Kłopotliwe zaparcia
Na kłopoty związane z opróżnianiem jelita grubego cierpi, co druga kobieta i co czwarty mężczyzna.
Jak powinno być
Osoba dorosła powinna się wypróżniać raz dziennie. Wiemy o tym i dlatego po upływie dwóch dni sądzimy, że to już zaparcie. Niesłusznie. Jeśli taką częstotliwość wypróżnień obserwujemy u siebie regularnie, to znaczy, że taka jest nasza indywidualna norma. O zaparciu możemy mówić wtedy, gdy: wypróżniamy się mniej niż trzy razy w tygodniu, stolce w jednej czwartej przypadków oddajemy z trudem, są one twarde lub mają wygląd tzw. owczych bobków i często towarzyszy temu uczucie niepełnego wypróżnienia.
Skąd się biorą
Wiele czynników może prowadzić do powstania zaparć. Przyczyną trudności z wydalaniem mogą być choroby jelit (np. polipy, hemoroidy, zwężenia), Zaparcia mogą też powstawać na skutek działania niektórych leków (np. leków antydepresyjnych, obniżających napięcie mięśniowe). Jednak najczęstszym powodem zaparć jest poranny pośpiech, niewłaściwa dieta, zbyt obfite bądź nieregularne posiłki, niedostateczna ilość płynów, ciągły stres, brak aktywności fizycznej oraz zbyt duża ilość używek: kawy, alkoholu, tytoniu.
Poranny pośpiech
Jelito grube jest najbardziej aktywne rano. Organizm domaga się opróżnienia, ale z reguły nie dajemy mu takiej szansy. Spieszymy się do pracy lub szkoły i hamujemy naturalny odruch organizmu, powstrzymując się od wypróżnienia. Nasz organizm jest zdezorientowany i po pewnym czasie odruch ten zanika. Jelita zaczynają źle pracować i dochodzi do tzw. zaparć nawykowych (czynnościowych), które mogą przejść w przewlekłe.
Dieta dla jelit
Drugim grzechem, jaki często popełniamy, jest niewłaściwe odżywianie. Jemy za dużo pokarmów ciężkostrawnych, tłuszczów zwierzęcych i rafinowanych węglowodanów (biała mąka i cukier), które długo zalegają w żołądku i jelitach, natomiast spożywamy za mało warzyw i owoców.
Najważniejsze w diecie dla jelit jest zapewnienie stałego źródła błonnika. Działa on jak miotła w przewodzie pokarmowym i usuwa z organizmu szkodliwe resztki pokarmowe. Błonnik zwiększa objętość stolca i ułatwia jego przechodzenie przez jelita. Pochłaniając wodę, powoduje zmiękczenie kału i ułatwia wydalenie go. Odmianą błonnika są pektyny, powszechnie występujące w owocach. Pęczniejąc w jelicie tworzą galaretowatą masę i pobudzają jelita do szybszej pracy. Pektyny dodatkowo zwiększają wydalanie kwasów żółciowych oraz korzystnie wpływają na jelitową florę bakteryjną. W codziennej diecie powinno być 30-40 gram błonnika. Średnie dzienne spożycie w Polsce wynosi niestety zaledwie 7-9 g.
Niezbędne płyny
Częstą przyczyną zaparć jest to, że pijemy za mało płynów w ciągu dnia. Wtedy nasz organizm musi funkcjonować, jak na pustyni - oszczędzać wodę. Resztki pokarmowe, przepychając się przez jelita, wchłaniają z nich każdą kroplę wody.
Brak ruchu
Niestety coraz częściej prowadzimy mało aktywny tryb życia, niewiele chodzimy, a wszędzie przemieszczamy się za pomocą samochodu. Powoduje to, że nasz system trawienny źle funkcjonuje. Siedzący tryb życia rozleniwia jelita. Można powiedzieć, że przejmują nawyki swego właściciela i nie chce się im ruszać.
Źródła błonnika
otręby pszenne: 5 łyżek - 13,6 g błonnika
kromka żytniego chleba: 2,5 g błonnika
kromka pumpernikla: 3,5 g błonnika
bułka grahamka: 2,9 g błonnika
płatki kukurydziane: 4 łyżki - 1,8 g błonnika
śliwki suszone: 6 sztuk - 2,6 g błonnika
rodzynki: ćwierć szklankia - 5,2 g błonnika
orzechy włoskie: 10 dag - 6,9 g błonnika
migdały: 10 dag - 12,9 g błonnika
A.Czarnewicz-Kamińska