Reklama

Reklama

Czy świat nas zatruwa?

​Na co dzień dbamy o higienę, troszczymy się by mieć czystą skórę, gładką cerę pozbawioną niedoskonałości. Dlaczego równie skrupulatnie nie dbamy o nasze wnętrze?

Dostarczamy śmieciowego jedzenia, konserwantów, chemicznych dodatków. Co więcej, spaliny, smog, zanieczyszczone powietrze sprawiają, że ilość toksyn wzrasta niezależnie od nas. W efekcie nasze wnętrze staje się zanieczyszczone. By odzyskać energię i cieszyć się zdrowiem, konieczne jest podjęcie gruntownej zmiany.

Szkodliwi truciciele

Reklama

Toksyny dostają się do organizmu wieloma drogami, są to:

- Żywność i napoje. Zbyt duża ilość jedzenia, jego wątpliwa jakość i oparty na chemicznych dodatkach skład są zgubą dla przewodu pokarmowego. Bardzo często wybieramy żywność, która nas zaflegmia (mleko, biała mąka, mięso), więc jednocześnie przygotowujemy warunki wprost idealne dla rozwoju bakterii i wszelkiego rodzaju infekcji. Tłuszcze trans, barwniki, cukry, konserwanty zaburzają procesy wydalnicze, w efekcie toksyny kumulują się i uszkadzają ważne narządy takie jak nerki, wątroba, jelito grube.

- Powietrze towarzyszy nam od chwili narodzin, do chwili śmierci. Jego zła jakość ma duży wpływ na kondycję naszego zdrowia. Toksyczne substancje w nim zawarte dostają się do organizmu i odkładają w śluzówce dróg oddechowych i płuc. Spaliny, cząstki gumy z opon i okładzin hamulców tworzą duże zapylenie, które obciąża płuca i przyczynia się do występowaniu wielu dolegliwości.

- Zanieczyszczenia organiczne pestycydy oraz dioksyny. Chemikalia stosowane są do walki z insektami, gryzoniami i chwastami. Nie warto wierzyć w stwierdzenia, że są całkowicie obojętne dla człowieka. Nie da się ich usunąć bezpowrotnie zwłaszcza, że związki te mają wolny czas rozkładu, są mało lotne, z łatwością kumulują się w tłuszczach (w tkance tłuszczowej zwierząt). Zawsze jakaś część pozostanie w glebie, w wodzie, a ostatecznie w produktach, które spożywamy my. Szkodzą wszystkim organizmom żywym, nie tylko tym, które uważane są przez człowieka za niepotrzebne, są zgubne również dla nas!

- Aluminium. Dziś, nie mamy wątpliwości, że związek ten jest niebezpieczny i działa jako neurotoksyna. Udowodniono nawet, że w miejscach o podwyższonym stężeniu tego pierwiastka występuje większa zachorowalność na chorobę Alzheimera. Aluminum dostarczamy wraz z przypalonymi garnkami, z proszkiem do pieczenia, związkami przeciwzbrylającymi, emulgatorami, lekami.

- Kosmetyki. Często sprawdzamy skład produktów spożywczych, a czy kiedykolwiek przyszło nam do głowy, by sprawdzić skład ulubionego kremu, balsamu, żelu? Niektóre składniki mogą być bardzo niebezpieczne, przenikają do krwi, a nawet przez łożysko kobiet ciężarnych. Ich skutki uboczne objawiają się niepożądanymi reakcjami alergicznymi, łuszczeniem skóry, wypadaniem włosów, problemami hormonalnymi.

Skutki

Na skutki działania toksyn nie trzeba długo czekać. Jedne substancje kumulują się silniej inne słabiej, a część pozostaje z nami nawet do końca życia. To, jak nasz organizm zareaguje na ich obecność zależy od sprawności wątroby, płuc i nerek. Jeśli narządy te nie działają prawidłowo, toksyny gromadzą się i uszkadzają tkanki. Tak samo, jeżeli okrężnica nie funkcjonuje prawidłowo, wówczas toksyczne związki są na powrót wchłaniane powodując wiele dolegliwości.

Objawami zatoksykowania organizmu są:

- uczucie ogólnego zmęczenia
- obniżenie sprawności psychicznej i fizycznej
- kłopoty z krążeniem
- bóle głowy
- problemy z zatokami
- kandydoza
- choroby wątroby, nerek, płuc
- obrzęki
- wzdęcia i zaparcia
- problemy z koncentracją
- borelioza
- nowotwory i wiele, wiele innych.

O tym, jak odpowiednio oczyścić organizm i odbudować florę jelitową przeczytasz TUTAJ >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje