych dawek nalewki z aloesu niż 0,5-1 g dziennie na osobę, ponieważ może spowodować podrażnienie jelit lub poronienie u kobiet ciężarnych.

Pokrzywa z brzozą lub nasturcją

Ojciec Klimuszko, znakomity polski zielarz na problemy z włosami, polecał niezawodną nalewkę ziołową.

3 łyżki ziela pokrzywy i 3 łyżki liści brzozy trzeba zalać 3/4 litra spirytusu rozcieńczonego pół na pół z wodą. Odstawia się to na 10 dni. Po przecedzeniu trzeba nacierać tą nalewką włosy i głowę.

Skuteczna jest również nalewka z liści pokrzywy i nasturcji. Te składniki w równych proporcjach należy zalać wódką i pozostawić na 3 tygodnie. Po sklarowaniu wcierać we włosy. Wtedy ani jeden włos "nie spadnie nam z głowy".

Czosnkówka

Doskonałym lekarstwem na miażdżycę jest czosnek przyrządzony w postaci nalewki alkoholowej.

100 g czosnku zalewa się 200 g czystej wódki zbożowej. Preparat powstaje w ciągu siedmiu dni. Gotową nalewkę pije się po 20 kropli, 2 do 4 razy dziennie, przed głównymi posiłkami.

Chrzan z procentami

Homeopata Andrzej Szymański zaleca jako skuteczne lekarstwo na sercowe problemy nalewkę z chrzanu.

Do jej przyrządzenia potrzeba 3 - 4 pomarańczy, 0,5 kg cukru, 100 g chrzanu i 1 butelki białego wina. Pomarańcze należy dokładnie umyć i wraz ze skórką pokroić na drobne kawałki. Układamy je w słoju i zasypujemy cukrem. Następnie dodajemy drobno pokrojony chrzan i wlewamy wino. Słój wstawiamy do naczynia z wodą i ustawiamy na ogniu. Całość powinna gotować się przez godzinę.

Po przestygnięciu, mieszankę przecedzamy przez gęste sito. Nalewkę powinno się spożywać przed snem, w ilości dwóch łyżek.

Jarzębina

Pomoże cierpiącym na kamienie nerkowe, usprawni trawienie, dostarczy organizmowi wiele witamin i minerałów  -  witamina C, PP i karoten. Do jej przyrządzenia potrzebna szklanka dojrzałych owoców jarzębiny, 5 łyżek miodu  1 litr wódki.

Jarzębinę należy wrzucić do butelki lub słoika z ciemnego szkła. Zalać 1/2 l. wódki i odstawić na 14 dni. Po 14 dniach przelać płyn do innego naczynia a pozostałą jarzębinę ponownie zalać pozostałą wódką.

Po 14 dniach odcedzić owoce, oba płyny wymieszać z miodem, następnie rozlać do butelek. Przechowywać w ciemnym miejscu.

Alkoholowa dziewanna i dziurawiec



Alkoholowy wyciąg z dziewanny pomoże w przypadku bólów korzonkowych i stawowych.

Nalewkę uzyskuje się zalewając 100 g kwiatów dziewanny 0,5 litra 70-procentowego spirytusu. Naciera się nią bolące miejsca. Cierpiącym na nerwoból nerwu trójdzielnego zielarze polecają nacieranie bolącego miejsca nalewką przygotowana z 100 g kwiatów, pąków i liści dziurawca zalanych 0,5 litra 70-procentowego spirytusu.

Po odstaniu przez 7-8 dni cedzi się ją i otrzymuje purpurową nalewkę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje