Reklama

Reklama

Nadciśnienie tętnicze: Jak nad nim zapanować

Mówimy o nim, gdy krew naciska na ścianki tętnic ze zbyt dużą siłą. Okazuje się, że to powszechny problem. Spróbujmy sobie z nim poradzić!

W ciągu dnia nasze ciśnienie może zmieniać się nawet... 100 tysięcy razy! Opada, to znów rośnie, ale jeśli nienadmiernie, nie powoduje to problemów ze zdrowiem. Dopiero ciśnienie powyżej 140/90 mmHg może zacząć niepokoić, choć nie jest bardzo groźne - to nadciśnienie I stopnia, łagodne. Gdy jego wartość osiąga 160/100 mmHg lub więcej, jest uznawane za nadciśnienie II stopnia (inaczej umiarkowane), a równe lub pow. 180/110 mmHg - III stopnia, czyli ciężkie. Takie wartości to już powód, by się leczyć, w przeciwnym razie grozi nam choroba niedokrwienna serca, zawał oraz udar mózgu. Ważne jest nie tylko, byśmy przyjmowali odpowiednie leki, ale także zmiana codziennych nawyków - mają one ogromny wpływ na to, co dzieje się w naszym układzie krążenia. Ekspert wyjaśnia, jak powinniśmy o siebie zadbać, gdy występuje u nas nadciśnienie. Oto najważniejsze sposoby.

Reklama

Poznajemy sekrety układu krążenia

Aby nasz organizm mógł sprawnie funkcjonować, potrzebuje składników odżywczych i tlenu. Ich transportem zajmuje się układ krążenia. Serce pompuje do tętnic zasobną w niezbędne substancje krew. Płynie ona do wszystkich narządów i tkanek. Jest to możliwe między innymi dlatego, że tętnice mają postać sprężystych, rozciągliwych rurek. Jednak pod wpływem różnych czynników mogą zachodzić w nich niekorzystne zmiany, które powodują, że tętnice przewężają się i twardnieją, a krążenie jest utrudnione. W rezultacie krew naciska mocniej na ścianki tętnic i rozwija się nadciśnienie.

Zgodnie z wynikami badań, nadciśnienie występuje u ponad 32 proc. mieszkańców naszego kraju. Dotyka wielu osób starszych (co drugiej po 65. r.ż.), ale także młodszych, w tym również tych, które mają poczucie pełni zdrowia i zupełnie nie podejrzewają u siebie problemów z układem krążenia. Kobiety w młodym i średnim wieku są nieco mniej narażone na nadciśnienie od mężczyzn. Później się to wyrównuje.

Najważniejsze czynniki ryzyka rozwoju choroby to: rodzinne występowanie schorzenia (u matki lub ojca), zbyt kaloryczna codzienna dieta i nadwaga lub otyłość, nadmiar soli w jadłospisie, nadużywanie alkoholu, palenie papierosów, zbyt rzadka lub za mało intensywna aktywność fizyczna, silny, przewlekły stres, nadużywanie leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych oraz przeciwko przeziębieniu (z tzw. efedryną), długotrwałe stosowanie środków antykoncepcyjnych. Wystąpieniu nadciśnienia sprzyja także okres menopauzy (spada wtedy poziom ochronnych dla układu krążenia estrogenów). Nadciśnienie może rozwinąć się także w przebiegu chorób, takich jak np.: nadczynność i niedoczynność tarczycy, zespół bezdechu sennego (popularnie nazywany chrapaniem), przewlekłe zapalenie kłębuszków nerkowych, zwężenie tętnicy nerkowej, cukrzyca, zaburzenia pracy przysadki mózgowej, gruczolak nadnercza (powoduje nadmierne wydzielanie w organizmie substancji zatrzymującej wodę i sód, a zwiększającej wydalanie ochronnego dla tętnic potasu).

Nadciśnienie często długo nie daje żadnych objawów lub są one całkiem zwyczajne, takie jak: bóle głowy, zmęczenie, uczucie osłabienia, niepokój, uczucie obrzęknięcia ciała. Jeśli się pojawiają, to zwykle po pewnym czasie trwania choroby, np. roku, dwóch latach. Dlatego tak ważne jest, byśmy regularnie badali swoje ciśnienie, niezależnie od tego, jak dobrze się czujemy.


Pamiętamy o regularnych pomiarach kontrolnych i przestrzegamy 9 ważnych zasad

Lekarze zalecają nam przynajmniej raz w roku profilaktyczny pomiar ciśnienia, np. w przychodni lub aptece. A przy stwierdzonym nadciśnieniu - jego codzienną kontrolę, np. w domu za pomocą elektronicznego aparatu nadgarstkowego lub naramiennego (ok. 150 zł.). Dzięki poniższym pomocnym wskazówkom stanie się to całkiem proste. Uwaga! Wcześniej dobrze jest pokazać aparat lekarzowi, który dokona jego tzw. kalibracji. Lekarz sprawdzi, na ile urządzenie jest dokładne i wyświetla wyniki zgodne z tymi wykazywanymi przez profesjonalny aparat lekarski. W razie gdyby była między nimi różnica, będziemy wiedzieli, ile jednostek później dodać lub odjąć od domowego wyniku.

Staraj się mierzyć ciśnienie zawsze o tej samej godzinie. Tylko regularne pomiary dokonywane o jednej porze dnia przez dłuższy okres czasu umożliwiają ocenę ciśnienia krwi.

Wcześniej spróbuj oddać mocz. Gdy pęcherz jest przepełniony, ciśnienie tętnicze krwi może wzrosnąć nawet o 10 mmHg!

Minimum godzinę przed pomiarem nie pal tytoniu, nie pij kawy, coli ani alkoholu - powodują chwilowy wzrost ciśnienia i nie pozwalają stwierdzić, jaka jest jego prawdziwa wartość.

Przed pomiarem przeczytaj dokładnie instrukcję obsługi aparatu. Gdy wiesz, jak go właściwie używać, masz gwarancję, że wynik będzie prawdziwy.

Pomiaru dokonuj na siedząco, w rozluźnionej pozycji, po 2-, 3-minutowym odpoczynku. Pamiętaj, że nawet spokojna praca przy komputerze (jak przeglądanie stron internetowych) może podnieść ciśnienie krwi o ok. 5-6 mmHg. Podobnie np. stres. Dlatego postaraj się również nie denerwować.

Jeśli używasz aparatu nadgarstkowego, w czasie pomiaru trzymaj nadgarstek na wysokości serca. Jeśli to aparat naramienny, nie musisz specjalnie układać ręki - mankiet automatycznie znajdzie się tam, gdzie trzeba.

Staraj się w tym czasie nie rozmawiać ani się nie poruszać. Mówienie może podnieść wartość ciśnienia o 6-7 mm Hg.

Powtórz pomiar dwukrotnie. Między jednym i drugim odczekaj przynajmniej minutę, aby pozwolić odpocząć naczyniom krwionośnym.

Zapisuj wartości pomiarów w specjalnym dzienniczku lub ew. zwykłym zeszycie. Rejestruj wartości razem z dokładną datą i godziną oraz np. opisem zażywanych leków. Uwaga! Kontynuuj pomiary, nawet jeśli wartość ciśnienia się polepszyła.


Całodobowa kontrola - kiedy jest zalecana

Zdarza się, że pomiar ciśnienia dokonywany przez lekarza lub pielęgniarkę wywołuje w nas silne zdenerwowanie (tzw. efekt białego fartucha). W rezultacie uzyskujemy podwyższony, nieprawdziwy wynik. W takiej sytuacji może być dla nas zalecany automatyczny pomiar całodobowy ciśnienia za pomocą tzw. holtera ciśnieniowego.

✔ To badanie może być pomocne także, gdy występują u nas duże wahania ciśnienia oraz gdy jest podejrzenie, że jego wartość jest wysoka w nocy (normalnie powinno być niższe o kilka jednostek niż w ciągu dnia).

✔ Lekarz założy nam na 24 godz. mankiet do pomiaru ciśnienia połączony z rejestratorem wyników. Potem je odczyta i oceni.


Obniżamy wysokie ciśnienie - nie tylko z pomocą tabletek

Lekarze potwierdzają, że aby obniżyć zbyt wysokie ciśnienie krwi, nie musimy od razu przyjmować leków. Możemy je unormować za pomocą innych metod - tzw. niefarmakologicznych. Specjaliści ze światowych towarzystw naukowych zajmujących się nadciśnieniem polecają je każdemu, kto zaczyna mieć problemy z układem krążenia. Ale także osobom z zaawansowanym schorzeniem, które bez leków już obejść się nie mogą - dla jeszcze lepszych efektów terapii.

Bardzo dużo możemy osiągnąć, pozbywając się nadwagi. Zgodnie z wynikami badań, spadek masy ciała o 1 kg to ciśnienie krwi niższe o 2-3 mmHg. A już 10 kg mniej to 20-30 mmHg w dół! Dodatkowe korzyści to: większa skuteczność działania leków obniżających ciśnienie, niższe stężenie cholesterolu we krwi i mniejsze ryzyko wystąpienia cukrzycy. Aby sprawdzić, czy i o ile powinniśmy schudnąć, możemy policzyć swój indeks masy ciała, w skrócie BMI. W tym celu należy zmierzyć swoją wagę i wzrost. Liczbę odpowiadającą wzrostowi (w metrach) podnosimy do kwadratu. Następnie dzielimy przez nią wagę ciała (w kilogramach), np.: 70 kg/(1, 7 m x 1,7 m) = 24 BMI. Wynik niższy od 25 jest prawidłowy. Co pomoże nam schudnąć, gdy wynosi 25 lub więcej? Przede wszystkim odpowiednia dieta oraz aktywność fizyczna.

Staramy się jadać na co dzień znacznie mniej soli. Pod jej wpływem tętnice stają się mniej elastyczne i węższe. Zwiększa się nacisk krwi na naczynia krwionośne. Aby nie narażać się na te problemy, spożywajmy maks. 5 g soli dziennie. Jeśli trudno nam ustalić, ile zjadamy jej z gotowymi produktami (np. chlebem), po prostu nie dodawajmy jej do potraw lub stosujmy najwyżej szczyptę dziennie.

Ograniczamy używki. Wiadomo, że alkohol podwyższa ciśnienie krwi, zaś palenie tytoniu grozi rozwojem miażdżycy. Kieliszek wina raz dziennie czy małe piwo 2-3 razy w tygodniu - taka dyscyplina wyjdzie nam tylko na dobre!

Dbamy o codzienne odreagowywanie stresów - chodzimy na spacery, ćwiczymy.

Potas - nasz wielki pomocnik

✔Specjaliści przyznają, że nie jest łatwo ograniczyć ilość spożywanej soli do dokładnie 5 g dziennie (bo nie zawsze mamy czas sprawdzać jej ilość w każdym produkcie).

✔Jedzmy więc dużo pokarmów, o których wiadomo, że są zasobne w potas. Dzięki niemu zmniejszy się szkodliwy wpływ soli (a dokładnie sodu) na nasz układ krążenia.

✔Polecane są wszystkie owoce i warzywa - są naturalnym, bogatym źródłem potasu. Jadajmy ich 5 porcji dziennie (2 - owoców i 3 - warzyw). Porcja to np.: pół szklanki jagód lub malin lub 2 śliwki albo szklanka sałaty lub 1 średniej wielkości pomidor (ogólnie - 80-100 g części jadalnych owoców lub warzyw).

✔Aby nie tracić cennego potasu, nie obierajmy owoców ze skórki, a warzywa gotujmy w małej ilości wody.


Nie dopuszczamy do powikłań!

Dzięki konsekwentnemu przestrzeganiu zaleceń lekarza, czy to dotyczących zmian w codziennym trybie życia, czy stosowania leków mamy szansę obniżyć ciśnienie krwi nawet do wartości prawidłowej, czyli 120/80 mmHg. Warto się o to postarać! W przeciwnym razie narażamy cały organizm na wiele schorzeń, często nie dających żadnych objawów.

Nieleczone nadciśnienie może stać się przyczyną przerostu lewej komory serca. Jest to konsekwencją zwiększonej pracy mięśnia sercowego, którą musi on wykonać. Wzrasta masa serca, zwiększa się grubość jego ścian, a w rezultacie ich zapotrzebowanie na produkty energetyczne i tlen. Sprzyja to występowaniu zawałów i niewydolności narządu.

Zagrożone są także nerki. Jednym z najwcześniejszych powikłań zaniedbanego nadciśnienia jest nieszczelność naczyń krwionośnych znajdujących się w kłębuszkach nerkowych. W efekcie zwiększa się ilość białka w moczu (tzw. mikroalbuminuria). Pogarsza się funkcjonowanie nerek. Może dojść do niewydolności narządów.

Może dojść do uszkodzenia gałek ocznych - tzw. zawałów siatkówki i mikrowylewów, a w ich następstwie blizn i zwłóknień, co jest groźne dla poprawnego widzenia.

Nieleczone nadciśnienie jest jednym z głównych czynników ryzyka choroby wieńcowej. Uważa się, że zagrożenie nią wzrasta 2-3-krotnie w porównaniu z osobami zdrowymi. O schorzeniu może ostrzegać ból w klatce piersiowej pojawiający się podczas wysiłku fizycznego (a z czasem także w spoczynku).

Niewydolność serca - jej sygnały to m.in.: narastające duszności towarzyszące wysiłkowi fizycznemu oraz obrzęki (najczęściej kostek i podudzi).

Udar mózgu (tzw. krwotoczny) - nadciśnienie powoduje osłabienie ścian tętnic w narządzie i powstawanie w nich mikrotętniaków. Mogą one pękać.

Miażdżyca tętnic kończyn dolnych - jej objawem jest ból nóg ustępujący po odpoczynku (tzw. chromanie przestankowe).

Dużo się ruszamy - najzdrowsze sporty

Bardzo wskazane:

✔Jazda na rowerze - jest najlepsza dla układu krążenia. Obniża ciśnienie i poprawia zaopatrzenie serca w krew. Stopniowo zwiększajmy tempo pedałowania (do 80-100 obrotów na min).

✔Pływanie - jest szczególnie zalecane, gdy mamy nadwagę.

Dozwolone, ale z umiarem:

✔Wioślarstwo - mogą je uprawiać osoby z lekkim nadciśnieniem (I stopnia, czyli pow. 140/90 mmHg), nie powinny - z umiarkowanym lub wysokim (II i III stopnia, ogólnie równym lub pow. 160/100 mmHg).

✔Lekkoatletyka - obowiązują zasady jak wyżej.

Niewskazane:

✔Badminton - podobnie jak tenis stołowy czy siatkówka nie służą zdrowiu, bo... sprzyjają poczuciu rywalizacji i stresom.

✔Sztuki walki - ogólnie sporty siłowe nie są dobre, bo powodują jednorazowy, krótkotrwały i znaczny wysiłek, a przez to skoki ciśnienia.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje