Dynia - superkosmetyk i skuteczny lek

Jest modna i smaczna, ale na tym nie koniec jej zalet. To także superkosmetyk i skuteczny lek. Lubisz dynię, ale rzadko kupujesz, bo uważasz, że na jej twardą skórę brak ci siły? Są na to sposoby!

Co w niej dobrego dla urody

Im dynia bardziej pomarańczowa, tym więcej zawiera beta-karotenu. To jeden z najsilniejszych przeciwutleniaczy. Neutralizuje działanie wolnych rodników, a dzięki temu skóra starzeje się wolniej. Nadaje też jej ładny, lekko opalony kolor. Działanie beta-karotenu uzupełnia cynk, który jest w miąższu i pestkach. Rozjaśnia cerę, reguluje produkcję sebum i łagodzi stany zapalne skóry.

Dla szczupłej sylwetki

Reklama

Dynia, jak każde warzywo, odkwasza organizm i wspomaga jego oczyszczanie. Zawiera dużo błonnika, który zmniejsza ilość tłuszczu wchłanianego podczas posiłków i poprawia działanie układu trawiennego. Jest niskokaloryczna. Jedynie osoby chore na cukrzycę powinny sięgać po nią z umiarem, bo ma stosunkowo wysoki indeks glikemiczny (IG 75) - dość szybko podnosi poziom cukru we krwi. Można to działanie zniwelować, jedząc dynię z produktami o niskim IG, czyli np.: pomidorami, cukinią, sałatą.

Dla zdrowia

Jest lekkostrawna, dlatego dyniowe zupy i przeciery zaleca się maluchom poniżej pierwszego roku życia. Dostarcza mnóstwo witamin i soli mineralnych. Jej miąższ jest bogaty w potas, dlatego posiłki z dynią pozytywnie wpływają na pracę serca i układu krążenia. Natomiast pestki dyni są jednym z najlepszych źródeł kwasów omega-3, które chronią nas przed miażdżycą i poprawiają pamięć. Świeże pestki warto też dawać do chrupania dzieciom, bo są znanym już z medycyny ludowej środkiem przeciwko owsikom.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje