Nie pal, ćwicz i pij wino

Zdrowy tryb życia zmniejsza o połowę ryzyko przedwczesnej śmierci.

Kobiety, które zdrowo się odżywiają, nie palą i ćwiczą zmniejszają o ponad połowę ryzyko śmierci z powodu raka i chorób serca - wynika z badań opublikowanych wczoraj.

Reklama

Badanie przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych jest oparte na danych dostarczanych przez 80 000 kobiet, które w momencie rozpoczęcia badania w 1980 roku były między 34 a 59 rokiem życia.

Przez ponad 24 lata wypełniały one szczegółowe kwestionariusze dotyczące ich diety, aktywności fizycznej, spożycia alkoholu, wagi i przebytych chorób.

Do 2004 roku 8882 kobiet z tej grupy zmarło, 1790 z powodu chorób serca, a 4527 z powodu raka.

Autorzy badania, pod kierownictwem Roba van Dam z Harvard School of Public Health, wyliczyli, że samo palenie jest przyczyną jednej czwartej zgonów.

55 procent przedwczesnych zgonów można by uniknąć, gdyby kobiety nie tylko powstrzymały się od palenia, ale też zadbały o wagę powstrzymując się od jedzenia tłustych produktów i ćwicząc regularnie.

Natomiast kieliszek wina lub piwa do obiadu zmniejsza ryzyko chorób serca, potwierdza to wyniki wcześniejszych badań.

"Nawet niewielkie zmiany w stylu życia mogą mieć istotny wpływ na zmniejszenie śmiertelności" - dowiadujemy się z badań opublikowanych w British Medical Journal.

AFP tłum. IG

Dowiedz się więcej na temat: ryzyko | wino | palenie tytoniu

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje