Reklama

Reklama

Naukowcy dowiedli, że ciepła herbata łagodzi stres

Obniża poziom kortyzolu, uspokaja, zmniejsza ryzyko wystąpienia demencji. To zaledwie kilka z wielu korzyści płynących z regularnego picia herbaty. Naukowcy twierdzą wprost, że znamy ten napój znacznie słabiej niż sądzimy.

Z badań przeprowadzonych przez dr Malcolma Crossa i Ritę Michaels z City University London wynika, że już jedna filiżanka ciepłego naparu może znacząco zredukować poziom stresu i wpłynąć zbawiennie na nasze samopoczucie. Uczestnicy badania, którzy po zakończeniu nerwowego dnia wypijali kubek ciepłego naparu, mieli nieco mniejszy (o 4 procent) poziom stresu niż osoby, które w tym samym czasie wypiły wodę. Badani wskazywali też, że już sam rytuał parzenia i picia herbaty wyraźnie łagodzi stres.

Reklama

- Niniejsze badanie pokazuje, że w okresach stresu picie herbaty jest czynnością uspokajającą, wpływającą na nasze ciało i umysł - przekonywali naukowcy. Na potwierdzenie swojej tezy sięgali po wyniki innych badań. A udowodniły one, że picie herbaty obniża poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. A picie około pół kubka zielonej herbaty dziennie obniża ryzyko wystąpienia depresji i demencji.

Andrew Scholey, psychofarmakolog z Swinburne University of Technology w Melbourne, Australia, dodaje, że wpływ herbaty na zachowanie jest nieco paradoksalny. 

- Herbata uspokaja, choć przecież jednocześnie ma właściwości pobudzające  - wskazuje naukowiec na łamach magazynu "Nature".

Stefan Borgwardt, neuropsychiatra z uniwersytetu w Bazylei w Szwajcarii, pozostaje jednak ostrożny w mówieniu o korzyściach, jakie picie herbaty może przynieść osobom z kliniczną depresją. - Ważne jest, aby nie przeceniać efektów - mówi. Inni naukowcy twierdzą, że konieczne jest dalsze badanie tego, w jaki sposób aktywne składniki herbaty działają na organizm, a także jakie dawki wymagane są do uzyskania krótko- i długoterminowych efektów. "

- Biorąc pod uwagę znaczenie herbaty, zaskakująco niewiele wiadomo na temat jej wpływu na ludzkie zachowanie - mówi Andrew Scholey.

Wiele dostępnych dowodów pochodzi z badań epidemiologicznych, które ogólnie wykazują pozytywny wpływ na nastrój i funkcje poznawcze. Na przykład naukowcy z Korei wykazali, że osoby, które częśto i regularnie piją zieloną herbatę, są o 21 proc. mniej podatni na depresję niż ludzie, którzy tego napoju nie pijają.

***Zobacz także***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje