Niedobory snu - mniejszy mózg

Osoby cierpiące na przewlekłą bezsenność mają mniejszą objętość kory w niektórych obszarach mózgu - wynika z holenderskich badań, o których informuje pismo "Biological Psychiatry".

Wcześniejsze prace wskazywały, że przewlekły i silny stres, jaki przeżywają np. chorzy na depresję czy z zespołem stresu pourazowego, może mieć związek ze zmniejszeniem się objętości obszarów mózgu reagujących na sytuacje stresowe. Zalicza się tu m.in. korę zakrętu obręczy oraz hipokampa zaangażowanego w formowanie się pamięci. Najnowsze obserwacje naukowców z Centrum Medycznego Uniwersytetu Vrije w Amsterdamie sugerują, że podobne zmiany w mózgu towarzyszą bezsenności - zaburzenia, które jest częstym objawem silnego stresu oraz różnych schorzeń psychicznych.

Reklama

Badacze wykorzystali technikę określaną jako morfometria mózgu bazująca na wokselach (z j. ang. voxel-based morphometry) do oceny objętości różnych obszarów mózgu u 24 pacjentów cierpiących na przewlekłą bezsenność, którzy nie mieli żadnych zaburzeń psychicznych. Badani byli w wieku od 54 do 74 lat i nie zażywali leków na zaburzenia snu.

Dla porównania przebadano też grupę 13 osób, w wieku od 50 do 79 lat, którzy nie mieli problemów ze snem. Okazało się, że w porównaniu z grupą kontrolną, chorzy na bezsenność mieli mniejszą objętość istoty szarej w korze oczodołowo-czołowej lewej półkuli. Jest to obszar odpowiedzialny m.in. za odczuwanie przyjemnych bodźców. Objętość lewej kory oczodołowo-czołowej była tym mniejsza, im cięższe zaburzenia snu miał pacjent. Zredukowaną objętość istoty szarej stwierdzono też w przedniej i tylnej części przedklinka (strukturze zlokalizowanej w płacie ciemieniowym).

"Po raz pierwszy wykazaliśmy, że pacjenci cierpiący na bezsenność mają mniejszą gęstość istoty szarej w obszarach mózgu odpowiedzialnych za ocenę przyjemnych bodźców, jak również w obszarach, które są aktywne w stanie odpoczynku i relaksu (przedklinek - PAP)" - komentuje główna autorka pracy Ellemarije Altena.). Jej zdaniem, te zmiany mogą utrudniać osiągniecie komfortu niezbędnego do zaśnięcia. Badaczka liczy, że praca jej zespołu przyspieszy badania nad różnymi podtypami bezsenności i ich podłożem.

Jak napisał w odredakcyjnym komentarzu do artykułu dr John Krystal, badania holenderskie wskazują, że nieliczenie bezsenności niesie ze sobą dodatkowe ryzyko - tj. niekorzystne zmiany w mikrostrukturze mózgu.

Dowiedz się więcej na temat: zaburzenia | bezsenność

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje