Reklama

Reklama

Nie jedz czerwonego mięsa

Kobiety starające się o dziecko, powinny zrezygnować z czerwonego mięsa. Według naukowców jego obecność w diecie zwiększa ryzyko wystąpienia raka, a także groźnej choroby - endometriozy.

Niedawno przeprowadzono badania, które jednoznacznie wykazały, że jedzenie czerwonego mięsa przez kobiety znacząco zwiększa ryzyko raka końcowego odcinka jelita grubego. Dane zebrano od ponad 32 tysięcy ochotnicze ochotniczek, które rekrutowano od 1995 do 1998. Ich stan zdrowia analizowano średnio co 17 lat. W tej grupie, raka jelita grubego zdiagnozowano w 335 przypadkach, w tym w 119 dotyczył odcinka końcowego.

Reklama

Uważna analiza sposobu odżywiania badanych kobiet wykazała, że rak końcowego odcinka jelita grubego wyraźnie częściej występował u pań, które regularnie spożywały czerwone mięso - niż u tych, które nie jadały go w ogóle.

Endometrioza

Endometrioza występuje aż u 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym. W jej wyniku typowe dla wnętrza macicy komórki błony śluzowej (endometrium) pojawiają się w nietypowych miejscach, głównie w jamie brzusznej. Podczas cyklu menstruacyjnego ogniska te podlegają takim samym zmianom, jak prawidłowe endometrium. W rezultacie tworzą się cysty i dochodzi do bliznowacenia narządów - np. jajników, jajowodów, pęcherza moczowego i odbytu. Stany zapalne powodują przewlekły ból brzucha, a u połowy cierpiących na endometriozę kobiet występuje bezpłodność.

Możliwe jest chirurgiczne usuwanie cyst, jednak po pewnym czasie pojawiają się nowe zmiany. Lepszy efekt przynosi zmniejszenie poziomu estrogenu. Według przeprowadzonych w ciągu 22 lat badań u 3800 amerykańskich kobiet rozpoznano endometriozę. Jak się okazało, jedzenie czerwonego mięsa dwa razy dziennie lub częściej zwiększało ryzyko rozwoju choroby o 56 proc. w porównaniu z kobietami, które czerwone mięso jadły raz na tydzień lub jeszcze rzadziej. Chorobie najbardziej sprzyja spożywanie najmniej przetworzonego mięsa, np. steków. 

Nie znaleziono natomiast związku pomiędzy chorobą a spożyciem drobiu, ryb czy owoców morza. Naukowcy przypuszczają, że spożycie czerwonego mięsa wpływa na równowagę hormonalną - podnosi bowiem poziom estrogenu.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje