Reklama

Reklama

Myślałam, że mam zawał... na szczęście diagnoza okazała się inna

Silny nagły ból w okolicy mostka nie zawsze oznacza zawał. Jednak w każdym przypadku należy wyjaśnić przyczynę takiego ataku.

Pani Teresa pod koniec listopada czuła osłabienie. Sądziła, że to przesilenie. Jednak gdy któregoś dnia weszła z zakupami na czwarte piętro, przydarzył jej się poważny atak. - Poczułam silny ból w okolicy mostka, a serce biło mi jak oszalałe i trudno było złapać oddech. Bardzo się przestraszyłam - opowiada. 

- Męża nie było jeszcze w  domu. Resztką sił wybrałam numer alarmowy. Powiedziano mi, że karetka niedługo przyjedzie. Gdy ekipa ratownicza weszła do mieszkania, czułam się już trochę lepiej. Sanitariusz podłączył mnie do aparatu EKG. 

Reklama

Po chwili powiedział, że to nie żaden zawał, tylko moje serce bije nieco szybciej. Zapytał, co robiłam przed atakiem. Gdy usłyszał, że wchodziłam po schodach, stał się bardzo nieprzyjemny. 

Powiedział coś o słabej kondycji, braku ćwiczeń, i że zawracam głowę, a tymczasem ktoś może potrzebować pomocy. Miałam łzy w oczach, bo przecież niczego nie udawałam! Ekipa odjechała, a ja zostałam bez żadnego wyjaśnienia.

Nigdy nie lekceważ ataku

Jeśli podobny atak przytrafił się tobie nawet już jakiś czas temu lub gdy takie ataki się powtarzają, jak najszybciej zgłoś się do lekarza internisty i dokładnie opisz, co się stało. Objawy podobne do zawału serca najczęściej oznaczają atak tzw. dusznicy bolesnej. Takie ataki u mężczyzn mogą występować już po 40. roku życia, a u kobiet zwykle po ukończeniu 50 lat. Atak dusznicy jest spowodowany niedokrwieniem mięśnia sercowego i pojawia się najczęściej na skutek intensywnego wysiłku lub stresu. 

To ważne! Jeśli na stres reagujesz "zawałami" i dusznością oraz nagłymi atakami paniki, to nie słabe nerwy. Potrzebujesz pilnej konsultacji. 

Domagaj się zlecenia badań! 

Niedokrwienie serca może być spowodowane różnymi schorzeniami: miażdżycą (czyli zwężeniem tętnic), anemią, nadciśnieniem tętniczym, niedoczynnością tarczycy.

Aby ustalić przyczynę, zleca się najpierw badania z krwi: 

- badanie ogólne krwi, -
- poziom żelaza, 
- TSH (hormon tarczycy), 
- lipidogram, 
-poziom glukozy, 
- zaleca się także, aby pacjent rozpoczął systematyczny codzienny pomiar ciśnienia. Wyniki tych badań pomogą twojemu lekarzowi ustalić, w jakim kierunku dalej poprowadzić diagnozę oraz do jakiego specjalisty cię skierować.

Lecz przyczynę, a nie jej objawy

Potrzebujesz leczenia: 

- u hepatologa - gdy zła jest morfologia lub poziom żelaza, 

- endokrynologa - przy złych wynikach hormonu tarczycy, 

- diabetologa - gdy masz podwyższony cukier, 

- kardiologa - w razie nadciśnienia lub nieprawidłowych wyników lipidogramu. 

U pani Teresy ataki się powtarzały, aż lekarz wykrył nadciśnienie. Po lekach ataki ustąpiły.

100 rad

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy