Dietetyczne napoje - szkodliwsze niż myślisz

Napoje dietetyczne mogą wydawać się zdrowszą, bo mniej kaloryczną, alternatywą dla słodkich napojów gazowanych, jednak badania naukowe temu przeczą. W rzeczywistości mogą one zwiększać ryzyko udaru i chorób serca - zwłaszcza u kobiet w podeszłym wieku.

W dobie ogromnej popularności wszelkiego rodzaju diet mających zagwarantować nam smukłą sylwetkę, produkty o obniżonej zawartości tłuszczu i cukru robią zawrotną karierę - także wśród osób starszych, a zwłaszcza kobiet, które w ten sposób chcą zredukować ilość przyjmowanych kalorii. Eksperci alarmują jednak, że nadmierne spożycie napojów dietetycznych może przynieść naszemu zdrowiu więcej szkody niż pożytku.

Reklama

Potwierdzają to wyniki najnowszych badań. Naukowcy odkryli, że kobiety w podeszłym wieku, które częściej piły napoje dietetyczne, wykazywały wyższe ryzyko udaru i chorób serca oraz były obarczone wyższym ryzykiem wcześniejszej śmierci niż panie, które stroniły od sztucznie słodzonych napojów z etykietą "light".

W badaniu, którego rezultaty opublikowano w czasopiśmie "Stroke", uczeni przeanalizowali dane zebrane w ramach inicjatywy Women's Health Initiative od ponad 81 tys. kobiet po menopauzie. W ankiecie zapytano je, ile napojów dietetycznych - w tym niskokalorycznych napojów gazowanych i owocowych zawierających sztuczne substancje słodzące - spożywały w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Naukowcy odkryli, że kobiety, które piły w ciągu dnia dwa lub więcej sztucznie słodzone napoje wykazywały o 23 proc. większe ryzyko udaru oraz o 31 proc. zwiększone ryzyko wystąpienia udaru mózgu z powodu zakrzepu, w porównaniu do kobiet, które sięgały po dietetyczne napoje nie częściej niż raz w tygodniu.

Uczeni alarmują, że sztuczne substancje słodzące, takie jak sacharyna i aspartam, negatywnie wpływają na organizm na wielu płaszczyznach, m.in. zaburzając funkcjonowanie flory bakteryjnej w jelitach, co powoduje zakłócanie zdolności organizmu do właściwego rozkładania glukozy. To z kolei może prowadzić do cukrzycy, będącej czynnikiem ryzyka dla chorób serca i udarów.

Autorzy badania zaznaczają, że należy przeprowadzić dalsze analizy, aby odróżnić, które spośród sztucznych słodzików są w mniejszym lub większym stopniu związane z udarem mózgu, i prześledzić dokładniej, po jakim czasie regularnego spożycia napojów dietetycznych ryzyko jego wystąpienia zaczyna wzrastać. Eksperci dodają, że chcąc stosować niskokaloryczną dietę niezagrażającą zdrowiu, warto sięgać na co dzień przede wszystkim po wodę - nie tylko nie zawiera ona w sobie żadnych kalorii, ale też poprawia metabolizm i usuwa toksyny z organizmu. 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje