Reklama

Reklama

Jak leczyć zespół suchego oka?

Oko wymaga nawilżenia. Przez cały dzień! A im intensywniej pracuje, tym więcej wilgoci potrzebuje.

Pani doktor, mam ciągle zmęczone, zaczerwienione oczy. Czuję w nich kłucie, jakbym miała piasek pod powiekami. Rano wcale nie jest lepiej. Im dłużej śpię, tym trudniej mi otworzyć powieki. Często widzę jak przez mgłę. Wtedy mrugam, żeby znów widzieć ostro. Zdarza mi się też nadwrażliwość na światło słoneczne – opowiadała pani Adela (42 l.).

– Czy miewa pani zapalenia spojówek? – zapytałam. – Tak, dolegliwość ta pojawia się co jakiś czas. – Czy stosowała pani jakieś krople nawilżające do oczu? – Tak, wypróbowałam już kilka rodzajów tzw. sztucznych łez, z konserwantami i bez, ale słabo to pomaga. Owszem, dają ulgę, ale tylko na chwilę.

Przyczyny zespołu suchego oka

Reklama

Za jakiś czas oko znów jest suche i podrażnione. – Cierpi pani na zespół suchego oka (ZSO). Teraz trzeba tylko ustalić, co go powoduje. – A jakie mogą być przyczyny? – Jest ich wiele. Na przykład praca przy komputerze i wielogodzinne wpatrywanie się w ekran monitora.

– Nie pracuję przy komputerze. – Inne powody to długie przebywanie w pomieszczeniach zadymionych lub klimatyzowanych. A także wielogodzinne czytanie czy wytężanie wzroku w inny sposób, uczulenie na kosmetyki, noszenie soczewek kontaktowych.

– Nie dotyczy mnie żaden z tych powodów. Jestem przedszkolanką, oczu nie maluję, wzroku nie przemęczam, a soczewek nie noszę.

– Nie ma pani cukrzycy lub nadczynności tarczycy? Te choroby mogą powodować brak łez.

Winne mogą być kanaliki łzowe


– Nie, jestem zdrowa! – A więc prawdopodobnie winne są kanaliki łzowe. Odprowadzają one z oka nadmiar wilgoci. Czasem są jednak zbyt szerokie i wilgoć odpływa nadmiernie.

– Czy można coś z tym zrobić? – Owszem: można uszczelnić dolny kanalik, wkładając do jego ujścia specjalny, mały koreczek. Dzięki niemu gałka oczna będzie lepiej nawilżona. – Czy to skomplikowany zabieg?

– Nie, bardzo prosty, trwa około 15 minut. Lekarz ma łatwy dostęp do kanalików, więc nie są potrzebne żadne cięcia. Przed zabiegiem podaje się kropelki przeciwbólowe.

Może pomóc założenie koreczków

– Czy ten korek będę nosić do końca życia? – To zależy. Przy mało nasilonym ZSO stosuje się koreczki wykonane z materiału, który po kilku tygodniach sam się rozpuszcza. W cięższych przypadkach zakładamy koreczki, które wystarczą na kilka lat, a czasem na całe życie.

– I taki korek całkowicie zamyka kanalik? – Uszczelnia, ale nie zamyka. Jest w nim maleńki otworek, ale ilość wilgoci, jaka przezeń uchodzi, jest zdecydowanie mniejsza. – I od razu poczuję, że jest mi lepiej? – Tak.

Przez jakiś czas trzeba jeszcze stosować krople nawilżające. Potem może się okazać, że oko samo utrzymuje właściwą wilgotność. Ale to się okaże dopiero przy wizytach kontrolnych.

Bardzo ważna higiena oka

Na początku co tydzień, potem co miesiąc. Trzeba ocenić, czy następuje poprawa i czy koreczki dobrze się trzymają.

– Czy mogą wypaść? – To się zdarza, mogą się też przesunąć. Na szczęście dzieje się tak bardzo rzadko.

Warto dodać, że bardzo ważna jest higiena wzroku. Osoby pracujące przy komputerze muszą np. robić przerwy co pół godziny, oderwać wzrok od monitora, spojrzeć w dal, aby zrelaksować oczy i pomrugać, by je nawilżyć. Powietrze w pomieszczeniach, w których dużo przebywamy, powinno być nawilżane, zwłaszcza zimą!

Dr n.med. Agnieszka Siennicka, okulistka

Uszczelnianie kanalików

Produkowany przez gruczoł łzowy płyn dzięki mruganiu powiek jest rozprowadzany po gałce ocznej. Następnie przez kanaliki łzowe spływa do woreczka łzowego, a stąd do przewodu nosowo-łzowego i jamy nosowej.

Po włożeniu do kanalika (zwykle dolnego) koreczka łzy dłużej pozostają w oku pacjenta.

Dowiedz się więcej na temat: zespół suchego oka | oko | Nie | oczy | zespół | Pani | lekarz | suche oko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje