Reklama

Reklama

Jutro przebiegnę maraton

Bieganie od kilku lat cieszy się sporym powodzeniem, a biegaczy przybywa. Czy jest to jednak sport dla każdego?

Czy każdy może biegać w każdej chwili? Odpowiedź brzmi - nie, nie każdy może być biegaczem i nie chodzi tylko o bóle kolan czy stawów. Bieganie wydaje się najłatwiej dostępnym sportem, który można włączyć do diety odchudzającej. Wystarczy zainwestować w buty i już następnego dnia biegać. Danuta Kozłowska, ekspert Diagnostyki laboratoria medyczne przestrzega przed takim podejściem do wzmożonego wysiłku:

- Rekreacja jest jak lek, więc ma swoje ograniczenia i trzeba je znać. Trzeba zacząć od badań - poziomu elektrolitów, które w czasie wysiłku "wypłukują" się z organizmu, powinniśmy znać ich poziom na początku przygody z bieganiem. Przy nadciśnieniu bieganie jest niewskazane, bo w czasie biegania jeszcze bardziej zwiększa się tętno i ciśnienie i taki wysiłek może być niebezpieczny. Warto też się dowiedzieć czy nie mamy niedoborów witaminy D3, która jest bierze udział w kontroli stężenia wapnia w naszych kościach.

Reklama

Dlatego dla aspirujących sportowców istotne jest rozpoczęcie przygody ze sportem od badań. Główne elektrolity krwi - sód i potas - odpowiadają za prawidłową pracę serca i układu nerwowego. Zmiany ich poziomu prowadzić mogą do zaburzeń neurologicznych i arytmii. Zmiany te mogą wynikać z nadmiernego nawodnienia lub przeciwnie - odwodnienia organizmu podczas dużego wysiłku fizycznego czy w ekstremalnie wysokich temperaturach, zmiany w poziomie elektrolitów występują także przy stosowaniu sterydów anabolicznych oraz w wyniku, wydawałoby się banalnej, biegunki. Prawidłowa interpretacja wyników oznaczeń elektrolitów może wymagać konsultacji lekarskiej: kardiologa bądź nefrologa.

Do istotnych minerałów związanych z naszą kondycją zaliczyć można wapń i magnez. Warunkują one m.in.  prawidłowe funkcjonowanie tkanki nerwowej i mięśniowej - dzięki nim oraz energii uzyskanej z przemiany glukozy nasze mięśnie kurczą się prawidłowo w trakcie procesów fizjologicznych (jak np. praca serca) oraz w trakcie ćwiczeń fizycznych. Wapń ma też wpływ na krzepnięcie krwi, a jego poziom ulega zmianie w chorobach układu kostnego, pokarmowego, nerek oraz serca. Utrata apetytu, mdłości, biegunka - objawy typowe dla niedyspozycji pokarmowych, mogą być powodowane niedoborem lub nadmiarem magnezu. Kontrola poziomu magnezu jest szczególnie istotna w przypadku wysiłku fizycznego, stresu, nadmiernej konsumpcji kawy, herbaty i alkoholu.

Rodzaj aktywności fizycznej należy dobierać uwzględniając stan naszego serca, jak również układu kostnego. W ocenie tego pierwszego pomocne są wspomniane oznaczenia poziomu jonów, w powiązaniu z wynikami lipidogramu - jako wskaźnika ryzyka miażdżycy i innych chorób sercowo-naczyniowych. O stanie kości informuje m.in. stężenie wapnia, pozostające pod kontrolą hormonu PTH oraz uznawanej za hormon witaminy D3. Oprócz zaburzeń hormonalnych niedobory wapnia wynikać mogą z niedożywienia i alkoholizmu, diety ubogiej w przyswajalny wapń, niedoboru magnezu lub nadmiaru fosforanów. Zresztą witamina D to najbardziej czuły wskaźnik poziomu naszej odporności, witamina D zdetronizowała w tym zakresie witaminę C, jej wpływ na nasz organizm jest bardzo szeroki, jest potrzebna w wielu ważnych procesach zachodzących w naszym organizmie. W ramach trwającej od 1 kwietnia do 30 czerwca kampanii Diagnostyki "Żyj zdrowo- bądź aktywny" można wykonać badania poziomu elektrolitów, lipidogram i oznaczenie poziomu witaminy D3 z 60% zniżką.


materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje