Modne ale czy zdrowe? 9 trendów pod lupą

Sklepowe witryny kuszą nas atrakcyjnymi wdziankami, obuwiem, biżuterią... Niestety, niektóre z nich mogą skrywać zdrowotne pułapki. Sprawdź, jakie!

1. Duży, metalowy naszyjnik

Może być przyczyną wyprysku kontaktowego. Najczęściej winny uczulenia jest nikiel - większość sztucznej biżuterii jest z niego wykonana. Pojawiają się: zaczerwienienie, świąd i pieczenie skóry.

Reklama

Nasze rady: Przede wszystkim zaprzestań noszenia naszyjnika. Gdy uczulenie minie, zakładaj np. drewniany lub filcowy. Po stwierdzeniu u siebie uczulenia na nikiel, pamiętaj też, by:

1. podczas porannego prysznica nie polewać od razu ciała wodą, tylko najpierw zlać jej trochę - nocą wzrasta stężenie niklu w wodzie wodociągowej

2. unikać gotowania zup jarzynowych w metalowych garnkach - niskie pH warzyw powoduje uwalnianie niklu.

2. Bielizna z włókien sztucznych

Sprzyja infekcjom intymnym. Jej wadą jest to, że nie przepuszcza powietrza i zatrzymuje wilgoć. A w takich warunkach łatwo rozwijają się infekcje, np. grzybicze.

Nasze rady: Noś majtki z bawełny, jedwabiu lub wiskozy. Ta ostatnia, mimo, że jest włóknem sztucznym, dobrze pochłania wilgoć i ma właściwości antyseptyczne.

3. Top wiązany na szyi

Okazuje się, że taka niepozorna bluzeczka może szkodzić na co najmniej 2 sposoby! Wiązanie na szyi powoduje, że odruchowo napinamy mięśnie karku i ramion, które po pewnym czasie zaczynają boleć. Ponadto przylegający do ciała materiał może spowodować otarcie brodawek sutkowych.

Nasze rady: Rozmasuj i natrzyj bolące mięśnie preparatem o działaniu odprężającym, np. z dodatkiem mentolu i olejku lawendowego. Podrażnione brodawki posmaruj maścią łagodzącą, np. z lanoliną.

4. Buty typu platformy

To, po szpilkach, drugie największe wyzwanie dla naszych stóp! Bo chociaż w butach tych różnica między wysokością, na jakiej znajdują się palce i pięta nie jest tak znaczna, to i tak za duża! Podczas chodzenia mięśnie nogi są usztywnione i słabo masują żyły, a przez to krew gorzej krąży w kończynach. Ponadto pogrubiona podeszwa jest mało elastyczna i stopy mogą się szybciej męczyć oraz przeciążać.

Nasze rady: Wybierz buty, w których różnica wysokości między palcami i piętą wynosi nie więcej, niż 3-4 cm. I chodź w nich niezbyt długo.

5. Wąskie spodnie, tzw. rurki

Z pewnością nie należą do ubrań, które poleciłby lekarz... Utrudniają krążenie krwi w kończynach, co w przyszłości może skutkować rozwojem żylaków. Zdarza się także, że powodują problemy z czuciem, swędzenie i drętwienie (tzw. syndrom swędzących ud).

Jakby tego było mało, mają też niekorzystny wpływ na zdrowie intymne. Uciskane okolice są bardziej podatne na rozwój infekcji, np. grzybiczej. Może też dojść do obniżenia napięcia mięśniowego w miednicy mniejszej, a to grozi... nietrzymaniem moczu.

Nasze rady: Zakładaj rurki tylko okazjonalnie. Ale nie rób tego na co dzień, zwłaszcza jeśli masz siedzącą pracę. Zawsze po ich noszeniu rozgimnastykuj nogi, np. idąc na spacer (obowiązkowo w wygodnych spodniach dresowych). Dla odprężenia potrzymaj też nogi w górze.

6. Opaska na głowę

Choć wydaje się całkiem niewinną częścią garderoby, może szkodzić włosom. Czy to materiałowa, czy plastikowa, jeśli ściśle przylega do skóry, utrudnia dostęp powietrza, co może źle wpływać na pracę gruczołów łojowych i sprzyjać przetłuszczaniu się pasm u nasady. Ponadto włosy pod opaską są naprężone i łatwiej się wyrywają. Także cebulki mogą być osłabione. Podobnie działają też gumki i ciasne kapelusze.

Nasze rady: Nie noś opasek w ciepłe, upalne dni. Najlepiej wtedy luźno upinaj włosy, dbając, by przy skórze nie były napięte, tylko dość swobodnie się układały. Aby pobudzić krążenie w skórze głowy i odżywić cebulki, codziennie wieczorem szczotkuj włosy.

7. Jaskrawe ciuszki

Mimo, że wyglądają efektownie, lepiej by... pozostały na sklepowym manekinie! Swoją przyciągającą wzrok barwę zawdzięczają dziesiątkom chemikaliów, w tym toksycznym barwnikom i utrwalaczom. Według raportów międzynarodowych organizacji ekologicznych, związki te mogą działać rakotwórczo i powodować problemy hormonalne. Z tych samych powodów nie są wskazane np. koszulki z nadrukami.

Nasze rady: Zrezygnuj z noszenia neonowych wdzianek lub przynajmniej zakładaj je tylko okazjonalnie. Najlepiej, by bazą twojej garderoby były ubrania z ekologicznej bawełny, lnu i włókien bambusowych, w spokojnych, naturalnych kolorach.

8. Sandały na koturnach

Mimo, że wyglądają na stabilne, wcale takie nie są. Z jednej strony unoszą stopę na znaczną wysokość, z drugiej nie zapewniają jej odpowiedniego oparcia w kostce. Chodzenie w nich to swego rodzaju gimnastyka, która może skończyć się skręceniem, a nawet zwichnięciem kostki czy dolegliwościami kolan.

Specjaliści przestrzegają również, że noszenie koturnów przez długi czas, podobnie jak szpilek czy platform, bywa przyczyną zgrubienia i usztywnienie ścięgna Achillesa oraz skrócenia włókien mięśniowych łydek. Wszystko to z czasem może powodować dyskomfort, bolesność i obrzęki.

Nasze rady: Jeśli ani myślisz zrezygnować z koturnów, wybieraj te niższe. Nie zakładaj ich, jeśli wiesz, że będziesz poruszała się po nierównej powierzchni, np. w parku lub lesie. Idąc, staraj się stawiać nieduże kroki (to zmniejsza ryzyko potknięcia i urazu). Nigdy nie próbuj w nich biegać!

9. Balerinki

Choć wysokie obcasy nie są zdrowe, całkiem płaskie - także! Balerinki sprawiają, że zamiast iść normalnie, powłóczymy nogami, zmienia się ustawienie np. stóp i kolan. To szkodzi stawom i mięśniom.

Nasze rady: Niech balerinki nie będą twoim codziennym obuwiem. Wybieraj te, które nie są całkiem płaskie i mają choćby niewielki obcas oraz wyściółkę, po której stopa się nie ślizga.

Dowiedz się więcej na temat: moda | zdrowie | wygoda

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje